publikacja 06.08.2011 06:11
Kolce czerwonej róży opowiadają o krwawych ranach Chrystusa, pachnący jaśmin o dobroci Weroniki, brzoza-płaczka o łkających niewiastach.
Park otula seminarium – dzieje dawnej rezydencji przybliżają zwiedzającym klerycy Agata Combik
- Droga Krzyżowa w parku przy seminarium jest niekonwencjonalna. Przy stacjach pojawiają się kamienie, ale i specjalnie dobrane rośliny - mówi ks. Bogdan Giemza SDS, inicjator nietypowej kalwarii. - Główny jej projektant, Lesław Chudzyński, do każdej stacji przypisał drzewo czy krzew symbolicznie wyrażające daną tajemnicę Męki Chrystusa.
Każdej stacji Drogi Krzyżowej towarzyszy symboliczna roślina i informacja o niej Agata Combik/GN
By zajrzeć na parkowe alejki, należy się zgłosić na furtę seminarium. Na stronie www.seminarium.sds.pl podane są informacje na temat możliwości zwiedzania wnętrza obiektu - dawnego zamku, należącego niegdyś do znanego browarnika Georga Kisslinga, a kryjącego wspaniałą Salę Dębową, tzw. cesarskie schody i szereg reprezentacyjnych pomieszczeń.
Zamek jak nowy
Mówi ks. Jerzy Madera SDS - rektor WSD Salwarorianów: - Park, którego rewitalizacja przeprowadzona została w ubiegłym roku, ma wielką wartość przyrodniczą, a także edukacyjną. Przypomina nieco ogród botaniczny - odpowiednie plakietki pomagają poznać różne gatunki roślin. Jeśli chodzi o remont budynku, został już odrestaurowany tzw. Stary Zamek, w tym refektarz i Sala Dębowa. Obecnie trwają prace w Nowym Zamku. myślę, że do końca roku wszystko będzie gotowe. Być może wówczas nasz obiekt jeszcze szerzej otworzy się na gości.