Podniebni wojownicy

Na lotnisku w Turbi zakończyły się Szybowcowe Mistrzostwa Polski. W zawodach wzięło udział 51 zawodników którzy rywalizowali w trzech klasach: Otwartej, Standard i Klub B.

W najważniejszej klasie – Otwartej – ścigało się 13 zawodników, w tym prawie cała czołówka kraju. Piloci latają w niej na najbardziej zaawansowanych technicznie, najdroższych i najtrudniejszych w pilotażu szybowcach. W tej klasie zwyciężył Jakub Barszcz.

– Najliczniej reprezentowana i najbardziej popularna w Polsce klasa to Standard. Tutaj rozpiętość skrzydeł szybowców nie może przekroczyć 15 m i brak jest klap, czyli zmiennej geometrii skrzydeł. Rywalizowało 33 zawodników. Piloci latają na „Jantarze” i „Standardzie”, szybowcach produkowanych jeszcze w latach 90. – wyjaśnia Andrzej Moskal, członek Aeroklubu „Stalowa Wola”, organizatora mistrzostw. W tej klasie nie miał sobie równych Łukasz Błaszczyk.

W Klubie B piloci rywalizowali na poziomie regionalnym. Wygrał Zenon Wajda. Trzeba było jak najszybciej pokonać trasy różnej długości wyznaczone przez organizatora. W klasie Otwartej piloci musieli na przykład przeleć od 200 do nawet 600 km, zwykle po trójkącie lub czworoboku. – Staramy się je tak wyznaczać, by omijały trudne tereny, w tym szczególnie duże obszary leśne oraz Sandomierz i okolice, czyli miejsca trudne do awaryjnego lądowania – dodaje pan Andrzej.

Pan Tomasz jest członkiem aeroklubu częstochowskiego i lata w klasie Standard na wartym prawie 100 tys. zł szybowcu południowoafrykańskiej produkcji. W Turbi jest już po raz trzeci. – W tym roku nie jestem w dobrej formie. Latałem już pięć razy. Myślę, że ostatecznie wyląduję gdzieś na dziesiątym miejscu – ocenia swoje możliwości szybownik z Częstochowy.

W klasie Standard lata również Piotr Budzowski z rzeszowskiego aeroklubu. – Aby osiągnąć dobre wyniki, trzeba przede wszystkim przyglądać się pogodzie, po to by dobrze czytać powietrze i znajdować noszenia. Pilnować, by nie zejść zbyt nisko w złe warunki atmosferyczne. W tym roku startuję nie dla dobrego miejsca, ale dla własnej satysfakcji – wyjaśnia pan Piotr.

Honorowy patronat nad mistrzostwami, które zorganizował Aeroklub „Stalowa Wola”, sprawowali marszałek województwa podkarpackiego, prezydent Stalowej Woli oraz wójt gminy Zaleszany. W 2019 roku na lotnisku w Turbi rozegrane zostaną szybowcowe mistrzostwa Europy.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie