Bieg pod prąd

- Jeżeli nie pokocha się słowa Bożego, to nie da się nim żyć - podkreśla ks. Maciej Domański. I Maraton Biblijny w Lublinie

Wyzwania podjęła się parafia pw. św. Michała Archanioła. Polega ono na tym, żeby od 5 do 11 czerwca przeczytać całe Pismo Święte: od Księgi Rodzaju po Apokalipsę. Samo czytanie nie jest tu jednak najważniejsze. – Nie robimy sztuki dla sztuki. Nie chodzi o to, żeby przeczytać książkę. Mamy usłyszeć słowo Boże, odkryć na nowo Pismo Święte, zobaczyć, że jest w nim wiele treści, które dotyczą naszego życia, spraw radosnych i smutnych. To jest żywe słowo, które zostało spisane, byśmy zrozumieli, że Pan Bóg w tym wszystkim uczestniczy. Byśmy odkryli, że to słowo realizuje się w Jezusie Chrystusie – wyjaśnia ks. M. Domański, koordynator akcji.

Maraton Biblijny to w Polsce stosunkowo nowa inicjatywa. Po raz pierwszy odbył się 6 lat temu w Poznaniu. W archidiecezji lubelskiej jest organizowany od 2009 r. w Kraśniku Fabrycznym, w Lublinie – po raz pierwszy.

Nie tylko dla katolików

Ksiądz Maciej Domański podkreśla, że aby wziąć udział w maratonie, nie tylko nie trzeba być z Lublina ani nawet z naszej archidiecezji. Serdecznie przyjęci będą nawet ci, którzy nie są katolikami. – Do maratonu, który odbył się dwa lata temu w Kraśniku, zgłosiły się dwie osoby z Kościoła zielonoświątkowego. Bardzo kochały Pismo Święte i nie przeszkadzało im, że czytanie odbywa się w świątyni katolickiej – opowiada.

Żeby czytać Biblię na głos podczas maratonu, trzeba się zapisać. Jeśli będą jeszcze miejsca, można to robić nawet do ostatniej chwili, czyli do 5 czerwca. Można się zgłaszać po każdej Mszy św. lub do kancelarii parafialnej od 9.00 do 10.00 i od 15.30 do 17.30. Trzeba wybrać termin, w którym chciałoby się czytać, a także zostawić swoje imię i nazwisko oraz numer telefonu na liście czytających. Warto pamiętać, że można przeczytać więcej niż jeden fragment. Każdemu zostanie przydzielony konkretny urywek i podany dokładny co do minuty czas, kiedy będzie czytał. Organizatorzy dodają, że w domu warto przeczytać wyjątek kilka razy, zastanawiając się, jak odnosi się on do naszego życia i relacji z Bogiem. Czytający powinien zgłosić się do recepcji maratonu kwadrans przed wyznaczonym czasem. Tam też, jak podkreśla ks. M. Domański, każdy będzie mógł odebrać certyfikat, że uczestniczył w akcji.

Od niedzieli do soboty

Maraton ruszy 5 czerwca o 13.00, a zakończy się 11 czerwca ok. 17.30 uroczystymi nieszporami w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Jedyne przerwy w lekturze zaplanowane są na czas Mszy św. W dzień czytanie będzie się odbywało na zewnątrz kościoła przy specjalnej ambonie. W nocy – wewnątrz świątyni. Uczestnictwo w maratonie nie jest zarezerwowane tylko dla czytających. – Można po prostu przyjść i posłuchać tego, co Pan Bóg przez wieki mówił do człowieka, jak się objawiał, jak człowiek odnajdywał kontakt z Bogiem w różnych sytuacjach. Wiele postaci biblijnych, takich jak Daniel, Józef Egipski czy Abraham, przeżywało bardzo trudne sytuacje, odpowiadające naszemu życiu – mówi koordynator.

– Chciałabym podczas maratonu nie tylko przeczytać fragment Pisma Świętego, ale też sama usłyszeć to, co On chce mi powiedzieć, czego ode mnie pragnie tu i teraz, w takich a nie innych realiach mojego życia. Żyję w ciągłym biegu, wszystko jest do zrobienia na wczoraj. Niełatwo jest się zatrzymać i pochylić nad Bożym słowem – mówi Monika Zając, od niedawna członkini Dzieła Biblijnego Archidiecezji Lubelskiej, a od dwóch lat uczestniczka Kursu Formacji Biblijnej. – Wierzę, że maraton będzie dla mnie chwilą oderwania się od tego wszystkiego, za czym codziennie pędzę, o co tak bardzo zabiegam, i spojrzenia na to z perspektywy Bożego słowa i jego logiki, która często daje zupełnie inny obraz naszych planów, dążeń; czasem wręcz odwracając nam ten świat, który sami chcemy sobie zbudować, zupełnie do góry nogami – dodaje.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie