Pokora = prawda. Człowiek pokorny to .....

[21:00] fr_giovanni: witam jeszcze raz wszystkich - z franciszkańskim pozdrowieniem - pokój i dobro
[21:00] Lidia: fr giovanni Szczęść Boże:)
[21:00] fr_giovanni: zadałem wszystkim pytanie, jak zakończyć powyższe zdanie w temacie
[21:00] rycerz: Człowiek pokorny, to..... człowiek pokorny.
[21:00] _hanusia: dokończymy wspólnymi siłami to zdanie giovanni:)
[21:01] rycerz: Roztropnie to sobie wykalkulowałem, prawda?
[21:01] baranek: człowiek pokorny jest szczęśliwy
[21:01] fr_giovanni: ktoś z was wyżej powiedział, że dziś nie ma pokornych - dlaczego?
[21:01] Kropek: ciekawie ;)
[21:01] vitae: człowiek pokorny to człowiek nie buntujący się?
[21:01] vitae: człowiek pokorny to człowiek ... oddany
[21:01] fr_giovanni: to od początku....
[21:01] rycerz: Człowiek pokorny, to człowiek siedzący w siodle.
[21:01] baranek: a naprawdę nie ma ?
[21:01] Kropek: no... chyba tak
[21:01] fr_giovanni: według was co to pokora
[21:01] pinkygirl: no bo nie ma
[21:01] Piramidox: bo pokorni są na ogół przegrani
[21:01] rycerz: Pokora to to co czyni pokornym.
[21:01] pinkygirl: właśnie
[21:01] baranek: umiejętność przyjęcia prawdy o sobie
[21:02] baranek: tej dobrej i tej złej także
[21:02] Kropek: o kurtka! No to ja nie jestem pokorna
[21:02] _hanusia: człowiek pokorny powinien się zgodzić na wolę Bożą, a ni grymasić
[21:02] pinkygirl: pokorny =przegrany w XXI wieku
[21:02] fr_giovanni: czy smutni święci, którzy są pokazywani na obrazach ze zwieszonymi głowami, to obraz pokory
[21:02] vitae: pokorny to człowiek przyjmujący wolę Boga
[21:02] rycerz: pinky - ty pokorę definiuj, a to czy jest to cecha prowadząca do upadku, będziemy myśleć dalej
[21:02] vitae: zgadzający się na nią
[21:02] baranek: nie
[21:02] baranek: pokora nie rodzi smutku
[21:02] vitae: nie
[21:03] fr_giovanni: no właśnie baranek
[21:03] Piramidox: pokora względem kogo? czego?
[21:03] fr_giovanni: czyli pokora to radość
[21:03] rycerz: Pokora to zdolność do akceptowania rzeczywistości.
[21:03] fr_giovanni: a z czego można się radować w pokorze?
[21:03] vitae: pokora to akceptacja tego co jest .. ale
[21:03] fr_giovanni: skoro ktoś mówi, że są przegrani
[21:03] fr_giovanni: cieszyć się z przegranej
[21:03] Piramidox: rzeczywistość należy zmieniać a nie akceptować
[21:04] vitae: nie znaczy to wcale ze mamy siadać na laurach
[21:04] baranek: przegrywa ten, kto się okłamuje
[21:04] _hanusia: ale zależy kto co rozumie pod pojęciem przegranej
[21:04] vitae: i nic nie robić czy się smucić
[21:04] _hanusia: można być przegranym dla świata, a dla Boga wygranym
[21:04] vitae: pokornie przyjąć przegraną
[21:04] vitae: to pokora?
[21:04] fr_giovanni: pokora + prawda
[21:05] Kropek: a ja jak walczę o swoje i o innych prawa, to nie jestem pokorna?
[21:05] Piramidox: pokora czy rezygnacja?
[21:05] fr_giovanni: jeśli ja żyję w prawdzie, to co oznacza dla mnie
[21:05] opik11: czasem ktoś mówi, że on nic nie zrobił- chociaż wie, że robi dużo
[21:05] opik11: i to nie jest pokora
[21:05] _hanusia: że zawsze jest się posłusznym woli Bożej?
[21:05] vitae: fałszywa pokora?
[21:05] vitae: opik !!
[21:05] fr_giovanni: czy tylko spuszczanie głowy i udawanie posępnego?
[21:06] Kropek: a pokora to nie jest walka o prawa innych?
[21:06] baranek: potrafię powiedzieć, że coś robię dobrze- jeśli faktycznie robię- i przyznać się do błędu
[21:06] fr_giovanni: kropek też
[21:06] Kropek: nio to to chyba umiem...?
[21:06] Piramidox: a skąd wiadomo jaka jest wola Boża
[21:06] _hanusia: nie, to przecież nie o to chodzi, żeby robić jakieś widoczne rzeczy, (na pokaz) jak poganie
[21:06] baranek: ale świadomość błędu też u pokornego nie powoduje spuszczenia głowy i bezruchu
[21:06] Kropek: ale ja się jeszcze buntuję... nie rozumiem niektórych pojęć...
[21:06] vitae: np. właśnie ci też pościli by ludziom się pokazać
[21:06] fr_giovanni: czyli jak sami zauważacie pokora niesie za sobą pewną dynamikę
[21:07] Kropek: właściwie, pokora, to nieco obce dla mnie pojęcie...
[21:07] fr_giovanni: jest żywa
[21:07] fr_giovanni: to z radością ukazywanie tego co może być bardzo trudne
[21:07] Piramidox: wszystko można zwalić na wolę Bożą poddać się i czy to będzie pokora?
[21:07] Kropek: pokora mi się kojarzy ze znoszeniem cierpienia
[21:07] vitae: dziś nikt nie chce być pokornym
[21:07] pinkygirl: człowiek pokorny, to taki co nie afiszuje się sobą, swoimi czynami, a kto dziś się nie chwali wyczynami, pomocą??
[21:07] vitae: i się nie unosi
[21:07] _hanusia: ale jak mawiają wszystko jest trudne nim stanie się proste
[21:08] baranek: vitae- wręcz przeciwnie
[21:08] baranek: chcą- tylko źle to rozumieją
[21:08] Kropek: tak jak ja?
[21:08] baranek: właśnie jako chowanie się po kątach :)
[21:08] vitae: nie raczej nie chce
[21:08] fr_giovanni: teraz - czy to co trudne, nie może być również radosne
[21:08] vitae: raczej nie
[21:08] baranek: może a nawet radośniejsze niż rzeczy łatwe
[21:08] vitae: chyba że po jakimś czasie
[21:08] vim: zgadzam się z vitae
[21:08] _hanusia: może być:)
[21:09] fr_giovanni: czy prawda o mnie samym, prawda o moich uczuciach, o moim grzechu itd.
[21:09] vitae: człowiek do tego dojdzie sam
[21:09] fr_giovanni: czy to nie też pokora
[21:09] Kropek: a czy pokora to skromność?
[21:09] _hanusia: pewnie, że jest to pokora, bo się do tego przyznajemy
[21:09] baranek: prawda o grzechu jest trudna- ale prawda wyzwala
[21:09] _hanusia: a nie każdy potrafi się przyznać do błędu
[21:09] vitae: też
[21:09] vitae: stanięcie w prawdzie to pokora
[21:09] baranek: a uznanie własnej grzeszności to też pokora :)
[21:09] pedziwiatr: pokora w zależności od tego co z tą prawdą robimy

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie