Narodzić się na nowo, czyli być radykalnym

[20:59] <ksiadz_na_czacie6>: dobrze, moi drodzy, czas zaczynać,
[21:00] <ksiadz_na_czacie6>: zatem start
[21:00] <ksiadz_na_czacie6>: Nikodem w nocy przychodzi do Jezusa
[21:00] <ksiadz_na_czacie6>: oczywiście pamiętacie
[21:01] <ksiadz_na_czacie6>: dlaczego noc?
[21:01] <Joda>: bo w tamtym rejonie dopiero wieczorem życie się zaczynało
[21:01] <faustyna>: bo się bał? wstydził? a może w dzień " nie mógł się dostać" do Jezusa
[21:01] <taize_>: bo bał się przyjść w dzień?
[21:01] <ksiadz_na_czacie6>: Joda, zatem co, sjesta popołudniowo- wieczorna
[21:02] <ksiadz_na_czacie6>: faustyna, dlaczego się bał, przecież był mocno ustawionym gościem, jak na ówczesne społeczeństwo
[21:02] <Joda>: i dlatego się bał, że był "ważnym"
[21:03] <faustyna>: no właśnie, nie we wszystkich kręgach Jezus był mile widziany
[21:04] <ksiadz_na_czacie6>: faustyna, nie we wszystkich kręgach tzn.?
[21:06] <skolopendra>: w kręgach tych, których krytykował (faryzeuszy, sadyceuszy)
[21:06] <ksiadz_na_czacie6>: zaraz, Jezus krytkował
[21:06] <ksiadz_na_czacie6>: czy walił prosto z mostu?
[21:06] <Ka_>: jak ja czasami :)
[21:07] <skolopendra>: z mostu: groby pobielane itd.
[21:07] <Ka_>: inaczej nie nauczysz człowieka, nieustanne głaskanie nic nie da
[21:08] <ksiadz_na_czacie6>: Ka, ale zagłaskać można nawet kota
[21:08] <ola62>: Pan Jezus pokazywał dobro, ale też gdzie jest zło, niektórym się to nie podobało
[21:08] <ksiadz_na_czacie6>: co jeszcze było takiego, co ich wkurzało?
[21:08] <ksiadz_na_czacie6>: ola, nie podobało, ale dlaczego?
[21:08] <skolopendra>: fałszowanie obrazu Boga
[21:08] <adzia1989>: kogo?
[21:09] <Ka_>: Kogo, Ksiądz? Kogo wkurzało? Apostołów?
[21:09] <ksiadz_na_czacie6>: skolopendra, jak fałszowali ten obraz Boga?
[21:09] <ola62>: a prawda się podoba wszystkim? wielu od niej ucieka, bo boją się prawdy
[21:09] <skolopendra>: robili z Boga legalistę
[21:09] <taize_>: zastanawiał się, co inni powiedzą, jak się dowiedzą, z Kim się spotkał
[21:09] <Ka_>: boją się przede wszystkim prawdy o sobie
[21:09] <ola62>: Ka, to miałam na myśli
[21:09] <ksiadz_na_czacie6>: skolopendra, mów do mnie dużymi literami, tempy jestem, midraż nie studiowałem, Torę tyle o ile ;)
[21:10] <ksiadz_na_czacie6>: co z tym zafałalszowaniem obrazu Boga!!!
[21:11] <Ka_>: hmm... myślę, że to Bóg życzeniowy, dla każdego wg jego życzenia
[21:11] <ola62>: pewnie to, co Pan Jezus nauczał i mówił o Bogu nie mieściło się w ich główkach
[21:11] <ksiadz_na_czacie6>: Czyli co, stoliczku nakryj się
[21:12] <skolopendra>: "sprowadzili" Boga do zimnego, bezdusznego Ducha, który żyje jak księgowy i poluje na błędy człowieka
[21:12] <ola62>: Ka, pewnie chcieli, aby Bóg spełniał ich życzenia, a Pan Jezus mówił, że to oni muszą spełnić życzenie Boga
[21:12] <ksiadz_na_czacie6>: skolopendra, czyli za grzech w łeb, tak?
[21:12] <adzia1989>: myślę, że nie w łeb
[21:12] <Ka_>: Mniej więcej tak człowiek pojmuje Boga. Tak mi się wydaje, ale mogę się mylić. Żąda człowiek, siebie traktując jednocześnie ulgowo
[21:12] <skolopendra>: a Mesjasza wyobrażali sobie jako potężnego wodza, który przywróci królestwo Izaela
[21:13] <skolopendra>: ks, o to to
[21:13] <ksiadz_na_czacie6>: sko, ale nawet tak apostołowie myśleli - a myśmy się spodziewali...
[21:13] <skolopendra>: nooo, dopóki nie otrzymali Ducha Świętego
[21:13] <ksiadz_na_czacie6>: ale ja też w młodości miałem taki obraz Boga
[21:13] <adzia1989>: jaki??
[21:14] <ksiadz_na_czacie6>: taki, że się Go bałem, On karze, jak zagrzmiało, to kara Boska i chowałem się, gdzie popadło, nawet raz do tapczana się schowałem
[21:14] <adzia1989>: ja do szafy :)
[21:14] <faustyna>: bo taką skłonność mają ludzie
[21:15] <adzia1989>: dawniej babcia mi mówiła, jak byłam mała, że jak jest burza, to Bóg się gniewa, że byłam niegrzeczna
[21:15] <Ka_>: Hmm... Ciekawe, bo ja się nigdy nie bałam Boga. Dla mnie zawsze był uosobieniem dobra i sprawiedliwości
[21:15] <ksiadz_na_czacie6>: sko, dobrze, Ducha Świętego, Jego dary w dzień pędziesiątnicy
[21:15] <ksiadz_na_czacie6>: Ka, ale ja taki nie byłem ;)
[21:15] <faustyna>: albo też przeciwnie, Bóg jest super, wszystko toleruje z miłości itp.
[21:15] <skolopendra>: potem te zalęknione 11 chłopów nagle zaczęło się modlić i głosić Jezusa
[21:15] <skolopendra>: totalna odmiana
[21:15] <ksiadz_na_czacie6>: Pan powołuje grzeszników i to strasznych grzeszników
[21:16] <ksiadz_na_czacie6>: Faustyna, czyli chcesz powiedzieć, że tolerancja Boga jest tak wielka, że nie będzie sądził sprawiedliwie?
[21:17] <ksiadz_na_czacie6>: sko, tak też się stało
[21:17] <ksiadz_na_czacie6>: czyli co, totalna przemiana
[21:17] <adzia1989>: będzie sądził sprawiedliwie, każdego sądzi według tego jak sie sprawował
[21:17] <ola62>: wcześniej nie chcieli wierzyć, że ten zwykły, dobry człowiek z zakurzonymi stopami to Mesjasz? chyba o to chodzi
[21:17] <adzia1989>: każdy jest stworzony do czegoś innego, tylko musi odkryć swoje talenty, a nie każdy potrafi
[21:18] <ksiadz_na_czacie6>: ola, a wierzyli - Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga Żywego, a za chwilę: Panie, nigdy to na Ciebie nie przyjdzie - Odejdź ode Mnie, myślisz... itd.
[21:18] <skolopendra>: mieli inne wyobrażenie Mesjasza
[21:18] <skolopendra>: a tu przyszedł ten, który podaje się za mesjasza, wziął i umarł po cichu na krzyżu, doznali szoku
[21:18] <Ka_>: Taa. Chodzi o to, że zwykły. I zapewne sympatyczny. Zapewne też rozumiejący człowieka, więc nie uderzający
[21:19] <ksiadz_na_czacie6>: ale mi się dzisiaj z Wami dobrze gada, ale zaraz będzie mniej przyjemniej
[21:19] <adzia1989>: dlaczego?
[21:19] <ksiadz_na_czacie6>: moi drodzy, to są odległe czasy
[21:19] <adzia1989>: a czasy teraźniejsze...?
[21:19] <ksiadz_na_czacie6>: Jezus nas ciągle prowadzi i teraz przesiadka
[21:20] <adzia1989>: czemu przesiadka?
[21:20] <skolopendra>: do roku 2010
[21:20] <ola62>: to ja już nie wiem, o co biega z tym zafałszowanym wizerunkiem Boga
[21:20] <ksiadz_na_czacie6>: czy to wszystko dotyczy każdego z nas?
[21:20] <skolopendra>: ba, pewnie
[21:20] <adzia1989>: na pewno
[21:20] <ksiadz_na_czacie6>: mnie na pewno
[21:20] <ksiadz_na_czacie6>: nie wiem, jak zdaję z tego egzamin
[21:20] <ksiadz_na_czacie6>: jestem grzesznikiem
[21:21] <ksiadz_na_czacie6>: słabym człowiekiem
[21:21] <adzia1989>: każdy jest grzesznikiem
[21:21] <skolopendra>: a znasz, ks, takiego, co nie jest?
[21:21] <adzia1989>: każdy grzeszy
[21:21] <ksiadz_na_czacie6>: zatem czy mam przychodzić tylko nocą?
[21:21] <adzia1989>: nie, 24h na dobę
[21:21] <skolopendra>: aaa tam, nieważne, jak zaczynasz przychodzić, ważne, by wreszcie umieć stanąć pod krzyżem
[21:22] <skolopendra>: jak owy Nikodem
[21:22] <ksiadz_na_czacie6>: wiecie co, patrzcie, w temacie napisałem: na nowo być radykalnym - dlaczego?
[21:22] <ksiadz_na_czacie6>: jak myślicie?

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie