Historia nie tylko rodzinna

Ich znajomi powtarzają, że nie byłoby Zbigniewa bez Zofii i odwrotnie. Opowieść o rodzinie Romaszewskich to także pasjonujący obraz Polski w okresie PRL i III RP. I zapis tego, jak postawa rodziców wpływa na dzieci.

To wychowanie

Agnieszka Romaszewska-Guzy dorastała w centrum ważnych opozycyjnych wydarzeń, z bliska oglądała tworzącą się historię. Od początku studiów działała w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Zapisała się już pierwszego dnia na uczelni, 1 października 1980 r. Po wprowadzeniu stanu wojennego została internowana na pięć miesięcy. Rodzice wspominają, że kiedy Agnieszka była mała, przeplatali jej historię bajkami. Wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich pamięta, że chodząc z mamą do Łazienek, słuchała o królu Stasiu i krasnoludkach żyjących w dużym parku. Gdy miała 12 albo 13 lat i pojechała na Słowację do rodziny ojca, sięgnęła po książki paryskiej „Kultury”, które ukryła tam wcześniej mama. Zaczynała od Sołżenicyna i Herlinga-Grudzińskiego. – Jak wszystkie dzieci oglądałam „Czterech pancernych”, entuzjazmowałam się Jankiem Kosem. Nikt w domu nie patrzył na mnie krzywo, nikt nie zabraniał. Dopiero po jakimś czasie tata powiedział mi coś, co mnie bardzo zastanowiło: „Wiesz, że ten Janek Kos tak naprawdę nie był z Gdańska tylko ze Lwowa? A jego ojciec nie zginął na Westerplatte, tylko zamordowano go w Katyniu. No i stąd Janek znalazł się na Syberii” – mówi Agnieszka Romaszewska-Guzy w rozmowie z Piotrem Skwiecińskim. Zofia i Zbigniew Romaszewscy pytani, gdzie umieściliby swoje poglądy i jakby je dokładniej określili, unikają określeń „prawica” i „lewica”. Często nawiązują do tradycji niepodległościowych. Trafnie i syntetycznie odpowiada na to pytanie ich córka, twierdząc, że rodzice byli zawsze do głębi ludźmi „Solidarności”, która najpełniej realizowała ich patriotyczne, demokratyczne i wspólnotowe podejście do życia publicznego.

O tym, jak ta działalność rodziców wpłynęła na córkę, najlepiej świadczy to, czym zajmuje się Agnieszka Romaszewska-Guzy. Od 1998 r. zasiada w zarządzie głównym SDP. Działa w Stowarzyszeniu Centrum Edukacji Obywatelskiej Polska–Białoruś. Od 2007 r. kieruje TV Biełsat. W ostatnich tygodniach można było ją spotkać w jednym z warszawskich sądów, gdzie z bliska obserwowała i relacjonowała w internecie proces dziennikarzy zatrzymanych podczas wykonywania swoich obowiązków w PKW w czasie protestów.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Rozpocznij korzystanie

    W Biblii o krwi

    krzysiekniepieklo

    W Biblii o krwi

    Świat pełen trupów

    krzysiekniepieklo

    Świat pełen trupów