Agata Kornacka i jej patent na zdrowie

Znana lubelska doradczyni żywieniowa przekonuje, że jedzenie kiszonych warzyw może pomóc przygotować organizm do zimy.

Mamy piękne, słoneczne lato i raczej niewiele osób myśli o chorobach jakie czyhają wraz z nadejściem pierwszych deszczy. - Ja też jeszcze o nich nie myślę - śmieje się Agata Kornacka, autorka bloga Czas na zielone. - Warto jednak uświadomić sobie, że o kondycję organizmu należy dbać każdego dnia, czy to lato, czy zima. Żeby nie chorować jesienią i zimą, już teraz trzeba przyjrzeć się temu jak wyglądają nasze codzienne posiłki i w jaki sposób spędzamy czas wolny.

Kornacka podkreśla, że dla osób, którym bliski jest na zdrowy styl życia (racjonalne odżywianie, codzienny ruch, odpowiednia ilość snu) jesienna plucha nie jest straszna. - Gorzej z tymi, którzy na co dzień wybierają mocno przetworzone produkty, jakie zjadają pospiesznie w drodze pomiędzy biurkiem, a samochodem - stwierdza.

- Kiedy zaczynamy kichać i prychać, zaczynamy szukać winnych dookoła. A to pani w autobusie smarkała co chwila, a to dzieci w przedszkolu są przyprowadzane chore i moje się od nich cały czas zaraża, a to brudne ręce. To wszystko prawda, ale problem tkwi głębiej - w naszej odporności - zaznacza pani dietetyk. - To właśnie układ odpornościowy każdego człowieka ma za zadanie sprawnie rozpoznawać chorobotwórcze bakterie, wirusy, czy grzyby. To, że na co dzień się z nimi stykamy, to nie jest nic strasznego, najważniejsze, aby nasz organizm umiał sobie z nimi poradzić.

  Agata Kornacka przekonuje, że warto zadbać przede wszystkim o sen, ruch i dobre jedzenie. - Drobnoustroje chorobotwórcze dostają się do organizmu przez skórę, ale również przez przewód pokarmowy, a więc sprawą kluczową jest dbanie o to co ląduje na talerzu - zaznacza. - Warto wybierać produkty dobrej jakości, pochodzące z ekologicznych gospodarstw lub po prostu od sąsiada, który ma działkę i uprawia rośliny w tradycyjny sposób. W codziennej diecie powinny dominować różnorodne warzywa, owoce, strączki, kasze, dużo wody.

Kornacka zachęca także, by do codziennej diety wprowadzić warzywa i owoce fermentowane. - Kiszonki zawierają dobre bakterie (bakterie probiotyczne), które zasiedlają nasze jelita i pełnią szalenie istotną rolę jeśli chodzi o naszą odporność - wyjaśnia. - Powszechnie znane są preparaty probiotyczne dostępne w aptekach, niektóre są lepszej jakości, niektóre gorszej. Do kupienia są również koncentraty probiotyczne, które zawierają szereg prozdrowotnych szczepów baterii, jednak ich cena jest dość wysoka.Bakterie probiotyczne można jednak samemu wyprodukować. 

  Moda na kiszonki pojawiła się jakiś czas temu. - Zaczynamy szukać zdrowej żywności i pomimo braku czasu wiele osób ceni sobie samodzielnie przygotowanie potrawy, w tym wspomniane kiszonki - mówi A. Kornacka. - Fermentowanie warzyw jest dość łatwą sprawą, wymaga jedynie spełnienia kilku podstawowych warunków: potrzebna jest odpowiednia, niechlorowana woda, jak najmniej oczyszczona sól, czyste słoiki, warzywa i przyprawy dobrej jakości. Potem wystarczy dokładnie zalać warzywa w słoikach roztworem wody z solą (tak, żeby nic nie wystawało ponad poziom wody). 

Każdy kto chce dowiedzieć się więcej o tym jak samemu przygotowywać kiszonki może wziąć udział w najbliższym warsztacie (14.09.) prowadzonym przez Agatę w hali przy Lubartowskiej 77 - szczegóły wkrótce na stronie: czasnazielone.pl. Ci, którzy nie będą mogli wziąć udziału, mogą uzyskać wszelkie potrzebne informacje z ebooka przygotowanego przez Agatę we współpracy z Marią Pabich: jakzdrowozyc.pl/e-book-sekrety-kiszonek.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Rozpocznij korzystanie