Praca ludzka - błogosławieństwo czy przekleństwo?

** ksiadz_na_czacie5 zmienia temat na: Praca ludzka - błogosławieństwo czy przekleństwo?
ksiadz_na_czacie5: Szczęść Boże! Witam wszystkich w ten pierwszy majowy wieczór z czatem ;-))
ksiadz_na_czacie5: dziś wspominamy św. Józefa Rzemieślnika
ksiadz_na_czacie5: stąd też temat dotyczący pracy
ksiadz_na_czacie5: mamy trochę wolnych dni, więc pogadajmy o pracy ;-)
Aga_ta_: dzień komunistyczny... temat o pracy - chyba zmywam się stąd...
~ni: Józefa Robotnika może?
ksiadz_na_czacie5: praca nie jest komunistyczna
Grobocop: ale święto tak
KarinaW: praca owszem, nie jest komunistyczna, a kapitalistyczna w dzisiejszej Polsce
porozmawiam: praca jest konieczna, potrzebna - rozwija, uszlachetnia, ale i męczy...
Pharisee: no właśnie, święto pracy jest akurat na św. Józefa Rzemieślnika
~ni: Robotnika!
KarinaW: moja przyjaciółka dziś pracuje
porozmawiam: zależy, kto ma, jaką pracę ;-)
ksiadz_na_czacie5: my będziemy mówić o pracy, a nie o święcie pracy
ksiadz_na_czacie5: co to jest zatem praca???
Pharisee: tylko, że większość wie, że pierwszy maja jest świętem pracy, ale nie wiedzą, dlaczego akurat ten dzień
~RAF: praca jest bardzo ważna dla człowieka
~sarna: Czyńcie sobie ziemię poddaną - człowiek od początku był powołany do pracy
Lars_P: ale praca została człowiekowi zadana po grzechu pierworodnym
zielona_mrowka: no jasne, jak go wywalili z raju to musiał biedak popracować :)
Lars_P: praca to wysiłek "w pocie czoła" po raju:)
~agunia: zdobywanie kasy na życie
~RAF: praca to pewne czynności, które człowiek wykonuje, np. dla utrzymania rodziny
porozmawiam: dążenie do czegoś
KarinaW: praca to dzieło tworzenia, które potrzebne wszystkim ludziom
KarinaW: do życia i bycia
Grobocop: albo sposób na przeżycie
~RAF: praca musi być dobrowolna, by była owocna
~RAF: nie można nikogo zmuszać do pracy! musi być ona wolna
ksiadz_na_czacie5: pięknie
zielona_mrowka: praca może też uzależniać
Grobocop: zwłaszcza w dzisiejszych czasach
~sarna: w pracy człowiek może, a nawet powinien się spełniać
ksiadz_na_czacie5: mrowka, powiemy o tym także
ksiadz_na_czacie5: a gdybyśmy spojrzeli na pracę jako wierzący w Boga, czym ona jest?
porozmawiam: jeśli człowiek robi to, co lubi i czuje to ok., jeśli nie, to... :-(
~RAF: praca może być pojmowana jako droga do i przez Jezusa
~blablablaa: "a Ty będziesz w pocie czoła pracował" - to coś, co nam Bóg przykazał
~M_ona: pracą można również wielbić Boga
Lars_P: praca może być modlitwą
ksiadz_na_czacie5: zgoda, Raf
ksiadz_na_czacie5: wróćmy do początku świata
~RAF: dzięki pracy można odnaleźć siebie i swoje człowieczeństwo
~sarna: Czyńcie sobie ziemię poddaną - czyli pracujcie
Lars_P: ale dlaczego nie powiemy o tym, że praca jest jednak „karą"?
ksiadz_na_czacie5: no właśnie
KarinaW: praca człowieka wierzącego to obowiązek np.
Pharisee: na początku wg Biblii Bóg pracował nad stworzeniem świata czyli Budowie
ksiadz_na_czacie5: czyli praca była przed grzechem pierworodnym czy nie?
~blablablaa: nie
Pharisee: z tego wygląda, że tak
Lars_P: nie było przed grzechem pracy
~M_ona: oczywiście, że nie
ksiadz_na_czacie5: zdania są podzielone jak widzę
~RAF: była praca
al_: RAF - jaka?
~RAF: Bóg pracował tworząc świat
~RAF: a 7 dnia odpoczął
Lars_P: RAF, nie sądzę
Lars_P: tworzenie nie jest pracą :)
~M_ona: był raj, nie było pracy
ksiadz_na_czacie5: a ludzie??
porozmawiam: wszystko pracuje, rozwija się i dąży do czegoś
zielona_mrowka: a ludzie się obijali
zielona_mrowka: i Bóg się wkurzył i ich wywalił - i od tego czasu mamy dużo pracy
zielona_mrowka: wiem, spłycam :P
ksiadz_na_czacie5: mówmy o pracy ludzkiej raczej
~RAF: praca była zawsze i będzie zawsze, bo bez pracy nie ma życia
~RAF: praca to chociażby naturalna potrzeba ludzka
Lars_P: jak to nie ma, a ptaki, lilie, to wszystko, co żyje, a nie pracuje i Bóg się o to troszczy
~promyczek: mamy czynić sobie ziemie poddaną
~promyczek: to jak to rozumieć
zielona_mrowka: i rodzić dzieci w cierpieniu, promyczku :(
ksiadz_na_czacie5: no właśnie, promyczek
ksiadz_na_czacie5: to polecenie Bóg dał człowiekowi przed grzechem
~promyczek: dokładnie
al_: wygnanie z raju było początkiem pracy - w pocie czoła zdobywaniem chleba
~sarna: w Oświęcimiu napisano, że praca czyni wolnym
ksiadz_na_czacie5: czyli ludzie pracowali?
Lars_P: po zburzeniu harmonii - grzech pierworodny - praca stała się przekleństwem
~M_ona: a kto wtedy był? Adam? Ewa?
zielona_mrowka: jak Adam jak oszalały biegał po raju, nadając zwierzątkom imiona to przecież też się napracował :)
~RAF: zależy, jak ujmiemy pojęcie pracy, ksiadz
~blablablaa: z tego co ja wiem, to w raju, czyli przed grzechem, ludzie sobie beztrosko żyli, dopiero po zerwaniu jabłka...
~blablablaa: Bóg się "wkurzył"
~blablablaa: i rzekł do Adama
~blablablaa: że będzie ziemię uprawiał
ksiadz_na_czacie5: mrowka, właśnie
ksiadz_na_czacie5: czy beztroska to bezrobocie?
~RAF: nie
~sarna: Nie, ks
~sarna: bezrobocie to totalny kanał
ksiadz_na_czacie5: Biblia mówi, że człowiek uprawiał ziemię i doglądał wszystkiego
ksiadz_na_czacie5: czyli pracował

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie