Niedziela Palmowa - świętem wszystkich młodych...

[20:59] <Koltek>: witajcie...
[21:00] <Koltek>: jak są wszyscy gotowi...
[21:00] <sono>: Koltek, jesteśmy gotowi :)
[21:00] <wladek>: i zwarci :))
[21:00] <Koltek>: to możemy zaczynać...
[21:01] <Koltek>: Niedziela Palmowa - świętem wszystkich młodych...
[21:01] <Koltek>: może niech będzie o tym :-)
[21:01] <sono>: ok, może być :)
[21:01] <kluseczka>: ramy czasowe młodości poproszę
[21:02] <langusta_>: 0-150 lat ;)
[21:02] <cameleon>: Koltek - młody... a któż to jest lub kto może się za takiego uważać?
[21:02] <langusta_>: młody duchem :)
[21:02] <Koltek>: posłucham, jak - każdy z WAS - świętował dziś w swoim własnym miesjcu
[21:02] <Koltek>: w łączności z Benedyktem XVI i w oczekiwaniu na Sydney
[21:02] <langusta_>: wiara dooooodaje skrzydeł ;)
[21:02] <wladek>: nie tylko wiara :)
[21:02] <sono>: Koltek, to ja się nie wypowiem, bo tam nie byłam
[21:03] <aprylka>: ja byłam na Marszu dla Jezusa, a potem Eucharystia była w katedzrze
[21:04] <aprylka>: było ok. 3 tys. osób... ciekawe, ile było 2000 lat temu w Jerozolimie;)
[21:05] <Koltek>: to jak nie mogliście razem z biskupem swojego miejsca - to przecież procesja była w każdej prarafii
[21:05] <kluseczka>: w każdej?
[21:05] <langusta_>: u mnie nie było
[21:05] <langusta_>: być może była na sumie
[21:05] <Koltek>: Każdy mógł dziś zaśpiewać - Hosanna.
[21:05] <kluseczka>: normalnie proboszczowie robią to tylko na sumie
[21:05] <langusta_>: ale na Mszy Św. o 18.00 nie było
[21:05] <langusta_>: jakie Hosanna - też nie było
[21:06] <aprylka>: langusta, a Ty w ogóle byłaś w kościele dziś? ;) jak nie było, musiało być, może przegapiłaś ;)
[21:06] <langusta_>: tak, byłam
[21:06] <langusta_>: naprawdę, nie spałam ;)
[21:06] <langusta_>: nie było kazania i tym się różniła od niedzielnej Mszy Św., ot tyle
[21:06] <langusta_>: <dłuższa Ewangelia>
[21:06] <wladek>: jak ja byłem na Mszy Św., też nie było procesji
[21:06] <aprylka>: Męka Pańska była czytana
[21:07] <wladek>: była
[21:07] <SamSam>: była czytana
[21:07] <aprylka>: a na początku Ewangelia o wjeździe do Jerozolimy
[21:07] <kluseczka>: nie
[21:07] <langusta_>: aprylka, o wjeździe też nie :(
[21:07] <aprylka>: e, to Ty na jakiejś dziwnej byłaś :|
[21:07] <langusta_>: no nie, na normalnej
[21:07] <wladek>: aprylka, u mnie o wjeździe też nie było :(
[21:07] <langusta_>: aż zaraz znajdę sigla, jak czytali
[21:07] <langusta_>: pamiętam, że z Mt
[21:07] <langusta_>: aprylka, Mt 27, 11-61
[21:07] <KaJa>: Ja czytałam o Jezusie wkraczającym na osiołku

[21:07] <Koltek>: może nie wszędzie tak uroczyście - jak w Jerozolimie - ale poświęcenie palm było
[21:08] <Koltek>: proszę byście podzielili się swoim doświadczeniem przeżycia dzisejszego dnia
[21:07] <wladek>: święcenie było :)
[21:08] <sono>: ja się na ten temat nie wypowiem, co do dnia dzisiejszego
[21:09] <sono>: niech inni piszą
[21:09] <aprylka>: mnie uderzyło zestawienie radosnego wjazdu do Jerozolimy (vide: Marsz dla Jezusa) z Męką Pańską
[21:10] <aprylka>: ale to w sumie bardzo ludzkie takie zestawienie - bo radość i smutek, śmiech i płacz się w naszym życiu - niekiedy parodoksalnie - przeplatają
[21:10] <KaJa>: Bo ludzie nie lubią radości. Po prostu. Wyrównali męką
[21:10] <KaJa>: Co za ohyda. Ukartować śmierć komuś
[21:11] <aprylka>: nie do końca chyba tak, KaJa, - witając Jezusa radośnie w Jerozolimie, spodziewali się czegoś innego, innego królestwa aniżeli im zaproponował
[21:11] <langusta_>: KaJa, nie znasz uwarunkowania historycznego tej kary
[21:11] <KaJa>: Taa. Zawsze spodziewają się od kogoś, tylko siebie od spodziewań zwalniają
[21:12] <langusta_>: KaJa, Żydzi chcieli wyzwolenia spod niewoli rzymskiej
[21:12] <langusta_>: mieli inną wizję Mesjasza
[21:12] <Koltek>: Mesjasz - który wyzwoli z niewoli politycznej - a tu wyzwolenie z niewoli grzechu.
[21:12] <KaJa>: Ja to rozumiem, langusta. Żydzi czy nie Żydzi - człowiek po prostu tak czyni.
[21:12] <KaJa>: Zabija lepsze
[21:12] <langusta_>: KaJa, nie, ta wizja była dla nich marzeniem, obietnica, tylko że rozumowali w sposób fizyzczny i to ich zgubiło
[21:12] <langusta_>: chociaż jak żaden inny naród była u nich ważna religia
[21:12] <KaJa>: Tak. Obecnie też rozumują w sposób fizyczny
[21:12] <aprylka>: "A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela." Łk 24,21 - a propos innego wyobrażenia królowania Jezusa
[21:12] <langusta_>: aprylka, tak :)
[21:12] <KaJa>: I za to wyobrażenie ich cierpiał... Eee, nie lubię wyobrażeń ludzkich. Z reguły fałszywe są
[21:12] <langusta_>: KaJa, zauważ, że to mówią nawet Apostołowie (po zmartwychstwstaniu w drodze do Emaus - Łk)
[21:12] <langusta_>: 3 lata z Nim chodzili, ale nie wywietrzeli ze stylu myślenia do końca
[21:12] <langusta_>: "myśmy się spodziwali"!
[21:12] <wladek>: no i ze strachu rozbiegli się
[21:12] <Koltek>: A co dziś Benedykt XVI - powiedział do zgromadzonych młodych na placu św. Piotra?
[21:12] <aprylka>: nie oglądałam ani nie słuchałam transmisji i nie miałam czasu przeczytać relacji z Watykanu :(
[21:12] <Koltek>: a szkoda - warto to sobie dziś jakoś przypomnieć - bo to jest drogowaksaz nie tylko dla młodych
[21:13] <aprylka>: Benedykt XVI: Jezus przyszedł nie jako niszczyciel i rewolucjonista, ale jako uzdrowiciel
[21:14] <Koltek>: Do obchodzonego w Niedzielę Palmową, a ustanowionego z woli Jana Pawła II, Dnia Młodzieży Benedykt XVI nawiązał także na zakończenie liturgii. Pozdrowił szczególnie młodych Australijczyków i organizatorów światowego spotkania, które w lipcu odbędzie się w dalekiej Australii. Papieskie słowa: do zobaczenia w Sydney, zebrana na Placu św. Piotra młodzież przyjęła burzą oklasków.
[21:14] <Koltek>: Słuchaj papieskich pozdrowień po polsku: „Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków, zwłaszcza młodych, którzy tu w Rzymie i w swoich diecezjach uczestniczą w uroczystości Niedzieli Palmowej, Światowym Dniu Młodzieży. Umocnieni Duchem Świętym bądźcie świadkami Chrystusa. On jest Królem chwały. Jest naszym Królem! Okazuje nam swoją miłość i miłosierdzie. Niech ta prawda przemienia wasze życie, umacnia w was wiarę i nadzieję. Z serca wam błogosławię”.
Uzytkownik SamSam opuscil chata
[21:15] <Koltek>: to dla tych - co nie czytali - albo nie słuchali...
[21:16] <cameleon>: być świadkiem Chrystusa... niełatwe zadanie w świecie
[21:16] <aprylka>: ale konieczne!
[21:17] <Koltek>: ale takie samo - jakie Jan Paweł II stawiał młodym z okazji ich święta od samego poczatku
[21:17] <aprylka>: o tym samym - wielokrotnie - mówił Jan Paweł II - też do młodziezy
[21:17] <aprylka>: choćby na Polach Lednickich
[21:18] <KaJa>: Taa. Pamiętam, jak słuchałam Jego wystąpień w Kraju. Hm. Byłam na wyciagnięcie ręki
[21:18] <KaJa>: i byłam młodzieżą :)) hehehe
[21:18] <Koltek>: dalej każdy nią jest - KaJa :-)
[21:18] <KaJa>: Taa. O ile nie zgubił serca, oczywiście :DDD
[21:18] <cameleon>: KaJa - ale każdy, nie tylko młody, jest wezwany do świadczenia :) młody też skądś musi czerpać wzorce:)
[21:18] <Koltek>: http://www.sdm.org.pl/
[21:19] <Koltek>: warto na tę strone zajrzeć - i zobaczyć - na całe przygotowania do tego Spotkania...
[21:19] <Koltek>: od 1986 - roku - ciągle to smo wezwanie...
[21:20] <Koltek>: aby być świadkiem Tego - Któremu radośnie śpiewa się Hosanna
[21:21] <Koltek>: Światowy Dzień Młodzieży - znaczy wyjść na spotkanie z Bogiem
[21:21] <KaJa>: Niemniej ON naprawdę kochany jest bardzo. Taki przyjaciel
[21:22] <KaJa>: Ale ja się boję. Choć przyjaźnię się. Boję się WIELKOŚCI i rzeczy z nią związanych
[21:23] <langusta_>: dlaczego?
[21:23] <aprylka>: ale bycie świadkiem to nie tylko radosne Hosanna, ale także wierne trwanie pod krzyżem - jak "umiłowany uczeń" - Jan
[21:23] <aprylka>: trzeba zważać, by wraz z tłumem, który wpierw Go radośnie witał, nie krzyczeć zaraz potem: "Na krzyż z Nim!"
[21:23] <langusta_>: aprylka, to Hosanna i Fiat równocześnie
[21:24] <Koltek>: To wszystko będzie się uobecniać w czasie tego tygodnia, a dziś było - jakby w pigułce :-)
[21:24] <Koltek>: w liturgii
[21:24] <wladek>: ale to trudne, być świadkiem, przecież Jego uczniowie znali Go, widzieli cuda, słuchali nauk, a co się stało w dniu Męki? - rozbiegli się
[21:24] <wladek>: a my??
[21:25] <Koltek>: z nami bywa tak samo - wladek
[21:25] <langusta_>: wladek, tak, ale przegrał w sumie tylko Judasz
[21:25] <langusta_>: jeśli Bóg z Tobą, cóż może Ci się stać?
[21:25] <langusta_>: reszta pomimo upadków, podniosła się dzięki Jego łasce i dała piękne świadectwo życia wiary
[21:25] <wladek>: Koltek, o tym piszę, o naszych wątpliwościach i małej wierze
[21:26] <aprylka>: nie wszyscy się rozbiegli, jeden został - do końca - i dzięki niemu mamy Wspomożycielkę - Matkę
[21:26] <wladek>: tylko jeden, aprylko, nawet Piotr się zaparł
[21:26] <aprylka>: ale potem "gorzko zapłakał"...
[21:26] <Koltek>: to także piękny tydzień - umacniania naszej wiary
[21:26] <Koltek>: a zaczyna się od Święta Młodych :-)
[21:26] <KaJa>: Tak. Oby tę wiarę wnieść w życie
[21:27] <langusta_>: Koltek, zaczyna się od Niedzieli Palmowej, a Święto Młodych jako młodsze, stoi w kolejce za nią :P
[21:27] <kluseczka>: langusta, święta racja
[21:27] <Koltek>: Polska młodzież przygotowuje się przez program: "Wyzwolić prawdę, miłość, moc świadectwa".
[21:28] <KaJa>: Dobre hasło. Oby wytrwali
[21:28] <Koltek>: oj nie wiem - ktoś spiewał - Hosanna - dzieci hebrajskie - czytaj modzi :-)
[21:28] <cameleon>: czyli chcesz powiedzieć, Koltek, ze ci "wcześniej urodzeni" powinni brać przykład z młodości... postawy żywiołowej wiary, jeszcze tej dziecięcej?
[21:29] <Koltek>: postawa radykalna - ma być dla każdego - entuzjazm przeżywanej wiary - też dla każdego...
[21:30] <Koltek>: coś z tego ma być udziałem - każdego z nas
[21:30] <langusta_>: Koltek, ale entuzjazm to nie tylko pochody, parady i piosenki
[21:30] <Koltek>: to ma być: wyzwolić prawdę, miłość, moc świadectwa - langusta :-)
[21:30] <langusta_>: Koltek, ale radość, nie zawsze oznacza uniesione łapki i darcie się w niebogłosy z radości
[21:30] <KaJa>: Podobała by mi się żywiołowa wiara wśród starszych. Ale oni wolą drzemać
[21:30] <KaJa>: z Koronką
[21:30] <wladek>: KaJa.... nie zawsze :)
[21:30] <KaJa>: PRZEPRASZAM. Wyszło jakby złośliwie, ale wiecie, co mam na mysli
[21:30] <cameleon>: KaJa - modlitwa jest drzemianiem?
[21:30] <langusta_>: cameleon, św. Teresa często przysypiała na modlitwie ;)
[21:30] <KaJa>: Nie, modlitwa nie, ale czasami dosłownie drzemią
[21:31] <KaJa>: Albo w ogóle nie orjętują się, co tam akurat czyta się.
[21:31] <Koltek>: zbudź się więc o śpiący :-)
[21:31] <langusta_>: to ma być radość serca!

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie