Początek świata i człowieka

Na czacie prof. Anna Świderkówna

[17:58] ksiadz_na_czacie7: Szczęść Boże, witam wszystkich na dzisiejszym czacie. Szczególnie serdecznie witam naszego Gościa, którym jest Pani prof. Anna Świderkówna.
[17:59] ksiadz_na_czacie7: Myślę, że Pani Profesor jest tak znana, że szczególnie jej przedstawiać nie trzeba, tym bardziej, że gościła już na naszym czacie 13 lutego.
[17:59] ksiadz_na_czacie7: Dlatego też przejdźmy do tematu dzisiejszego czatu, który brzmi: „Początki świata i człowieka”
[17:59] ksiadz_na_czacie7: Dzisiaj więc, wspólnie z Panią Profesor, będziemy starali się rozwiązać trudności pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju.
[17:59] ksiadz_na_czacie7: Zapraszam do rozmowy :)
[17:59] styna: Witam, szczęść Boże Pani profesor
[18:00] Anna_Swiderkowna: Witam również.

[18:01] Lars: Czy tak jest, że Bóg który jest Stwórcą, jako sprawca stworzenia (siłą rzeczy), jest poza rzeczami stworzonymi?
[18:01] Anna_Swiderkowna: Nie bardzo rozumiem, co znaczy: "poza rzeczami stworzonymi”. Można powiedzieć jedno, że skoro Bóg jest Stwórcą, to wszystko istnieje dzięki Niemu.
[18:02] Anna_Swiderkowna: Gdyby chociaż na chwilę przestał chcieć naszego istnienia, to byśmy po prostu przestali istnieć.

[18:02] aprylka: Jak wyjaśnić pozorną (?) sprzeczność między opisem biblijnym a naukami przyrodniczymi i historycznymi dotyczącymi powstania świata i człowieka?
[18:03] Anna_Swiderkowna: Odpowiedź jest bardzo prosta i już zawarta w pytaniu. Czymkolwiek jest opowiadanie biblijne o stworzeniu świata i człowieka, nie jest traktatem naukowym. Takiego języka - języka naukowego - wtedy jeszcze w ogóle nie było.

[18:04] zaz: Czy dla Pani prof. Księga Rodzaju to szczególne miejsce Biblii?
[18:04] Anna_Swiderkowna: Całą Księgę Rodzaju bardzo kocham, ale szczególnie pierwsze trzy rozdziały. Przy okazji przypominam Państwu, że podział na rozdziały jest bardzo późny, powstał w wieku XIII n.e., a jeżeli chodzi o liczenie wersetów, to taki podział pochodzi z połowy XVI w.
[18:05] Anna_Swiderkowna: My tymczasem ciągle próbujemy czytać Biblię tak, jakby ona powstała ze 100 lat temu.
[18:06] Anna_Swiderkowna: To nie jest 100 czy 200 lat, to co najmniej 2-3 tysiące lat, a i to może za mało, bo jeśli uwzględnić tradycję ustną, to dochodzimy do liczb ogromnych.

[18:07] zaz: Dlaczego interesują Panią szczególnie właśnie te 3 rozdziały?
[18:07] Anna_Swiderkowna: Tak Pan Bóg chciał, że chociaż wychowana w domu obojętnym religijnie, zawsze byłam wierząca.
[18:08] Anna_Swiderkowna: W tym też czasie początek Księgi Rodzaju bardzo mi przeszkadzał.
[18:08] Anna_Swiderkowna: Miałam pewnie takie problemy, jak i moi obecni słuchacze - po prostu nie wiedziałam, co z tym zrobić.
[18:09] Anna_Swiderkowna: Działo się tak po prostu dlatego, że tekst ten trzeba czytać w kontekście, i to w kontekście przede wszystkim historycznym.
[18:09] Anna_Swiderkowna: My mamy bardzo dziwny sposób rozumowania. Przecież godzimy się bez protestu, że aby zrozumieć sens Biblii musimy ją czytać w przekładzie polskim, gdyż nie znamy hebrajskiego, a mamy trudności w pogodzeniu się z faktem, że tłumaczenie - zwłaszcza tłumaczenie księgi, która powstawała tak dawno, w tak zupełnie innym świecie od naszego - wymaga od nas specjalnego przygotowania.
[18:11] Anna_Swiderkowna: Godzimy się spokojnie na fakt, że musimy Biblię czytać w przekładzie na język polski, a nie chcemy zrozumieć, że ten przekład musi być nie tylko językowy, ale przede wszystkim kulturowy i historyczny. Oczywiście mnie w tym rozumieniu pomagał fakt, że jestem historykiem świata starożytnego, i że już dość długo zajmowałam się światem mówiącym po grecku, ale epoką już po śmierci Aleksandra Wielkiego - czyli epoką hellenistyczną.

[18:13] aprylka: Skoro biblijny opis stworzenia świata i człowieka nie powinien być odczytywany dosłownie, a więc nie może być źródłem naukowego poznania, to czemu ma służyć? Gdzie w nim teologiczny (?) sens?
[18:14] Anna_Swiderkowna: To nie jest ścisła prawda, że ten biblijny tekst nie może być odczytywany dosłownie. Jeżeli Pani zajrzy do dokumentu Papieskiej Komisji Biblijnej z roku 1993 "O interpretacji Biblii w Kościele", to okaże się, że tam wiele trudnych - zdawałoby się - spraw zostało bardzo starannie uporządkowanych.
[18:15] Anna_Swiderkowna: Między innymi podkreślono, że Biblię musimy czytać dosłownie, tylko trzeba sobie najpierw uświadomić, co ta dosłowność oznacza. Jak stwierdzają to najlepsi bibliści, opracowujący ten dokument, dosłowne tłumaczenie to próba dotarcia do tego, jak rozumiał ten tekst sam jego autor.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie