Pochówek

Co stanie się teraz z tym ciałem, z tym świętym trupem: horrendum et fascinandum? Gdzie je złożyć? Martwi się o to zaniepokojona grupa świętych kobiet. Co zrobić nie posiadając władzy?


Fragment książki "Prawdziwe życie Jezusa Chrystusa", który zamieszczamy za zgodą Wydawnictwa M


Co dalej?

Co stanie się teraz z tym ciałem, z tym świętym trupem: horrendum et fascinandum? Gdzie je złożyć? Martwi się o to zaniepokojona grupa świętych kobiet. Co zrobić nie posiadając władzy? Na tym polega często nieszczęście kobiet, które mają serce, ale nie mają władzy. Tymczasem, nie ma sposobu, aby nie oddać ciała Jezusa brutalnym działaniom żołnierzy, którzy właśnie z pośpiechem zakopują w jakiejś dziurze obu łotrów, zachowując ogólną troskę o „czysty" szabat, który się zaczyna tego piątku o godzinie szóstej.
Bóg wysłuchuje prośby kobiety. Od mężczyzn opatrznościowo przy­chodzi pomoc w najtrudniejszej chwili... niczym anioł pocieszyciel pod­czas agonii w Getsemani. Tym razem jednak nie anioł wkracza do akcji. Zaskoczenie: chodzi o ludzi władzy: pierwszym był

człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Wysokiej Rady. Nie przystał on na ich uchwałę i postępowanie. Był z miasta żydows­kiego Arymatei, i oczekiwał królestwa Bożego (Łk 23,50).

Porozumienie

Pokonuje strach i powszechną pogardę (może go namówił uczeń, którego Jezus kochał, dobrze znany w tym środowisku).

Śmiało udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Piłat zdziwił się, że już skonał. Kazał przywołać setnika i pytał go, czy już dawno umarł. Upewniony przez setnika, podarował ciało Józefowi (Mk 15,43-45).

Józef wraca na Golgotę z rozwiązaniem tak oczekiwanym przez zapłakaną grupę. Nie jest sam. Przychodzi z nim drugi faryzeusz, który zostawił ślad w historii (powyżej, rozdz. 8):

Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do Jezusa w nocy (J 19,38).

Jest zdecydowanie „człowiekiem nocy", nie boi się jej i ma naprawdę wspaniałomyślne serce:

Przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu (J 19,39). Wielki zbytek dla wyrzutka!

Złożenie do grobu

Grupka prawdziwych przyjaciół wyjmuje gwóźdź ze stóp. Następnie spuszcza ciało (Mk 15,46) delikatnie, być może na sznurach, które wyniosły patibulum na miejsce przytwierdzenia do nieruchomego słupa. Wyciągają się liczne ręce, by przyjąć rozdarte ciało. Kilku ciekawskich spogląda szyderczo lub ze wstydem z wysokości murów obronnych.

Ogród

A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób wykuty w skale (Mt 27,60), w którym jeszcze nie złożono nikogo (J 19,41).

Jezus lubił ogrody tak jak kochał życie: w Getsemani spędzał z ucznia­mi wieczory: aby życie mieli i mieli je w obfitości (J 10,10). Życie roślinne uspokaja ludzkie agresje.
Ten ogród znajduje się na smutnej Golgocie. Z pewnością należy do Józefa z Arymatei. Jan mówi to z naciskiem, z pośrednim odniesieniem do „ogrodu" pierwszego upadku (Rdz 2,8-3,24: 13 razy), gdzie człowiek usiłował stać się , jak Bóg, przeciw Bogu, pod drzewem wiadomości. Bóg odpowiedział na odwrót, zniżając się do poziomu śmiertelnego człowie­ka, aby go wynieść i przebóstwić poprzez drzewo Krzyża. Naprawił szaleństwo pychy przez szaleństwo miłości i pokory.

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie