Katolicki dziennikarz w świeckich mediach

[21:00] ksiadz_na_czacie2: Szczęść Boże witam wszystkich, a szczególnie naszego Gościa, pana Szymona Hołownię
[21:01] ksiadz_na_czacie2: Życiorys znamy, czytaliśmy artykuły, stronę główną czatu....
[21:01] ksiadz_na_czacie2: więc zanim padną pierwsze pytania od internautów zacznę od swojego
[21:01] ksiadz_na_czacie2: Jak zostaje się w świecie mediów autorytetem od spraw kościelnych ??:)??
[21:03] Szymon_Holownia: Nie wiem. U mnie to się chyba zaczęło w Newsweeku, gdy koledzy dowiedzieli się że byłem w nowicjacie i zaczęły się prośby o "kościółkowe" teksty
[21:03] Szymon_Holownia: Ale autorytetem póki co się nie czuję
[21:03] baranek: Czy o Kościele trzeba pisać ?
[21:04] Szymon_Holownia: Trzeba. Żeby ci co umieją czytać mieli co czytać. :)
[21:04] tygrys: czy usiłowali nakłonić pana na kontrowersyjne wypowiedzi o kościele - zakonie ?
[21:04] Szymon_Holownia: jasne. ale ich ubiegłem i sam napisałem świadectwo, poszło w Newsweeku, była niesamowita reakcja czytelników
[21:05] Szymon_Holownia: poza tym - co miałem ujawniać? nie byłem molestowany, nie miałem wrogów. zakon wspominam bardzo mile i do dziś przyjaźnię się z braćmi
[21:05] Piramidox: jak zapatrują się na Pana pracę redaktorzy naczelni, ma pan chyba bogate doświadczenia w tym temacie
[21:06] Szymon_Holownia: mam szczęście do naczelnych. z niewielkimi wyjątkami w przeszłości bardzo mi kibicują - nie zdarzyło się też od bardzo ,bardzo dawna, żeby ktoś próbował np. zmieniać mi tezę tekstu
[21:06] tygrys: czytam pana artykuły w różnych czasopismach - i widzę, że dostrzega pan o wiele więcej tego czego inni i sam nie widzę w sprawach dot. Kościoła- skąd się to bierze ? - czy to z troski o Kościół a jeśli tak, to czy Kościół jest czymś zagrożony ?
[21:08] Szymon_Holownia: bardzo kocham mój Kościół, więc jak mogę - się o niego troszczę. czy Kościół jest czymś zagrożony? oczywiście. podstawowym zagrożeniem dla Kościoła jest odwrócenie pojęć, kojarzenie katolicyzmu z jakąś pobożną aktywnością, z takimi czy innymi partiami czy
[21:08] Szymon_Holownia: innej paradzie. Kościół, wiara, zaczyna się od troski o relacje z Bogiem a u nas coraz częściej się o tym zapomina i popada w dziwny aktywizm
[21:10] _hanusia: co jest najbardziej satysfakcjonujące w pracy dziennikarza?
[21:11] Szymon_Holownia: feedback. listy od ludzi. na pewno nie to ze ktoś nas poznaje na ulicy i mówi: o zobacz, to ten co zapowiada pogodę w Dwójce. :)
[21:11] Adaso: czy łatwiej jest pisać o Kościele, wierze itp.; czy jednak łatwiejsza jest cała reszta
[21:11] Szymon_Holownia: co kto lubi. ja po 10 latach pracy widzę że jednak najbardziej lubię pisać o Kościele
[21:12] Szymon_Holownia: ale są też inne tematy - bioetyka np. które mnie kręcą. śmiertelnie nudzi mnie np. polityka
[21:12] pitrek: panie Szymonie a jak to teraz jest wśród dziennikarzy być katolikiem czy to obciach jakie są reakcje na kogoś kto żyje wiarą?
[21:13] Szymon_Holownia: ja przyjąłem taką zasadę, że każdy wie, że ja jestem "katokorba" i nie mam z tym kłopotu. wiem, że ludzie nie rozumieją gdy mówię im co sądzę np. o seksie poza małżeństwem, ale oni szanują że ja tak mam, a ja się staram nie nawracać na siłę. poza tym
[21:13] Szymon_Holownia: mam takie poczucie że jestem ciut egzotyczny. to bardzo mile. :)
[21:13] koli: Co wg Pana Jest najważniejsze dla katolika? Skąd Pan bierze odwagę na dawanie świadectwa? Jak Pan wytrzymuje nieszczere ataki na siebie?
[21:15] Szymon_Holownia: jak Pan Bóg pojawił się jakoś na drodze człowieka, to trzeba być chyba niemową by o tym nie mówić. a ataki - ja się chyba przyzwyczaiłem. jak pierwszy raz przeczytałem o sobie że jestem gejem, było mi dziwnie, ale teraz to mnie nawet bawi. z kim musiałem sypiać,
[21:15] Szymon_Holownia: kto sypiał ze mną, kim był mój ojciec etc. paranoja w stanie czystym. :)
[21:15] Orygenes: mnie zastanawia to, w jaki sposób można tak ciekawie pisać o Kościele? Bo przecież spotyka się tak wielu publicystów, którzy w większości posłaliby wszystkich innych - poza sobą samym - do piekła.
[21:16] Szymon_Holownia: nie wiem. ja się staram pisać normalnym językiem, takim jak rozmawia się o sprawach codziennych, bez tej całej pompy. teraz szykuję drugą książkę i tam zamierzam pójść po całości - maksymalnie głębokie tematy, możliwe jak najbardziej luźna forma
[21:16] filander: jak Pan sądzi - jak w ogólnym przekroju wypada jakość wiary Polaków - jesteśmy bardziej religijni czy bardziej wierzący?
[21:17] Szymon_Holownia: zdecydowanie to pierwsze. my naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, że nie ma co się upajać propagandą sukcesu i mówić jak jest fajnie, za 20 lat naprawdę będziemy mieć puste kościoły. chodzę do Kościoła codziennie, średnia wieku wynosi jakieś 60 lat
[21:18] Szymon_Holownia: przecież za 20 lat tych ludzi nie będzie. a młodych widzę mało. dlaczego my tego nie widzimy?
[21:18] tygrys: czy nasza polska wiara wyróżnia się czymś szczególnym - a jeśli tak, to czym ?
[21:18] Szymon_Holownia: nie umiem odpowiedzieć. może tym, że jest to wiara "wielkiej szansy". my na wejściu, za darmo dostajemy znacznie więcej opcji w Kościele niż Irlandczyk czy Włoch. tylko czy umiemy z tego korzystać.
[21:18] baranek: pisał Pan o prywatnym ślubie dotyczącym publicznych wypowiedzi na temat RM. Czy łatwo jest go dotrzymać ?
[21:19] Szymon_Holownia: nie, kurcze blade. :) już raz go prawie złamałem, ale staram się trzymać. znam ludzi którzy nie piją cały sierpień, może i mi się uda :)
[21:19] tygrys: niedawno zarzucano panu, że w artykule który ukazał się w Rzeczpospolitej przyłączył się pan do dyskusji o podziale w Kościele - chodzi mi o artykuł ks. Artura Stopki w Gościu Niedzielnym - czy pan się z tym zgadza, że Kościół w Polsce jest - podzielony? *
[21:20] Szymon_Holownia: no to ktoś nie doczytał mojego tekstu. ja wyraźnie napisałem - nie ma Kościoła toruńskiego i łagiewnickiego. NIE MA. jest jeden Kościół, który założył 2 tysiące lat temu pewien rabbi z Nazaretu. koniec i kropka. a każdemu kto będzie dzielił mój Kościół osobiście
[21:21] Szymon_Holownia: zrobię słowne kuku. amen. :)

* Uwaga redaktora : We wspomnianym artykule podobne stwierdzenie nie pada. Możemy tylko przeczytać: „Skąd to zadziwiające rozdwojenie odpowiedzi na niemal identyczne pytanie? Zdaniem Szymona Hołowni, publicysty „Rzeczpospolitej”, większość polskich katolików nie identyfikuje się z żadnym z wymienionych wyżej „katolicyzmów”. Hołownia przypomina, że „katolicki znaczy powszechny”. „Temu, kto dzieli (na słusznych, niesłusznych i słusznych inaczej) teologia nadała imię szatana” – dodaje.”

Cały artykuł znajdziesz TUTAJ

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie