Królowa śniegu

„Fińskie lato jest fajne, bo jest wtedy mało śniegu” – mawiają mieszkańcy Helsinek. Fińska zima – dodają Polacy – też jest niczego sobie!


Ludzie reny


Środa, 6 lutego. „Guhkkin davvin Dávggáid vuolde sabmá suolggai Sámieanan” – z głośników przed gigantycznym centrum handlowym sączy się hymn Saamów. Trwają obchody Narodowego Dnia Saamów – najbardziej tajemniczego ludu Północy. Łatwo rozpoznać ich sylwetki wśród biegnących na zakupy Finów. Niski wzrost, krępa budowa ciała, szeroka twarz o wystających kościach policzkowych, ciemne kosmyki włosów wystające spod bajecznie kolorowych czapek. W Polsce nazywa się ich często Lapończykami. Nie lubią tej nazwy. Kojarzy im się z wieloma próbami ich wynarodowienia.
„Nigdy nie było między nami wojen, nie przelaliśmy bratniej krwi, my – miłujący pokój Saamowie” – śpiewają do mikrofonów chłopcy z Utsjoki – miasteczka z samej północy Finlandii. Kultura Saamów rozwijała się w północnej Skandynawii, odkąd pierwsi z nich przybyli tutaj 11 tys. lat temu. Słuchając lapońskiego hymnu, zerkam do znakomitej książki Mariusza Wilka „Tropami rena”: „Całe nasze życie to reny – usłyszał Władimir Czarnołuski, badacz kultury ludu północy. – Jemy ich mięso i ubieramy się w ich skóry, zszywane ich ścięgnami, ich skórami nakrywamy się do snu, z ich kości robimy narzędzia, a ich tłuszczem oświetlamy kuwaksy. Na renach jeździmy i renom śpiewamy nasze pieśni! Tylko wyglądem się różnimy, jednak po tundrze koczujemy tak samo. Jakże więc możemy nie być renami. Sam pomyśl, zabijając rena, przelewam jego krew w swoją. Jego mięsem żyję. Jesteśmy zatem braćmi jednej krwi. My – ludzie reny”.
Saamowie podążają za reniferami. Krok w krok. Dziś coraz częściej śmigają po bezkresnych puszczach (lasy pokrywają około dwie trzecie Finlandii) na śnieżnych skuterach. Mieszkańcy Helsinek zajadają zupę z renifera (5 €), oglądają ich skóry (od 80 €), biorą do ręki kolorowe lapońskie rękawice (powyżej 20 €). Saamowie trudnią się hodowlą reniferów, myślistwem i rybołówstwem. Ok. 40 tys. z nich mieszka w Norwegii, 20 tys. w Szwecji, 7 tys. w Finlandii i 2 tys. w Rosji. Saamowie skandynawscy przyjęli luteranizm, kolscy – prawosławie. Dziś cieszą się wieloma prawami, mają własne radio, telewizję, a nawet parlamenty.


Biała dama


Widać ją z każdego miejsca w mieście. Od strony morza wygląda jakby ulepiona ze śniegu. Katedra luterańska jest symbolem Helsinek. Odkąd szwedzki król Gustaw Waza postanowił opowiedzieć się po stronie reformacji, luteranizm stał się religią panującą w kraju. 
Po oblodzonych stopniach wspinamy się do katedry. Pusta, oszczędna, ascetyczna. Zamiast „katolickich” świętych budowniczowie postawili dwie potężne figury: Marcina Lutra i Mikaela Agricoli – luterańskiego biskupa, tłumacza na fiński Nowego Testamentu. Ze zdjęcia w luterańskim odpowiedniku „Gościa Niedzielnego” macha nam miejscowa pani biskup.
Z wysokich schodów katedry widać 13 złoconych kopuł – symbol Jezusa i 12 apostołów. To leżący nieopodal Sobór Uspienski – największa prawosławna katedra zachodniej Europy. Jako pierwszy z ikony wita nas Serafin z Sarowa. „Prawdziwy cel życia chrześcijańskiego polega na osiąganiu Świętego Ducha Bożego” – zdaje się przypominać ostatni święty Wschodu, kanonizowany przed bolszewicką rewolucją. Ceglane ściany przesiąknięte są mdławym aromatem tysięcy wypalonych świec, żywic i słodkawego kadzidła wdzierającego się w strukturę belek. Dwie katedry. Dwa bieguny miasta. Dwa oblicza chrześcijaństwa. Ascetyczna religia słowa i pełne obrazów, zapachów i dźwięków chrześcijaństwo Wschodu. 
Sypie i sypie. Słońca jak na lekarstwo. Plus? Zimą nie ma komarów! Przecież aż 30 proc. terytorium tego kraju stanowią podmokłe łąki i bagna. 
Schodzimy ze wzgórza Soboru Zaśnięcia Maryi Panny, spoglądając na panoramę miasta pokrytego grubą kołdrą puchu. „Suomen kesä on hyvä, koska se on vähäluminen” – mawiają Finowie – „Fińskie lato jest fajne, bo jest wtedy mało śniegu”. Fińska zima – dodają Polacy – też jest niczego sobie

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie

Reklama

Reklama

Reklama