Gołębie mają system nawigacyjny lepszy niż GPS

PAP |

publikacja 09.04.2026 07:46

Gołębie potrafią nie tylko wracać do domu z setek kilometrów, ale też rozpoznawać wzorce tak złożone, jak zapis EKG. - Radzą sobie z klasyfikacją sygnałów, których człowiek musi się długo uczyć - powiedział prof. Piotr Tryjanowski. Jak podkreślił, mimo dekad badań wciąż nie wiemy dokładnie, jak działa ich system nawigacji, który łączy kilka różnych "map" orientacji w terenie.

Gołębie mają system nawigacyjny lepszy niż GPS Roman Koszowski /Foto Gość

9 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Gołębia - okazja, by przyjrzeć się bliżej ptakom, które od tysięcy lat towarzyszą człowiekowi, a jednocześnie pozostają zaskakująco słabo poznane. Jak wskazują badania, ich zdolności poznawcze i orientacyjne należą do najbardziej interesujących w świecie zwierząt.

Jak wyjaśnił prof. Piotr Tryjanowski, ornitolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, gołębie wykazują wyjątkową zdolność rozpoznawania wzorców. W eksperymentach laboratoryjnych uczono je odróżniania poprawnych i nieprawidłowych zapisów elektrokardiogramu (EKG). Ptaki potrafiły skutecznie klasyfikować sygnały, choć - jak podkreślił badacz - nie rozumiały ich znaczenia medycznego. - To pokazuje, jak sprawnie działają u nich mechanizmy rozpoznawania subtelnych różnic - zaznaczył.

Jednocześnie gołębie od dekad pozostają jednym z najważniejszych modeli badawczych w nauce o orientacji przestrzennej. - To nie jest jeden "GPS", tylko kilka nakładających się systemów orientacji - powiedział Tryjanowski. Wśród nich wymienił m.in. pole magnetyczne Ziemi, położenie Słońca, zapachy oraz informacje krajobrazowe.

Jak dodał, ptaki integrują te bodźce w sposób, który nadal nie został w pełni wyjaśniony. - Najuczciwsza odpowiedź brzmi: wciąż nie wiemy dokładnie, jak one to robią - przyznał.

Badania pokazują, że nawet zakłócenie jednego z mechanizmów, np. poprzez manipulację polem magnetycznym, nie uniemożliwia gołębiom powrotu do celu. Wskazuje to na ich zdolność korzystania z wielu źródeł informacji jednocześnie.

Choć w świadomości społecznej funkcjonuje głównie obraz miejskiego gołębia, grupa ta obejmuje około 350 gatunków na świecie. - My widzimy jednego gołębia z rynku, a to niezwykle zróżnicowana grupa - zwrócił uwagę ornitolog.

Relacja człowieka z gołębiami sięga kilku tysięcy lat. Jak przypomniał Tryjanowski, ptaki te pojawiają się już w tekstach biblijnych jako zwierzęta ofiarne, co świadczy o ich wczesnym udomowieniu.

Zdaniem badacza ich sukces ewolucyjny wynika m.in. z elastyczności i niewielkiego strachu przed człowiekiem. - One nie są "wybitne"; one są "wystarczające" - powiedział.

Gołębie pełnią także rolę bioindykatorów - kumulują w organizmach metale ciężkie i inne zanieczyszczenia, co pozwala oceniać stan środowiska. Jednocześnie, przy dużym zagęszczeniu populacji, mogą przenosić patogeny, takie jak salmonella czy chlamydioza.

Jak zaznaczył naukowiec, wiele problemów związanych z obecnością gołębi w miastach wynika z działalności człowieka, m.in. nadmiernego dokarmiania, co sprzyja powstawaniu dużych skupisk ptaków.

Mimo wieloletnich badań gołębie wciąż pozostają dla naukowców zagadką. - To jedne z najlepiej poznanych ptaków, a jednocześnie nadal nie rozumiemy wielu mechanizmów ich funkcjonowania - podsumował Tryjanowski.