publikacja 27.08.2020 00:00
– Kończy się neobolszewicki okres w historii Białorusi – powiedział w kazaniu prawosławny metropolita Grodna abp Artemiusz. Wiele jednak wskazuje, że to nazbyt optymistyczna ocena.
TATYANA ZENKOVICH /epa/pap
Czy Alaksandr Łukaszenka zdecyduje się użyć siły?
Nie ustają protesty na Białorusi po wyborach prezydenckich, których wynik nie został uznany przez część społeczeństwa oraz wspólnotę międzynarodową. W ostatnią niedzielę w Mińsku i wielu innych miastach znów wyszły na ulice dziesiątki tysięcy ludzi, domagając się rozpisania nowych wyborów. Urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka z opozycją nie zamierza negocjować. Zapowiada, że jeśli demonstracje nie ustaną, porządek w kraju przywróci wojsko.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł