W świątyni ważny jest tylko Bóg i człowiek i ich Spotkanie.
Kto żyje dla Boga, odkrywa, że całe jego istnienie zależy od zaufania Chrystusowi i Duchowi Świętemu.
Dzisiaj trzeba szukać miejsc, co do których nie ma się wątpliwości, że tam mieszka Bóg.
Karolina, sądzę, że jak już Pan Bóg zechce się zwrócić do kogoś przez sen, to ten ktoś będzie wiedział, próby wnikania i zastanawiania się, który od Boga, a który nie, są zwyczajnym "uleganiem babskiemu gadaniu i baśniom"
Czy dzisiaj można w ogóle mówić o wartościach?
Administrator: obowiązek czy przyjemność Spotkania?; Sens i potrzeba?; Gdzie w tym jest, a gdzie być powinien Pan Bóg?
Czy wierzę, że Pan Bóg ma na moje życie, dla mojego zbawienia, swój Plan....
Nie ma takich ziemskich, naszych ludzkich spraw, które byłyby obce Bogu? Nie jestem tego pewna. Nie jestem pewna, czy wszystkie moje, czy kogoś sprawy to sprawy Boże. Mnóstwo jest drobiazgów, którymi wstyd byłoby zawracać Bogu "głowę" :)