Sakrament namaszczenia chorych

Administrator: Przeczytaj proszę Jk 5,14n:) 14 Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana*. 15 A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone.

[20:56] <spamer>: oki, znaczy kapłani są w stanie zapewnić modlitwę pełną wiary....
[20:57] <ksiadz_na_czacie11>: Spamer, to modlitwie tyczy się wszystkich uczestniczących w obrzędach
[20:59] <spamer>: namaszczenie może być alternatywą dla spowiedzi??
[20:59] <ksiadz_na_czacie11>: Spamer :) jeszcze chwila
[20:59] <ksiadz_na_czacie11>: już za chwileczkę, już za momencik czat nasz tematyk zacznie się kręcić :D
[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: no już :) zaczynamy
[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: witam i zapraszam do rozmowy, zacznijmy od nazewnictwa: dawniej nazywano ten sakrament inaczej - dlaczego?
[21:00] <Owieczka_in_black>: ks, w tym wersecie jest ZAPEWNIENIE, że Pan go podźwignie
[21:01] <Owieczka_in_black>: czemu więc mamy często wrażenie, że modlitwa nie pomaga?
[21:01] <spamer>: bo brak jej wiary??
[21:01] <spamer>: tak można też sądzić, czytając o wierze i ziarnku gorczycy
[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: po kolei Owieczka :)
[21:01] <Trinity>: "ostatnie namaszczenie"
[21:01] <paczka_dropsow>: bo inaczej go rozumiano...
[21:01] <viki>: ostatni sakrament
[21:02] <viki>: był przeznaczony dla ludzi chorych chyba ;)
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: a skąd to inne rozumienie?
[21:03] <viki>: bo choroba prowadziła do końca, czyli do śmierci
[21:03] <Owieczka_in_black>: no bo ktoś się modli, a choremu się pogarsza
[21:03] <ksiadz_na_czacie11>: otóż, taka była praktyka, że księdza z sakramentami wzywano do umierających
[21:03] <ksiadz_na_czacie11>: a jeśli chory był w stanie terminalnym, no to po wizycie księdza umierał i stąd skojarzenie
[21:03] <Trinity>: a nie jest tak i dziś?
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: jest, Trinity, i właśnie dlatego wielu i dziś kojarzy namaszczenie z ostatnim sakramentem, choć ostatni jest Wiatyk
[21:04] <Owieczka_in_black>: no a skąd wiadomo czy ostatni?
[21:05] <Owieczka_in_black>: przecież może zrobić numer i wyzdrowieć
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: Owieczka, bo to Komunia Święta udzielana już umierającym
[21:05] <spamer>: umarłych pogrzebać
[21:05] <spamer>: to ostatni sakrament
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: pogrzeb nie jest sakramentem
[21:06] <spamer>: też fakt
[21:06] <Owieczka_in_black>: czyli jak ktoś przyjął Komunie dzień przed śmiercią to nie był to Wiatyk??
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: Wiatyk, Owieczka, Wiatyk
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: ale wracajmy do namaszczenia - dlaczego taki właśnie znak tego sakramentu? namaszczenie olejem...?
[21:06] <viki>: coś ze chrztem
[21:07] <viki>: olej i tam i tu no i bierzmowanie
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: namaszczenie chorych dokonuje się olejem poświęconym, a nie Krzyżmem
[21:07] <Owieczka_in_black>: olej z oliwek? czy jakikolwiek poświęcony?
[21:07] <zielona_mrowka>: a Krzyżmo to nie olej poświęcony? :]
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: a można także w nagłej potrzebie użyć oleju roślinnego poświęcanego na miejscu
[21:07] <viki>: zielona, myślałam, że to jedno i to samo
[21:08] <Trinity>: ale jestem niedouczona
[21:08] <spamer>: raczej ja
[21:08] <Owieczka_in_black>: a Krzyżmo to z czego jest?
[21:08] <Owieczka_in_black>: balsam jakiś czy co?
[21:08] <Owieczka_in_black>: żebyśmy juz wiedzieli w koncu
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: ten święcony przez biskupa w Wielki Czwartek jest z oliwek, ale może być każdy roślinny
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: do Krzyżma dodaje się balsamu i olejki zapachowe
[21:09] <Owieczka_in_black>: aaa, no właśnie :)
[21:09] <Trinity>: ale jest zasadniczo z oliwek?
[21:09] <zielona_mrowka>: czyli jest bardziej lub mniej kosmetyczny ;)
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: bez żadnych dodatków
[21:09] <Owieczka_in_black>: a balsam jest z czego?
[21:09] <Owieczka_in_black>: bo pewnie nie taki po kąpieli :P
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: nie wiem dokładnie, z czego się robi balsam
[21:11] <Owieczka_in_black>: Krzyżmo (inaczej – chryzma, od gr. chrio – namaszczać, chrisis – namaszczenie) to jasny olej z oliwek, zmieszany z ciemnym balsamem.
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: Owieczka, nie mieszaj tu Krzyżma
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: no ale jak z tym namaszczeniem? dlaczego?
[21:11] <spamer>: tak już marginesem mówiąc, olej działa gojąco na rany
[21:11] <wladek>: pocałunek śmierci?
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: no o to chodzi właśnie, Spamer
[21:12] <viki>: czyli namaszczeni Nim
[21:12] <viki>: On koi rany
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: czyli olej jest po prostu znakiem lekarstwa
[21:12] <Daw0>: lekarstwa duszy?
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: też, Daw
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: no dobrze, a co daje człowiekowi choremu sakrament namaszczenia?
[21:13] <spamer>: no i czy jest alternatywą dla spowiedzi?
[21:13] <_34_>: namaszczenie - czyli ten sakrament daje siły, np. w cierpieniu
[21:13] <Owieczka_in_black>: wg Pisma ma go podźwignąć (cokolwiek to znaczy) [21:13] <spamer>: jak można wyczytać w tym fragmencie
[21:14] <happy>: gładzi grzechy
[21:14] <wladek>: odpuszcza grzechy
[21:14] <ksiadz_na_czacie11>: tak, 34, i tu właśnie owo "podźwignięcie" oznacza łaskę pomagającą znieść, albo i czasem przezwyciężyć cierpienie
[21:14] <ksiadz_na_czacie11>: nie chodzi o dosłowne wyzdrowienie
[21:15] <_34_>: ten sakrament podtrzymuje chorego w np. chorobie, cierpieniu, słabości (fizyczna, duchowa)
[21:15] <Daw0>: hmm, w takim razie jak człowiek musi być chory, żeby mógł przyjąć ten sakrament?
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: tak, 34, a jeśli taka wola Boża, to daje i wyzdrowienie
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: powoli, Daw, dojdziemy do tego
[21:15] <spamer>: a co z tą alternatywą??
[21:15] <viki>: ale często chory czeka na ten sakrament, aby mógł odejść
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: ale warunkiem jest wiara, czyli zaufanie do Boga, modlić się z wiarą (jak wzywa apostoł)
[21:17] <spamer>: ta góry przenosi
[21:17] <spamer>: więc co jej tam choroba
[21:17] <ksiadz_na_czacie11>: a czy odpuszcza grzechy? - formuła sakramentu mówi: "przez to święte namaszczenie niech Pan wspomoże ciebie łaską Ducha Świętego, Pan, Który odpuszcza ci grzechy, niech cię wybawi i łaskawie podźwignie"
[21:17] <_34_>: "A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem, i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone" (Jk 5,14-15)
[21:18] <_34_>: z tego wynika, że tak...?
[21:18] <happy>: tak
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: a działa to tak w praktyce, że jeśli chory nie może się wyspowiadać, to namaszczenie odpuszcza wszystkie grzechy
[21:18] <spamer>: czyli odpuszczenie grzechów bez ich wyznawania
[21:18] <spamer>: bez żalu, ale za to z wiarą
[21:18] <spamer>: bez postanowienia poprawy, ale z nadzieją na życie
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: jeśli może się spowiadać, to powinien to przed namaszczeniem uczynić
[21:18] <Owieczka_in_black>: księże, a jeśli np. chory żyje w związku niesakramentalnym i rozgrzeszenie, że tak powiem, mu nie przysługuje, to co z takim namaszczeniem wtedy?
[21:19] <ksiadz_na_czacie11>: Owieczka, jeśli jest in periculo mortis, to może przyjąć, jeśli nie, no to niestety
[21:19] <ksiadz_na_czacie11>: (=w niebezpieczeństwie śmierci)
[21:19] <Owieczka_in_black>: a wiadomo czy to mortis zaraz?
[21:19] <Owieczka_in_black>: różnie to bywa, księże
[21:20] <spamer>: faktycznie ostatnia deska ratunku
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: no to powiedzmy sobie, kto może ten sakrament przyjmować....
[21:20] <happy>: każdy
[21:20] <viki>: każdy
[21:20] <spamer>: katolik
[21:20] <happy>: oczywiście, ten kto ma sakrament chrztu
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: ale warunek: chory poważnie, przed operacją niebezpieczną, osłabiony przez podeszły wiek
[21:21] <paczka_dropsow>: a moja kumpela miała... jak miała deprechę...
[21:21] <paczka_dropsow>: i plany samobójcze - niby w zagrożeniu życia...
[21:21] <paczka_dropsow>: czy to nie naciąganie?
[21:21] <viki>: ks, a ja słyszałam, że taki sakrament osoba dręczona może przyjmować raz w miesiącu, czy to prawda??
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: Paczka, naciąganie
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: nie Viki
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: tylko chory lub osłabiony przez wiek
[21:21] <viki>: i to mi mówił ks – dziwne

[21:21] <Daw0>: choroba psychiczna też się wlicza?
[21:22] <spamer>: tak czy inaczej depresja jest śmiertelna
[21:22] <spamer>: a popełniający pod jej wpływem samobójstwo nie w pełni poczytalny
[21:22] <pogoda>: czy samobójcom udziela się sakramentu?
[21:23] <pogoda>: słyszałam, że niektórzy nie
[21:23] <pogoda>: ale jak ktoś jest zdrowy?
[21:23] <pogoda>: psychicznie
[21:23] <happy>: księże, ja w moim życiu ......... sakrament chorych miałam dwa razy, raz podczas rekolekcji.....(ksiądz powiedział, że wszyscy)...............drugi raz byłam w domu starców na Mszy Św. - ksiądz podszedł do nas i nam udzielił
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: w chorobie psychicznej nie powinno się udzielać sakramentu tego, chyba że istnieje inna choroba zagrażająca życiu
[21:24] <ksiadz_na_czacie11>: nie wiem, Happy, na jakiej zasadzie ks to zrobił, nie powinien
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: nie powinno się udzielać tego sakramentu ludziom zdrowym
[21:24] <Owieczka_in_black>: dlaczego??
[21:24] <spamer>: hmmm
[21:24] <spamer>: masa sprzeczności
[21:24] <spamer>: jak, na jakiej, po swoich wywodach rekolekcyjnych uznał wszystkich za słabych
[21:24] <paczka_dropsow>: hm... naciąganie sakramentów...
[21:24] <_34_>: chyba raczej chodzi o przypadki nagłej choroby i tego, że komuś nagle grozi śmierć, niebezpieczna operacja... albo nagłe osłabienie (osoby starsze i chore)

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie