Dlaczego zakochanie nie jest miłością?

[20:58] <ks_Marek_Dziewiecki>: Tu ks. Marek
[20:58] <ks_Marek_Dziewiecki>: Serdecznie pozdrawiam wszystkich!
[20:58] <ks_Marek_Dziewiecki>: szczęść Boże!
[20:59] <ks_Marek_Dziewiecki>: Proszę o modlitwę w intencji mojego ciężko chorego taty, który jest w tych dniach w szpitalu...
[20:59] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zapraszam do refleksji nad różnicą między zakochaniem a miłością...
[20:59] <ks_Marek_Dziewiecki>: Bóg zapłać za modlitwy!!!
[21:00] <ksiadz_na_czacie2>: Gość już nas powitał
[21:00] <ksiadz_na_czacie2>: A przedstawiać dziś gościa nie trzeba
[21:00] <ksiadz_na_czacie2>: Szczęść Boże, witam na czacie Wiara.pl
[21:00] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie to powtórka z dzieciństwa....
[21:01] <ks_Marek_Dziewiecki>: Najpierw byliśmy zakochani w dzieciństwie w naszych rodzicach...
[21:01] <ks_Marek_Dziewiecki>: A później w kimś w przedszkolu...
[21:02] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie to głównie stan emocjonalny a miłość to głównie postawa wobec drugiej osoby...
[21:02] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie pojawia się w sposób spontaniczny i nie wymaga żadnej dojrzałości...
[21:03] <ks_Marek_Dziewiecki>: Miłość natomiast wymaga największej dojrzałości, jaka jest osiągalna dla człowieka
[21:03] <ksiadz_na_czacie2>: Więc po wstępie Gościa proszę o pytania
[21:04] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zapraszam do pytań i do dyskusji...

[21:04] <katarina>: a co jeśli nie pamiętamy zakochań z przedszkola i tych późniejszych, jeśli ktoś się nie zakochuje tzn., że coś z nim nie tak?
[21:04] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie jest potrzebną fazą rozwoju,
[21:04] <ks_Marek_Dziewiecki>: ale możemy przezywać je w sposób mało świadomy...
[21:04] <ks_Marek_Dziewiecki>: albo zakochać się np. w jakiejś postaci literackiej...
[21:05] <ks_Marek_Dziewiecki>: Jeśli natomiast ktoś zupełnie nie czuje emocjonalnej więzi i zauroczenia wobec nikogo, to trudno dorastać do miłości
[21:05] <ks_Marek_Dziewiecki>: To byłby znak oziębłości lub lęku wobec ludzi

[21:05] <Sorayah>: co to znaczy "zakochanie"? To początek miłości , moim zdaniem to tylko słowa. Czy jest jakaś def. zakochania?
[21:06] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie to wyjątkowo silne zauroczenie emocjonalne drugą osobą...
[21:06] <ks_Marek_Dziewiecki>: Jest to tak silne zauroczenie, że zakochany niemal zupełnie skupiony jest na tej osobie...
[21:06] <ks_Marek_Dziewiecki>: Aż tak bardzo, że trudno jeść, spać, uczyć się..

[21:07] <Lars>: Mówi się, że miłość nie wybiera – czy można tak powiedzieć o zakochaniu ? i czy jeśli zakochanie jest wstępem do miłości – rzeczywiście to określenie jest prawdziwe ? ( miłość jest pewnym wyborem)
[21:07] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie w danej osobie może być przypadkowe...
[21:07] <ks_Marek_Dziewiecki>: Bo akurat nie było nikogo ciekawszego w pobliżu
[21:07] <ks_Marek_Dziewiecki>: a serce pragnęło już silnej więzi...
[21:07] <ks_Marek_Dziewiecki>: Ale wtedy zakochanie nie przejdzie raczej w miłość...

[21:08] <butwbutonierce>: "Idź, kochaj i niech Ci nie pomoże żadna na ziemi rzecz" To słowa poety, Wiliama Blake'a. Jak to ksiądz rozumie i czy widzi w tym słuszność?
[21:08] <ks_Marek_Dziewiecki>: Z jednego zdania trudno mi wnioskować o przekonaniach poety..
[21:09] <ks_Marek_Dziewiecki>: Miłość jest decyzją i nikt mnie w tej decyzji nie zastąpi

[21:09] <Sorayah>: A czy nie od tego zaczyna się miłość? Od zauroczenia, zainteresowania, zakochania
[21:09] <ks_Marek_Dziewiecki>: Tak może zacząć się miłość... Ale od zauroczenia może zacząć się też pożądanie, naiwność, inicjacja seksualna..
[21:09] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie nie gwarantuje, że ktoś dorośnie do miłości..

[21:09] <ALA>: Co sądzi ksiądz o miłości od pierwszego wejrzenia? Czy można w ogóle mówić że to miłość, czy raczej fascynacja drugą osobą?
[21:10] <ks_Marek_Dziewiecki>: Nie ma miłości od pierwszego wejrzenia..
[21:10] <ks_Marek_Dziewiecki>: Może być jedynie zakochanie od pierwszego wejrzenia...
[21:10] <ks_Marek_Dziewiecki>: Czasem wystarczy wtedy spojrzeć drugi raz, by przeszło

[21:10] <wielki_czarny_pies>: czy w takim razie pewna fascynacja, zakochanie może pojawić się do osoby tej samej płci? mimo orientacji heteroseksualnej? i czy nie oznacza to ze dana osoba jednak jest, jeśli nie homo, to biseksualna?
[21:11] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie to inny wymiar niż seks...
[21:11] <ks_Marek_Dziewiecki>: Seksualność staje się najważniejsza przy pożądaniu a nie przy zakochaniu...
[21:11] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zwykle zakochanie w osobie tej samej płci wiąże się z zablokowaniem psychicznym wobec osób drugiej płci...

[21:11] <katarina>: czy w takim razie jeśli przyjaźń między kobieta i mężczyzną trwa kilka lat np. 4 to czy można mówić o takim samym zakochaniu jak w przypadku "miłości od pierwszego wejrzenia" skoro z przyjacielem juz się znam?
[21:12] <ks_Marek_Dziewiecki>: Przyjaźń to forma miłości a nie zakochania!
[21:12] <ks_Marek_Dziewiecki>: Przyjaźń prawdziwa jest więc nieodwołalna...
[21:12] <ks_Marek_Dziewiecki>: Natomiast zakochanie zawsze przemija..

[21:12] <amadeoaf>: dlaczego często zdarza się, że zakochujemy się w osobach dużo starszych?
[21:13] <ks_Marek_Dziewiecki>: Dzieci też zakochują się w osobach dużo starszych, zwykle w rodzicach...
[21:13] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie to szukanie kogoś, kto mnie uszczęśliwi...
[21:13] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zwykle łatwiej w tej roli widzimy kogoś dojrzalszego i starszego niż my...

[21:13] <Palolina>: Jak radzić sobie z zakochaniem w małżeństwie gdy jest się zakochanym/zauroczonym w innej osobie? W końcu zakochanie pojawia się więcej niż raz w życiu?
[21:14] <ks_Marek_Dziewiecki>: Wystarczy czuwać, by zakochanie nie zamieniło się w romans!!!
[21:14] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zauroczenie w innej osobie nie jest jeszcze winą, ale romans - tak!!!
[21:15] <ks_Marek_Dziewiecki>: Im bardziej ktoś kocha, tym mniej mu grozi popadanie w zakochania...

[21:15] <Zuza>: czy miłość kształtowana nie jest miłością na siłę?
[21:15] <ks_Marek_Dziewiecki>: Nie!
[21:15] <ks_Marek_Dziewiecki>: Miłość nie jest czymś spontanicznym!
[21:15] <ks_Marek_Dziewiecki>: Podobnie jak mądrość...
[21:15] <ks_Marek_Dziewiecki>: Kształtowanie dojrzałości to rozsądek a nie działanie na siłę..

[21:16] <ALA>: Co zrobić jeśli człowiek przez całe życie przeżywa tylko i wyłącznie zauroczenie, a nie potrafi nikogo pokochać..?
[21:16] <ks_Marek_Dziewiecki>: To jest trochę jak don Juan...
[21:16] <ks_Marek_Dziewiecki>: I życie spędza na poziomie nastolatka..
[21:16] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie jest świetne w dzieciństwie (wobec rodziców) i w okresie dorastania..
[21:16] <ks_Marek_Dziewiecki>: ale jest fatalne na resztę życia..
[21:17] <ks_Marek_Dziewiecki>: Później potrzebna jest już miłość

[21:17] <katarina>: przyjaźń między przeciwnymi płciami nie może przerodzić się w zakochanie? jeśli nie w zakochanie to w miłość?
[21:17] <ks_Marek_Dziewiecki>: Przyjaźń jest czymś DUŻO większym niż zakochanie!!!
[21:17] <ks_Marek_Dziewiecki>: Jeśli przyjaźń przeradza się w zakochanie, to jest regres...
[21:18] <ks_Marek_Dziewiecki>: Może natomiast przerodzić się w największą formę przyjaźni, czyli w miłość małżeńską

[21:18] <Lars>: czy jest możliwe – „zablokowanie” zakochania, a jeśli jest, to jakie są tego skutki ?
[21:18] <ks_Marek_Dziewiecki>: Nie, emocji nie da się zablokować..
[21:18] <ks_Marek_Dziewiecki>: I nie ma potrzeby blokowania zakochania...
[21:18] <ks_Marek_Dziewiecki>: Byle czuwać nad zachowaniami w zakochaniu..
[21:19] <ks_Marek_Dziewiecki>: Np. nie doprowadzić do współżycia czy innych błędnych zachowań

[21:19] <horinezumi>: a potem zakochania nie ma? od razu przechodzi do miłości?
[21:19] <amadeoaf>: jest jakaś granica między zakochaniem a miłością?
[21:19] <ks_Marek_Dziewiecki>: W zakochaniu dominują emocje..
[21:19] <ks_Marek_Dziewiecki>: w miłości dominuje troska o rozwój tej drugiej osoby..
[21:19] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochany jest niespokojny i zazdrosny..
[21:20] <ks_Marek_Dziewiecki>: kto kocha, jest pogodny i nie chce zawłaszczyć dla siebie tej drugiej osoby

[21:20] <wielki_czarny_pies>: a jeśli ktoś jest takim, jak ksiądz określił don Juanem, co powinien zrobić by pokochać? Można się jakoś nauczyć miłości?
[21:20] <ks_Marek_Dziewiecki>: Trzeba wtedy szukać kontaktu z dojrzałymi ludźmi...
[21:21] <ks_Marek_Dziewiecki>: Z tymi, którzy nie dadzą się nabrać na zakochanie, gdyż interesuje ich przyjaźń, odpowiedzialność...

[21:21] <Zuza>: czy ta miłość o której ks. mówi polega na partnerstwie?? bo jeśli tak, to osoby homoseksualne bardzo dobrze sprawdzają się w takiej miłości, te związki często polegają na kształtowaniu doskonałych relacji, które sprawdzają się na lata.
[21:21] <ks_Marek_Dziewiecki>: Homoseksualiści deklarują w badaniach, że mają od 60 do kilkuset partnerów...
[21:22] <ks_Marek_Dziewiecki>: Tyle fakty... Nie będę ich interpretował
[21:22] <ks_Marek_Dziewiecki>: Miłość nie polega na partnerstwie lecz na trosce o rozwój drugiej osoby..

[21:22] <ALA>: Kiedy człowiek staje się dojrzały, z punktu psychicznego, do miłości?
[21:22] <ks_Marek_Dziewiecki>: Kiedy przestaje skupiać się na sobie..
[21:22] <ks_Marek_Dziewiecki>: Kochać to zapomnieć o sobie i pamiętać o tych, którzy potrzebują wsparcia
[21:23] <ks_Marek_Dziewiecki>: Ktoś skupiony na sobie nie zacznie nawet kochać..

[21:23] <Palolina>: Jak rozpoznać że to już czas na małżeństwo?
[21:23] <ks_Marek_Dziewiecki>: To zawsze decyzja z marginesem ryzyka..
[21:23] <ks_Marek_Dziewiecki>: Bóg nie przydziela nam drugiej "połówki", lecz daje kryteria doboru małżonka...
[21:24] <ks_Marek_Dziewiecki>: Jeśli ta druga osoba troszczy się o nas, jest odpowiedzialna, wierna, wytrwała w dobru, to dobre znaki

[21:24] <grosz>: jak uleczyć kogoś takiego kto jest skupiony na sobie?
[21:24] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zostawić go!
[21:24] <ks_Marek_Dziewiecki>: Niech doświadczy, że w dorosłym życiu nie można być dzieckiem...
[21:25] <ks_Marek_Dziewiecki>: A jak się jest egocentrycznym, to się zostaje samotnym..

[21:25] <Sorayah>: Księże Marku, a jak druga osoba się nie rozwija? Znam osobę, która zabrania współmałżonkowi działań dla dobra innych, bo w ich domu się nie układa. Więc nie może wychodzić do innych.
[21:25] <ks_Marek_Dziewiecki>: Nie wolno się dać zaszantażować!
[21:25] <ks_Marek_Dziewiecki>: Im mniej ktoś kocha, tym bardziej chce odizolować małżonka od innych ludzi.
[21:25] <ks_Marek_Dziewiecki>: Nie wolno się dać zaszantażować!

[21:26] <amadeoaf>: czy te kryteria doboru małżonka mogą się zmienić z czasem?
[21:26] <ks_Marek_Dziewiecki>: Nie, gdyż niezmienna jest natura człowieka i natura miłości!

[21:26] <Zuza>: czy jeśli się w kimś zakochało, a nie do końca ten ktoś spełnia kryteria odpowiedzialności itp. to czy należy z nim być ufając, że się go zmieni?
[21:26] <ks_Marek_Dziewiecki>: Można dać szansę przez pewien czas..
[21:27] <ks_Marek_Dziewiecki>: ale nie wolno decydować się wtedy na małżeństwo!!!
[21:27] <ks_Marek_Dziewiecki>: Narzeczonego można zmienić wyłącznie przed ślubem!

[21:27] <Natasza-20>: Czy można jednocześnie czuć do kogoś miłość i nienawiść? Czy raczej te dwa uczucia się wykluczają?
[21:27] <ks_Marek_Dziewiecki>: Miłość to nie uczucie!
[21:27] <ks_Marek_Dziewiecki>: To postawa..
[21:27] <ks_Marek_Dziewiecki>: Postawa troski..
[21:27] <ks_Marek_Dziewiecki>: Miłości towarzyszą różne uczucia!
[21:27] <ks_Marek_Dziewiecki>: Czasem także nienawiść..
[21:28] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zaprzeczeniem miłości jest jedynie obojętność..
[21:28] <ks_Marek_Dziewiecki>: Oczywiście nie wolno kierować się uczuciami!
[21:28] <ks_Marek_Dziewiecki>: Ale wolno je przeżywać..

[21:28] <horinezumi>: czy zranienia z dzieciństwa nie wpływają na "blokadę" miłości?
[21:28] <ks_Marek_Dziewiecki>: Tak, to właśnie te zranienia są najtrudniejsze do pokonania..

[21:29] <horinezumi>: czy czekać na miłość czy jej intensywnie poszukiwać?
[21:29] <ks_Marek_Dziewiecki>: Trzeba od Boga i dojrzałych ludzi uczyć się kochać...
[21:29] <ks_Marek_Dziewiecki>: I szukać ludzi, którzy też kochają..
[21:29] <ks_Marek_Dziewiecki>: Człowiek dojrzały kocha wszystkich, ale osobiście wiąże się tylko z tymi, którzy też kochają!!

[21:29] <Lars>: jak poradzić sobie z zakochaniem w przypadku gdy odczuwa się powołanie do stanu zakonnego ? (czy się bronić – czy poddać)
[21:30] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochanie jest świetnym przygotowaniem do każdej dojrzałej miłości!
[21:30] <ks_Marek_Dziewiecki>: Także do miłości kapłana czy osoby zakonnej..
[21:30] <ks_Marek_Dziewiecki>: Byle zakochanie nie przeszło w romans!

[21:30] <katarina>: trudno mi się zgodzić że zakochanie w przyjaźni to regres, bo jeśli mam przyjaciela i nagle zaczynam w nim widzieć kogoś więcej niż tylko przyjaciela, że chciałabym z nim czegoś więcej niż przyjaźni, chce dla niego dobra a jednocześnie,
[21:30] <katarina>: nie mogę z nim zbudować związku wyłącznego - małżeństwa
[21:31] <ks_Marek_Dziewiecki>: To wtedy jest wzrastanie do miłości małżeńskiej..
[21:31] <ks_Marek_Dziewiecki>: A jeśli byłoby to tylko zauroczenie, to regres..
[21:31] <ks_Marek_Dziewiecki>: Bo przyjaciel to ktoś, kto mnie wspiera a nie ktoś, kto jest tylko we mnie zauroczony..

[21:31] <Palolina>: Czy mieszkanie ze sobą bez ślubu w sytuacji gdy się nie współżyje jest złe?
[21:32] <ks_Marek_Dziewiecki>: Jest szalenie trudne..
[21:32] <ks_Marek_Dziewiecki>: To wystawianie się na wielką próbę i stres...
[21:32] <ks_Marek_Dziewiecki>: Lepiej nie próbować

[21:32] <ALA>: A co z osobami, którym tylko i wyłącznie zależy na seksie? Czy takie osoby spisane są juz na straty? Jak można ewentualnie pomóc takiej osobie, która nie potrafi kochać?
[21:32] <ks_Marek_Dziewiecki>: Po pierwsze, nie godząc się na współżycie!
[21:33] <ks_Marek_Dziewiecki>: Inaczej się takim osobom nie pomoże..
[21:33] <ks_Marek_Dziewiecki>: Im bardziej kobieta wymaga od mężczyzny, tym większa szansa, że nauczy się on kochać

[21:33] <grosz>: czy w miłości zatem nie powinny się liczyć nasze pragnienia , tylko dobro drugiej osoby ? Np. jeśli się wie, że druga osoba jest zapracowana, ale się chce z nią spędzić czas.... to lepiej wbrew pragnieniom 'nie zawracać' jej głowy?
[21:33] <ks_Marek_Dziewiecki>: Tak!! Lepiej dać jej wtedy spokój!
[21:34] <ks_Marek_Dziewiecki>: To jest właśnie miłość...
[21:34] <ks_Marek_Dziewiecki>: Nieosiągalna dla kogoś, kto jest tylko zakochany..
[21:34] <ks_Marek_Dziewiecki>: Zakochany stopniowo staje się coraz większym ciężarem, jeśli nie uczy się kochać...
[21:34] <ks_Marek_Dziewiecki>: jest natrętny..

[21:34] <Zuza>: czy osoby kochające się naprawdę, kształtujące tę miłość mogą się po długim czasie nie dogadać? nawet jeśli ich związek w tej kwestii był rzeczywiście idealny i są to mądre osoby, jakie jest ryzyko?

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie