Uczeń Chrystusa

Administrator : Przeczytaj koniecznie

[21:03] ksiadz_na_czacie3: mam nadzieję, że przeczytaliście zaproponowany tekst...
[21:04] ksiadz_na_czacie3: wprawdzie to tekst odnoszący się do księży...
[21:04] ksiadz_na_czacie3: głównie
[21:04] ksiadz_na_czacie3: ale wskazuje on na istotne cechy, jakie powinny wyróżniać ucznia Chrystusa
[21:05] ksiadz_na_czacie3: bez względu na jego szczegółowe powołanie
[21:05] Piramidox: cóż , nie czytałem, wciąż zapominam, jak się stąd link kopiuje, a wklepywać mi się nie chce
[21:05] nieania: ja też jeszcze nie przeczytałam
[21:05] ksiadz_na_czacie3: trudno...
[21:05] ksiadz_na_czacie3: bycie uczniem Chrystusa wymaga
[21:05] ksiadz_na_czacie3: od tego zacznijmy
[21:06] ksiadz_na_czacie3: „Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem” (Łk 14,26).
[21:06] Piramidox: ojej, o tym kiedyś już było
[21:06] Piramidox: i zadyma była z tą nienawiścią zwłaszcza
[21:07] nieania: no tak, jeśli nie kocha się ludzi, których się widzi, to nie można kochać Boga, Którego się nie widzi
[21:07] ksiadz_na_czacie3: ta nienawiść....
[21:07] ksiadz_na_czacie3: po co szukać problemów tam, gdzie ich nie ma
[21:07] ksiadz_na_czacie3: chodzi o to po prostu, żeby On był pierwszy
[21:07] ksiadz_na_czacie3: i żeby to pierwszeństwo nadawało koloryt i sens wszystkiemu innemu
[21:08] Piramidox: załóżmy, że to tak nieszczęśliwie przetłumaczone
[21:08] ksiadz_na_czacie3: szczęśliwie przetłumaczone
[21:08] Piramidox: i sprzeczaj się tu z ks :D
[21:08] ksiadz_na_czacie3: ile można w końcu gadać o szczególnych środkach wyrazu Biblii
[21:08] ksiadz_na_czacie3: przesadniach, przenośniach itp. ...
[21:08] nieania: dlaczego mamy mieć wszystkich w nienawiści...?
[21:09] ksiadz_na_czacie3: oczywiście nie mamy, nie_aniu
[21:09] ksiadz_na_czacie3: patrz wyżej...
[21:10] nieania: hmm... więc ta nienawiść jest metaforą?
[21:10] Piramidox: tak, nieaniu, i finito
[21:10] ksiadz_na_czacie3: nieaniu, naczelnym przekazem Ewangelii jest przykazanie miłości
[21:10] ksiadz_na_czacie3: jeśli chodzi o uczniostwo, to dalej Chrystus mówi o konieczności zgody na krzyż, by móc być Jego uczniem
[21:11] Palolina: Dla mnie oznacza, że dla Chrystusa, dla dawania świadectwa, mam mieć w nienawiści, czyli nie bać się tego, że ktoś się obrazi, jak go upomnę lub że wyśmieje mnie za moją wiarę
[21:12] Palolina: Tylko że to się tak łatwo anonimowo w sieci pisze :(
[21:12] pitrek: ja myślę, że to wstydzenie to już bardziej kwestia charakteru niż wiary
[21:12] pitrek: Uczeń się uczy, czyli poznaje
[21:12] pitrek: Boga
[21:12] ksiadz_na_czacie3: tak też, Paolino
[21:12] ksiadz_na_czacie3: jeśli On jest pierwszy, to nie lękam się wszystkich innych... co sobie pomyślą
[21:12] nieania: Jezus uczy miłości, ale też powiedział, że przyszedł rzucić ogień na ziemię... ale po to, by ta miłość się rozszerzyła...
[21:13] ksiadz_na_czacie3: uczniostwo wiec nakłada na nas niemałe trudy...
[21:13] ksiadz_na_czacie3: jak im sprostać??
[21:13] ksiadz_na_czacie3: czy jesteśmy w stanie?
[21:13] nieania: kto chce być uczniem Jezusa, musi nieść swój krzyż
[21:13] nieania: Jezus nam pomaga, jest ciągle z nami
[21:13] Gabi_K: nieania... fajnie to brzmi, ale straszliwie sloganowo:)
[21:13] nieania: Może i sloganowo, ale często doświadczam obecności i pomocy Jezusa w swoim życiu
[21:13] Gabi_K: no to takie Twoje szczęście:)
[21:13] nieania: szczęście? ja bym to określiła jako łaska, łaska, którą może otrzymać każdy, jeśli tylko zechce...
[21:13] Palolina: korzystać z Sakramentów
[21:13] Palolina: i nie zniechęcać się upadkami
[21:14] aprylka: gdybyśmy nie byli, Bóg nie wymagałby tego od nas
[21:14] pitrek: myślę, że żeby chcieć być, to trzeba się zachwycić
[21:14] ksiadz_na_czacie3: też... mówiąc szczegółowo, Palolino
[21:14] ksiadz_na_czacie3: myślę, aprylko, że właśnie nie jesteśmy
[21:14] ksiadz_na_czacie3: nie jesteśmy w stanie
[21:14] nieania: sami nie jesteśmy w stanie, ale z pomocą Boga tak
[21:14] Awa: „Z trudem dajemy się ponieść potrzebie chwili” -tak piszą w tym artykule [Podobnie jak uczniom w Emaus – przyp. red.]
[21:14] aprylka: od pierwszego razu na pewno nie, po drodze wiele razy upadamy
[21:15] aprylka: ale nie rzecz w tym, by nie upaść, lecz aby za każdym razem powstać i iść dalej
[21:15] ksiadz_na_czacie3: i po szóstym nie jesteśmy w stanie
[21:15] ksiadz_na_czacie3: i po entym
[21:15] aprylka: za każdym... :)
[21:15] Awa: iść niestandardowo
[21:15] Awa: nie patrzeć, że to głupota i ryzyko
[21:15] Palolina: A ja myślę, że Bogu wcale nie o to chodzi, żebyśmy sprostali tym wymaganiom, ale o to, żebyśmy walczyli
[21:16] Daw0: nie sprostali wymaganiom??
[21:16] ksiadz_na_czacie3: nic beze Mnie nie możecie uczynić
[21:16] aprylka: zgadza się, sami nic nie możemy, ale "wszystko mogę w Tym Który mnie umacnia" :)
[21:16] aprylka: jeśli chcę...
[21:16] Piramidox: wszystko mogę albo nic nie mogę - nie ma nic pośrodku?
[21:17] ALA: Pira, nie :D
[21:17] aprylka: jeśli chodzi o zbawienie - do którego wiedzie wyłącznie droga krzyża - to nie ma, Pira
[21:17] aprylka: Jezus jasno wskazał drogę - "Kto chce iść za Mną..."
[21:17] Daw0: Bóg nie daje nic, co człowiek nie może znieść
[21:17] Gabi_K: Daw... to nie byłoby załamanych
[21:17] Daw0: załamanie nie pochodzi od niemożliwości wypełnienia nauk Bożych
[21:17] Daw0: tylko z życia
[21:17] Gabi_K: Daw... a życie od Boga :)
[21:17] Daw0: życie tak, ale to, że ktoś weźmie i okradnie twój dom już nie pochodzi od Boga

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie