Panie, każ mi wstać.

[21:41] baranek: ja widzę temat, który Ksiądz wpisał ...
[21:41] baranek: Panie, każ mi wstać ...
[21:41] ksiadz_na_czacie3: a ja nie widzę
[21:41] baranek: no taki jest na górze :)
[21:42] ksiadz_na_czacie3: ale skoro Wy widzicie to ok.
[21:42] baranek: jakiś proroczy... czat padł i wstał :D
[21:43] ksiadz_na_czacie3: podobnie jak i ja
[21:43] ksiadz_na_czacie3: padłem i wstałem
[21:43] just_now: o już reanimowany... :)
[21:43] Ziggi: ks3: jak każdy. Choć kiedyś padniesz, i już nie - .:)
[21:43] baranek: chyba każdy z nas tego doświadczył chociaż raz :)
[21:43] ewcia68: nie raz
[21:43] ksiadz_na_czacie3: zapewne Ziggi :))
[21:44] baranek: tylko że właśnie- czasami wolimy leżeć
[21:44] ksiadz_na_czacie3: niestety baranku, niestety
[21:44] baranek: bo trudno wstać wiedząc, że potem trzeba iść dalej
[21:44] ksiadz_na_czacie3: a skąd się bierze w nas ta chęć do leżenia, jak myślisz ?
[21:44] ewcia68: z wygody?
[21:44] baranek: z obawy przed koniecznością zmiany
[21:44] just_now: ja tam wiem czy wolimy... to chyba brak wiary w sens powstania, a nie kwestia wyboru
[21:45] just_now: albo brak sił
[21:45] Ziggi: I właśnie o tym, księże3, myślę często, i częściej. O tym jednym razie, kiedy padnę i już nie wstanę. Chcę się przygotować. Być przygotowanym .:D
[21:45] baranek: z przyzwyczajenia do grzechu ....
[21:45] ksiadz_na_czacie3: a może to nie tyle chęć do leżenia co niemoc na którą się zgadzamy
[21:45] ewcia68: często tak mocno upadamy, że nie mamy siły wstać
[21:45] ewcia68: potrzebujemy pomocy
[21:46] baranek: ewcia- zawsze można wstać- to szatan wmawia, że nie ..
[21:46] just_now: a czasami wkręcamy sobie, że tak bardzo upadliśmy, użalamy się nad sobą, zamiast podnieść choć głowę
[21:46] Ziggi: ewcia pomocy potrzebujemy tak naprawdę tylko z niebios. Żadna pomoc UE czy innych takich, funta kłaków nie warta. prawda? :)
[21:46] ksiadz_na_czacie3: prawda
[21:46] ewcia68: jasne
[21:47] just_now: no ale czasami niebo i przez UE zadziała:)
[21:47] Ziggi: więc może oszczędźmy sobie zdań typu, "potrzebujemy pomocy". Bo są mylące. Upokarzają.
[21:47] ewcia68: zazwyczaj gdy upadamy możemy liczyć na tę jedyna boską pomoc, przekonałam się
[21:47] ksiadz_na_czacie3: jak mówimy o złożeniu nas przez paraliż , to głównie grzech mamy na myśli, czy wyłącznie grzech..........
[21:48] ksiadz_na_czacie3: a może coś więcej trzeba dostrzegać ....
[21:48] baranek: raczej strach ....
[21:48] ewcia68: przekonałam się że On jest prawdziwym i niezawodnym przyjacielem
[21:48] baranek: grzech nie jest największą tragedią
[21:48] ksiadz_na_czacie3: strach też......
[21:48] Ziggi: baranek: ?
[21:48] ksiadz_na_czacie3: też się dziwię barankowej rewelacji.
[21:49] baranek: hmmm- większą tragedią jest trwać w grzechu :)
[21:49] just_now: gorsze od grzechu, jest wypierać się grzechu, okłamywać siebie - chociaż w sumie to też grzech...
[21:49] Ziggi: baranek: ufff.
[21:49] ksiadz_na_czacie3: trwać w grzechu to grzech ..........
[21:49] ksiadz_na_czacie3: czyli grzech jest tragedią jednak......
[21:49] just_now: no jednak:)
[21:50] iks: grzech to chodzenie w ciemnościach
[21:50] ksiadz_na_czacie3: myślę że w paraliż popadamy także .........
[21:51] Awa: może nam więc nie mówią ,,masz wstać"?
[21:51] baranek: kiedy chcemy sami sobie radzić ?
[21:51] ksiadz_na_czacie3: także przez zadowolenie ze swojej sytuacji: nic mi nie brakuje, mam wszystko, jestem z siebie zadowolony.....
[21:51] Awa: w paraliż popadamy także
[21:51] Awa: gdy myślimy że się rozwijamy
[21:51] just_now: acha...
[21:52] Awa: właśnie
[21:52] ksiadz_na_czacie3: nawet Pan Bóg mi niepotrzebny......
[21:52] baranek: to jest ślepota duchowa ...
[21:52] iks: w paraliż rozwoju duchowego
[21:52] ksiadz_na_czacie3: jakieś tam rytuały odprawiam "dla wszystkiego"...
[21:52] Ziggi: samozadowolenie - o, to z pewnością źródło zła. Początek pychy. Grzechu jednego z najczarniejszych.
[21:52] ksiadz_na_czacie3: na wszelki wypadek.....
[21:53] just_now: i co, też potrzebna jest rehabilitacja "ciała duchowego"?
[21:53] ksiadz_na_czacie3: z czasem nawet z nich rezygnuję.......
[21:53] rozalka: Ziggi - ale nie można też ciągle się dołować :)
[21:53] ksiadz_na_czacie3: mam więcej czasu dla siebie....
[21:53] rozalka: trzeba stawać w prawdzie jeśli robię coś dobrze :)
[21:53] Awa: ludzie którzy są sparaliżowani fizycznie
[21:53] rozalka: ale pamiętać, że nie sobie to zawdzięczam
[21:53] baranek: czyli traktowanie sakramentów jako rytuału ?
[21:53] iks: trzeba wpierw dowiedzieć się co to jest grzech, niektórzy ludzie tego nie wiedzą
[21:53] Awa: czasem nie wiedzą że mogliby poprawić swoją sytuację
[21:54] Ziggi: Ciekawe, że tę percepcję znała już starożytność. Przypomnijcie sobie, jak skończył Narcyz. Tak sobą zachwycony, że aż w sobie zakochany. :)
[21:54] ksiadz_na_czacie3: także "paciorka" baranku
[21:54] Awa: przyzwyczaili się
[21:54] Ziggi: rozalko: znasz jakiegoś Narcyza?:)
[21:55] rozalka: a owszem :)
[21:55] ksiadz_na_czacie3: ciekawe jeszcze skąd się bierze ten stan naszego zadowolenia z siebie i swojej sytuacji.........
[21:55] ksiadz_na_czacie3: skąd między innymi....
[21:55] rozalka: mam rozumieć, że mówisz o skrajnym zadowoleniu z siebie, tak? ;)
[21:55] ewcia68: z poklasku
[21:55] iks: jak zrobimy coś dobrego
[21:55] Awa: z innych
[21:55] Ziggi: ks3 - dobrze znasz odpowiedź, na to twoje pytanie.:)
[21:56] rozalka: jak zwykle z wychowania :]
[21:56] Awa: którym się powodzi są szczęśliwi bez Boga
[21:56] ksiadz_na_czacie3: aż się boję napisać........
[21:56] Owieczka_in_black: z pychy i tyle
[21:56] just_now: jestem bogiem ks.
[21:56] ewcia68: śmiało
[21:56] just_now: wtedy
[21:56] ksiadz_na_czacie3: boje się
[21:56] rozalka: nie lękaj się ;)
[21:56] baranek: z gniewu, złości na Boga ?
[21:56] karola_: ks. się boi to dam uśmiech na odwagę dla ks. :)

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie