Źródło i Szczyt życia chrześcijańskiego - Eucharystia

Administrator: Przeczytaj 6 rozdział Ewangelii według św.Jana

[21:02] ksiadz_na_czacie11: no dobra, kończymy powitania i inne gadki, a zapraszam do rozmowy
[21:02] ksiadz_na_czacie11: na początek pytanie: czego oczekujemy/szukamy idąc do świątyni na Eucharystię?
[21:03] baranek: zaproszenia do stołu :)
[21:03] wielki_czarny_pies: na początku trudne pytanie, a potem będzie jak u Hitchcocka...
[21:03] wielki_czarny_pies: ja idę słuchać...
[21:03] wielki_czarny_pies: i poznawać
[21:03] aweewa: odpowiedzi na soje problemy
[21:03] zielona_mrowka: Spotkania.
[21:03] ksiadz_na_czacie11: czego Wcp?
[21:04] ksiadz_na_czacie11: Aweewa, jak to?
[21:03] wielki_czarny_pies: no Boga... przez czytania, Ewangelie, modlitwy... i przez bycie
[21:05] aweewa: zawsze, jak mam problem, to idę do Boga po odpowiedź, jak go rozwiązać
[21:05] aweewa: nie wiem jak, ale to funkcjonuje
[21:05] opik11: Msza Św. powinna się zacząć już wcześniej - tzn. już idąc do kościoła, powinniśmy myśleć, po co tam idziemy
[21:05] ksiadz_na_czacie11: no dobra ludzie:) po co wy chodzicie na Mszę Św.?
[21:05] opik11: opik idzie posłuchać Jezusa i „zjeść” Go...
[21:05] opik11: a potem być żywą Monstrancją :)
[21:05] Awa: zjeść GO?
[21:05] Awa: opik? kanibal?
[21:05] she_: a właśnie... to nie kanibalizm, że jemy Ciało?
[21:05] she_: dziwne to jest wszystko ;]
[21:05] opik11: Awa - nie oburzaj się, jak faryzeusze ;)
[21:05] langusta_: spotkać się z Bogiem w Jego Słowie i Komunii Św.
[21:05] she_: czasem, bo chcę, bo potrzebuję, bo mnie tam ciągnie, a czasem bo trzeba... ale wtedy jakoś nie mogę tam sterczeć... pobędę parę minut... i wychodzę ;]
[21:06] wielki_czarny_pies: jak zm napisała... żeby się Spotkać... i coś zrozumieć...
[21:06] aweewa: ja chodzę, by odwiedzić bliską osobę i odpocząć
[21:06] aweewa: jak ksiądz czyta ewangelie, to ja sobie myślę
[21:06] Absalom: A ja kiedyś chodziłem dla dziewczyny
[21:06] wladek: ja chodzę, żeby się skupić
[21:06] darecki111: po to, żeby się zbliżyć do Boga
[21:06] ksiadz_na_czacie11: a jak to zbliżanie się do Boga Darecki?
[21:07] ksiadz_na_czacie11: o właśnie, She mi nasunęła problem:): czy można uzależniać pójście na Mszę Św. od potrzeby? nastroju?
[21:07] darecki111: w kościele jestem bliżej Boga, przecież Bóg chciał, żebyśmy przychodzili do Jego świątyni
[21:08] darecki111: Msza Św. to tez obowiązek
[21:08] aweewa: przez zbliżanie
[21:08] Absalom: wiele osób tak robi
[21:08] wielki_czarny_pies: można... wolni jesteśmy...
[21:08] zielona_mrowka: jasne, wszystko można, ale czy warto?
[21:08] langusta_: teoretycznie można, ale to prymitywne podejście
[21:08] she_: ależ oczywiście, że można... bo czasem to aż mnie nosi... nie mogę tam przebywać... i muszę wyjść :( Pytanie, czy powinno się. A nie powinno.
[21:08] opik11: można, księże - w dzień powszedni :)
[21:08] wladek: czasami mam wątpliwości, czy mogę iść na Mszę Św.
[21:08] wladek: czy jestem godny?
[21:08] Gabi_K: zawsze jesteś godny, wladek, tego możesz być ze wszystkiego najpewniejszy
[21:08] ksiadz_na_czacie11: zaraz, zaraz, a czym wobec tego jest Msza Św.?
[21:08] she_: Ofiarą :D
[21:08] langusta_: Ofiarą Jezusa Chrystusa
[21:09] baranek: ucztą :)
[21:09] aweewa: spotkaniem, ucztą dla duszy
[21:09] aweewa: ale jeśli dusza jest chora....
[21:09] Absalom: Czy osoba chora na anoreksję może uzależniać swoje jedzenie tylko od potrzeby? Czy powinna też "włączyć" myślenie?
[21:09] ksiadz_na_czacie11: "spotkanie", "uczta"... to chyba zbyt mało mówiące określenia...
[21:09] she_: pamiątką Odkupienia :)
[21:09] Awa: opik, może i ja faryzeusz
[21:09] Awa: ale to najczęstszy tekst ,,gimnazjalisty"
[21:09] baranek: na której głównym daniem jest Gospodarz....
[21:09] baranek: spotkanie wspólnoty wierzących na modlitwie
[21:09] langusta_: tak, baranek, dziwnie to brzmi, ale taka prawda
[21:10] Awa: no no, zaczyna być ciekawie z tymi daniami
[21:10] aweewa: mało mówiące w sensie cielesnym, ale nie duchowym, bo jeśli spożywamy Boga, to jest wiele mówiące
[21:10] ksiadz_na_czacie11: przede wszystkim pamiętajmy, że we Mszy Św. UOBECNIA SIĘ Ofiara (jak powiedziała Langusta) Jezusa
[21:10] Absalom: mówicie o kanibalach, a nic nie mówicie o przeistoczeniu
[21:11] Absalom: zmiana istoty, a nie przypadłości
[21:11] Gabi_K: a może by tak wyjaśnić ten kanibalizm.....
[21:11] Absalom: kanibalizm to termin, który nie nadaje się na to forum - to pomyłka
[21:11] aweewa: Absalom, mówimy o pokarmie, składającym sie z prawdy wiary
[21:11] she_: ale trudno jest o tym pamiętać... mi się wydaje, że w to, co się wierzy zeszło gdzieś w tył, a przesłoniły to rytuały, jak teatr to wygląda : /
[21:11] ksiadz_na_czacie11: Eucharystia to Żywe Misterium Tego, co dokonało się w Śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa, a więc... uzależnianie uczestniczenia od zachcianki jest uzależnieniem własnego zbawienia od własnej zachcianki
[21:12] aweewa: ks., a zachcianka jest skutkiem naszej woli
[21:12] she_: ale chyba, Ks11, zgodzisz się, że jeśli mam tam być fizycznie jedynie, to lepiej, żebym wyszła sobie...
[21:12] baranek: she - nie
[21:12] baranek: bo Jezus może Cię przemienić :)
[21:13] wielki_czarny_pies: księże... to jasne... i bez Eucharystii ani rusz... ale możemy ją olać... (i podobno wolna wola jest błogosławieństwem)
[21:13] Awa: olac....... co za dobór
[21:13] Awa: ale to takie ,,lajtowe"
[21:13] ksiadz_na_czacie11: She, nie zgodzę się:) bo nawet obecność fizyczna, przy odrobinie choć szczerej chęci zwrócenia się do Boga dużo dać może
[21:13] she_: ale ja czasem nawet nie wiem, co się dzieje :( wstaję-siadam... jak wszyscy
[21:13] Absalom: she - myślę, że to jest błąd
[21:13] Absalom: będąc tylko fizycznie przy świetle, jesteś w Jego promieniach
[21:13] langusta_: she, a szukasz, by dowiedzieć się coś więcej ?
[21:13] she_: Ładnie powiedziane, Absalom :)

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie