O wierze w Kościół Powszechny i modlitwie

[23:44] Paul_Denton: O co chodzi z tą wiarą w Kościół Powszechny?
[23:45] Lars: Paul - w Boga :)
[23:45] Lars: Kościół jest łodzią, wspólnotą, mistycznym Ciałem Chrystusa ....
[23:45] Paul_Denton: Kościół to nie Bóg przecież
[23:47] Paul_Denton: byłem w kościele nieraz i nie spostrzegłem żadnej mistyki
[23:47] Szymon_777: Paul, w Kościele nikt nie jest bezludną wyspą... a mistyka objawia się baaardzo często:)
[23:48] Szymon_777: prawie w każdej czynności, tylko ludzie, którzy tworzą Ciało Chrystusowe (jak mówi św. Paweł) czasem "uziemiają" te czynności
[23:48] Szymon_777: jakimi są najczęściej święte czynności liturgiczne
[23:48] Lars: o bezludnej wyspie - tak pisał Thomas Merton :))
[23:48] Lars: Szymonie - pewnie czytałeś, skoro takich używasz porównań :)
[23:48] Paul_Denton: tzn. klepanie paciorków?
[23:49] Szymon_777: heheheh Lars... pomińmy ten podtemat :P
[23:49] Szymon_777: no właśnie, Paul, nie....
[23:49] Palolina: Paul - to od Ciebie zależy, czy Ty klepiesz paciorki czy modlisz się sercem
[23:50] Szymon_777: Kościół to coś żywego...
[23:50] Szymon_777: coś spontanicznego, a jednocześnie tradycyjnego
[23:50] Paul_Denton: co znaczy modlić się sercem?
[23:50] Szymon_777: coś, co się odradza pod natchnieniami Świętego Ducha Bożego
[23:50] Szymon_777: modlitwa zawsze powinna być rozmową "serca z sercem"
[23:51] Szymon_777: KAŻDA modlitwa
[23:51] lotnik: wołam, wołam przyjdź Duchu Święty przyjdź
[23:52] Paul_Denton: to, co mówisz jest dla mnie pozbawione sensu
[23:52] Paul_Denton: "rozmowa serca z sercem"
[23:52] Szymon_777: dlaczego tak uważasz??
[23:54] Szymon_777: Paul??
[23:55] Paul_Denton: mówisz jak ksiądz
[23:55] Paul_Denton: raczej piszesz
[23:55] Szymon_777: heheheh przepraszam... :)
[23:55] Szymon_777: a jakbyś chciał to przeczytać??
[23:56] Paul_Denton: normalnie, po ludzku
[23:56] Szymon_777: drukowanymi??:)
[23:56] Szymon_777: rozmowa serca z sercem... już wyjaśniam
[23:56] Szymon_777: twoje serce może napełnić tylko Jezus Chrystus, Który za Ciebie umarł
[23:56] Szymon_777: On sam jest Sercem przepełnionym miłością i miłosierdziem
[23:57] Szymon_777: Sercem przebitym... który chce z Tobą rozmawiać
[23:57] Paul_Denton: pomyśl, co by pomyślała osoba, która pierwszy raz słyszy o Duchu Świętym i Jezusie
[23:57] Paul_Denton: jakbyś z nią rozmawiał?
[23:57] Paul_Denton: z taką osobą?
[23:57] Kajka: może taka osoba chciałaby poznać?
[23:58] Szymon_777: nie słyszysz raczej o Nim pierwszy raz :) ja to bym Cię nawet podpiął pod tereny protestanckie :)
[23:58] Paul_Denton: ale ja mówię o jakiejś abstrakcyjnej osobie, której obca jest jakakolwiek religia
[00:00] Szymon_777: no nie wiem... osoba, która interesuję się Bogiem i wchodzi na jeden z takich czatów powinna mniej więcej coś o chrześcijanach wiedzieć
[00:00] Szymon_777: a nawet gdyby nie wiedziała, to można te miejsca zastąpić wyrazem Bóg
[00:00] Paul_Denton: proszę
[00:01] Paul_Denton: wyobraź to sobie
[00:01] Paul_Denton: nie myśl o czacie
[00:01] Szymon_777: ale w jakim celu?? bo nie bardzo rozumiem, do czego dążysz
[00:02] Paul_Denton: dążę do tego, abyś napisał coś, co nie będzie wyuczoną formułką
[00:02] Szymon_777: hehehe, to, co powiedziałem wyżej nie jest wyuczoną formułką :) mówię to, co czuję i to jak postrzegam Prawdę...
[00:03] Szymon_777: ale jeszcze prościej... Bóg ma serce, Ty masz serce i niech to będzie Wasza modlitwa... modlitwa, która da jakąś korzyść, modlitwa Twoja, a nie sąsiada... ale zaraz za tym trzeba dodać, że wspólnota też ma siłę, bo gdzie dwóch lub trzech…
[00:05] Paul_Denton: ziewa
[00:05] Szymon_777: hehehe czekam na odpowiedź,a że Ciebie to nudzi to chyba prościej nie umiem :P
[00:06] Paul_Denton: odpowiedź na co?
[00:06] Szymon_777: na to co napisałem ;P
[00:06] Bezimienny: Ja się nie wypowiadam, bo nie czaję tematu po tym, co przeczytałem
[00:07] Szymon_777: Bezi, tłumaczymy sobie, co znaczy "rozmowa serca z sercem"
[00:07] Bezimienny: No ba... To ja się dopiero nie znam
[00:07] Bezimienny: Na anatomii
[00:07] Szymon_777: heheh
[00:08] Szymon_777: chodzi o modlitwę
[00:08] Bezimienny: Pan Bóg to może i z sercem do mnie... Ale ja? Ja czasem za bardzo zmęczony jestem i serce mam przy.. łóżku
[00:08] Lars: :))
[00:08] Szymon_777: hehehe
[00:09] Lars: serce czatowe jest nieco inne ;)
[00:09] Bezimienny: To znaczy całym sercem chcę się do niego przytulić
[00:09] Bezimienny: To znaczy do łóżka
[00:10] Paul_Denton: szkoda
[00:10] Bezimienny: teraz też spoglądam na nie z utęsknieniem
[00:10] Bezimienny: Ale nie chce mi się dokonać wieczornej ablucji :P
[00:11] Bezimienny: No... Co wy tacy milczący?
[00:11] Bezimienny: Pomodlę się przed spaniem, nie martwcie się
[00:11] Szymon_777: heheh
[00:12] Szymon_777: wszyscy się zmartwili i zaczęli się modlić za Ciebie :P
[00:12] Bezimienny: na to wychodzi
[00:12] Bezimienny: Oczywiście modlitwa za mnie nie jest zła, ale nie chcę was martwić
[00:12] Lars: teraz Bezi ma zobowiązania :)
[00:12] Lars: powinien też pomodlić się za nas :)
[00:12] Szymon_777: Bezi, za to musisz dzisiaj odmówić caaały różaniec :P
[00:12] Szymon_777: :P
[00:13] Szymon_777: wiesz... takie leciutkie
[00:13] Szymon_777: zadośćuczynienie
[00:13] Szymon_777: :P
[00:12] Bezimienny: Lars, westchnę za Ciebie
[00:13] Szymon_777: ej ale jesteś... TYLKO za Larsa?? ;)
[00:13] Szymon_777: to teraz przesadziłeś :P

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie