O środkach wczesnoporonnych...

Czy stosowanie środków wczesnoporonnych jest przez Kościół kwalifikowane tak samo jak aborcja i za to też jest ekskomunika, czy to się kwalifikuje pod antykoncepcję sztuczną?

 

Zapis czatu z dnia 13 listopada 2010

 

[22:17] <martrix>: Czy stosowanie środków wczesnoporonnych jest przez Kościół kwalifikowane tak samo jak aborcja i za to też jest ekskomunika, czy to się kwalifikuje pod antykoncepcję sztuczną?

[22:17] <renata155>: wczesnoporonne-dla mnie równoznaczne z aborcją ale księdzem nie jestem

[22:17] <Pacia>: moim zdaniem aborcja...

[22:18] <martrix>: No bo o aborcji można mówić dopiero po zapłodnieniu (bo wtedy dopiero mówi sie o człowieku), a skąd taka kobieta która zażyła tabletkę po stosunku wie, czy już doszło do zapłodnienia, czy nie?

[22:18] <anton>: ekskomunika?

[22:18] <Palolina>: nie wiem - aborcja jest zabiciem środki wczesnoporonne mogą być lub nie - jedno i drugie jest naganne ale nie wiem czy to dokładnie to samo

[22:18] <renata155>: ale po co stosuje?.. żeby w razie gdyby się zagnieździło, to zlikwidować-prawda?

[22:18] <martrix>: no tak palo.. ale za sztuczną antykoncepcję nie ma ekskomuniki

[22:19] <renata155>: a wiec.. po to żeby ewentualnie zabić

[22:19] <martrix>: ata... tak... ale JEŚLI doszło do zapłodnienia

[22:19] <anton>: a za aborcję grozi ekskomunika?

[22:19] <martrix>: tak anton

[22:19] <Palolina>: renata - ja nie wiem czy dokładnie to jest to samo i pod karą ekskomuniki ale na pewno złe

[22:19] <renata155>: martrix- a tu planuje morderstwo na wszelki wypadek--daj spokój-w czym różnica?

[22:19] <Pacia>: od momentu poczęcia

[22:19] <martrix>: a jeśli nie doszło, to jak mówić o aborcji, skoro jeszcze nie było poczęcia?

[22:20] <ksiadz_na_czacie3>: jeśli można...

[22:20] <Pacia>: co by było gdyby

[22:20] <anton>: ks3..? rzeknij po słowie
[22:20] <anton>: śmiało

[22:20] <renata155>: zamiar chyba też się liczy?(nie wiem czy ekskomunika tu wchodzi, ale na pewno chęć
[22:20] <renata155>: zniszczenia życia ewentualnego

[22:20] <ksiadz_na_czacie3>: skoro zamierzasz mnie zabić i już się zamachnęłaś nożem nad moim łożem...
[22:21] <ksiadz_na_czacie3>: a ja niefortunnie unikam trafienia bo jestem np. w wc...
[22:21] <ksiadz_na_czacie3>: to jesteś zabójcą czy nie jesteś ?

[22:21] <renata155>: no właśnie ksiądz

[22:21] <anton>: chyba nie najlepszy przykład

[22:21] <Pacia>: Paweł VI w Humane Vite napisał "miałoby na celu uniemożliwienie poczęcia lub prowadziło do tego"

[22:21] <martrix>: hm.... no raczej nie.. bo nikogo w łożu nie było...więc nie było kogo zabić...
[22:21] <martrix>: chyba, że źle myślę

[22:22] <renata155>: martrix - ale jak by ktoś w tym łożu był--to byś zaszlachtowała
[22:22] <renata155>: nie rozumiesz?
[22:22] <renata155>: stosowanie po to - żeby nie było życia

[22:22] <martrix>: ale nie było...a to jest różnica

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • kicia949
    01.01.2011 01:15
    środki wczesnoporonne mają na celu przerwanie już zaczętego życia, co automatycznie wiąże się z przerwaniem ciąży . Antykoncepcja ma na celu uniemożliwienie zajścia w ciążę tak więc środki wczesnoporonne nie należą do antykoncepcji. To nic czy kobieta wie że jest w ciąży, gdy decyduje się na środki tego typu musi być świadoma knsekwencji ich zażywania, jak i podjęcia samego współżycia.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie