Czy wierzyć w sny?

Karolina, sądzę, że jak już Pan Bóg zechce się zwrócić do kogoś przez sen, to ten ktoś będzie wiedział, próby wnikania i zastanawiania się, który od Boga, a który nie, są zwyczajnym "uleganiem babskiemu gadaniu i baśniom"

[20:06] <Spes>: dziś mi się śniło, że Did w ramach ewangelizowania postanowił mnie wyspowiadać :P

[20:06] <_Didymos_>: Spes, uważaj, bo sny się czasem sprawdzają

[20:05] <karolina1x>: Did, żartujesz z tymi snami teraz?

[20:06] <_Didymos_>: dlaczego mam żartować? czasem przez sen Pan Bóg też zechce przemówić

[20:06] <gianna_v>: mnie się śniło wiele razy coś i się to sprawdzało

[20:06] <karolina1x>: tak? to ja powinnam być dziś trupem
[20:06] <karolina1x>: jak się sny sprawdzają

[20:06] <_Didymos_>: ojeju.... CZASEM
[20:07] <_Didymos_>: widzisz, to jest właśnie problem, jak się czyta to, co się chce wyczytać, a nie całość wypowiedzi :P

[20:08] <Klopotliwa>: ja czytam, ale... mam nadzieję, że Bóg nie przemawiał do mnie przez sen

[20:08] <karolina1x>: Did, bo ja też uważam, że sny coś mówią

[20:08] <emka>: oj mówią - zwłaszcza sny prorocze

[20:08] <Spes>: a ja mam piękne sny :)

[20:08] <Klopotliwa>: Spes jakie?

[20:08] <Spes>: śniła mi się moja zmarła Babcia
[20:08] <Spes>: była taka piękna:)

[20:08] <karolina1x>: a ks w zależności od sytuacji raz mówią: uważaj, a innym razem: nie wierz!
[20:08] <karolina1x>: może się zdecydujecie

[20:09] <_Didymos_>: no tak, teraz zacznijcie jeszcze wierzyć w sny, zamiast Panu Bogu, to już na pewno daleko zajdziecie
[20:09] <karolina1x>: sam kazałeś

[20:09] <gianna_v>: mnie się nic już nie śni
[20:09] <gianna_v>: i za to chwała Panu

[20:09] <aprylka>: sen mara, Bóg wiara

[20:09] <Spes>: ale ja nie piszę, że wierzę w sny:)
[20:09] <Spes>: napisałam tylko, że mam piękne:)

[20:09] <_Didymos_>: napisałem wyraźnie "czasem" (vide np. sen św. Józefa, sen Trzech Mędrców)
[20:09] <_Didymos_>: a Apostoł wyraźnie napisał: "rozeznawajcie duchy, czy są z Boga"

[20:09] <emka>: niektóre sny są niesamowite... kiedyś przyśniło mi się DOBRO
[20:09] <karolina1x>: wiem, że czasem, tylko nigdy nie wiesz, kiedy

[20:09] <karolina1x>: Did, coś innego Ci napiszę
[20:09] <karolina1x>: fakt autentyczny, z dziś i nie wiem, co o nim myśleć
[20:10] <karolina1x>: uśmiałam się, ale trochę wredoty w tym mojej
[20:10] <karolina1x>: jutro jest pogrzeb babci moje bratowej
[20:11] <karolina1x>: i brat chciał wolne, więc poprosił szefa o urlop, zapytał: po co - brat, że babcia zmarła, a szef, że nie i dobrze, że zmarła

[20:12] <Klopotliwa>: przykre...

[20:12] <karolina1x>: odszedł kawałek dalej i wpadł na deskę z gwoździem, wbił do nogi gwoździa, brat urlop dostał, a ja śmiałam się, że babcia tę deskę podrzuciła

[20:13] <Klopotliwa>: może sprawiedliwość jest?

[20:13] <karolina1x>: mowiłam, że wredna jestem :(

[20:13] <gianna_v>: czasem i tak może się zdarzyć

[20:13] <Klopotliwa>: żyje, więc... pół nieszczęścia :)

[20:13] <karolina1x>: ale i tak uważam, że to ta babcia...

[20:13] <gianna_v>: e tam babcia
[20:14] <gianna_v>: ja słyszałam, że zmarli posyłają tu do nas swych aniołów stróżów - że sami nie przychodzą
[20:14] <gianna_v>: chyba że do dusz wybranych święci mistycy

[20:14] <emka>: szkoda, chętnie bym zobaczyła paru zmarłych

[20:14] <Spes>: niektórzy to mają wyobraźnię...

[20:15] <gianna_v>: to idź do egzorcysty

[20:15] <Klopotliwa>: emka, wątpię, tak tylko piszesz...

[20:15] <emka>: nie
[20:15] <emka>: tęsknie za nimi... fajnie byłoby, gdyby na chwilę dali się zobaczyć

[20:15] <Klopotliwa>: ja bym umarła ze strachu, albo bym pomyślała 'zwariowałam już do reszty'

[20:15] <karolina1x>: Did, a jak te duchy rozeznawać? to snów też dotyczy?

[20:16] <_Didymos_>: do snów nie należy przywiązywać żadnej wagi, jeżeli pochodzą od Boga, to wprost wiadomo

[20:16] <Klopotliwa>: jak to wiadomo?

[20:17] <karolina1x>: wprost? tzn. że od razu się je rozumie?

[20:17] <_Didymos_>: Karolina, od razu wiadomo, Kto za tym stoi

[20:17] <gianna_v>: jak ktoś mówi, że do niego przychodzi ktoś zmarły, to prawie zawsze stoi za tym Zły
[20:17] <gianna_v>: to słowa egzorcysty
[20:17] <gianna_v>: a nie jest to ten Zmarły

[20:17] <emka>: do mnie nie przychodzi nikt zmarły

[20:17] <gianna_v>: do mnie też nie

[20:17] <emka>: chyba że we śnie

[20:17] <karolina1x>: no tak, Didy, ale skąd?

[20:18] <Klopotliwa>: pewność siebie może nas zaślepić

[20:18] <karolina1x>: gianna, no co Ty.... z tym zmarłym to nie tak chyba

[20:18] <gianna_v>: dzielę się tym, co usłyszałam od egzorcysty

[20:19] <karolina1x>: jak Ci się śni dusza, to równie dobrze może prosić o modlitwę

[20:18] <gianna_v>: to prawda, Klopotliwa, i może nas wpędzić w pułapkę

[20:19] <karolina1x>: Did, skąd wiadomo, że za tym stoi Bóg?
[20:19] <karolina1x>: jak to poznać?

[20:19] <Klopotliwa>: ja raczej myślę, że lepiej nie wierzyć w sny...

[20:20] <gianna_v>: karolina, mówię nie o snach, ale o tym, że ktoś odczuwa obecność kogoś w domu i mówi, że to ktoś zmarły, najczęściej w nocy

[20:21] <_Didymos_>: Karolina, sądzę, że jak już Pan Bóg zechce się zwrócić do kogoś przez sen, to ten ktoś będzie wiedział, próby wnikania i zastanawiania się, który od Boga, a który nie, są zwyczajnym "uleganiem babskiemu gadaniu i baśniom"

[20:22] <karolina1x>: oj tam Did ...bo Cię posądzę o to, że bab nie lubisz

[20:22] <_Didymos_>: Karolina, to słowa św. Pawła, stąd w cudzysłowie

[20:23] <karolina1x>: no niech będzie :)

[20:25] <karolina1x>: pamiętam, jak pytałyśmy ks na religii w liceum, co sądzi o snach, a on, że nie powinno się w nie wierzyć, byłyśmy uparte, bo jednak w Piśmie Świętym często Bóg mówił przez sen, a czy dziś ludzie są głupsi i Bóg już do nich nie może mówić prze sny?

[20:27] <_Didymos_>: sądząc z Księgi Daniela też, to Pan Bóg jak chce przemówić komuś przez sen, to da i takiego kogoś, kto wskaże wyraźnie znaczenie, inaczej to głupia zabawa w przepowiednie

[20:27] <Spes>: myślę, że może :) ale czuję jak Did - to się wie; resztę snów olać

[20:27] <karolina1x>: a Józefowi nie dał nikogo, jak mu anioła we śnie przysłał

[20:27] <_Didymos_>: napisałem "też"
[20:28] <_Didymos_>: zatem: albo wprost, albo przez kogoś powie

[20:29] <karolina1x>: Did, a jak takie sny mieli, czy to też doświadczenia mistyczne?

[20:29] <_Didymos_>: w szerokim sensie też

[20:30] <karolina1x>: w szerokim?

[20:30] <_Didymos_>: w szerokim sensie znaczenia określenia "mistyczne"

[20:30] <Spes>: e tam, co to za temat
[20:30] <Spes>: lipny

[20:31] <karolina1x>: Spes, nic nie jest lipne, co dotyczy Boga i człowieka

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie