O powołaniu do małżeństwa, antykoncepcji, celibacie, wierze i przebaczeniu

[22:22] Awa: powołanie nasze to rzeczywistość dynamiczna
[22:22] Awa: piszą w drodze
[22:23] Awa: Po pierwsze, są wezwaniem do przypatrzenia się swojemu powołaniu: małżeńskiemu, kapłańskiemu, zakonnemu, każdemu innemu, którym obdarował Pan Jezus. „Bracia, starajcie się umocnić wasze powołanie i wybór! To bowiem czyniąc, nie upadniecie nigdy”
[22:24] ataner155: a skąd wiem, że moje małżeństwo to powołanie? - jak odkrywam, że miłości w nim tyle mojej, ile kot napłakał
[22:24] Awa: ataner, i dlatego piszą, że DYNAMICZNA
[22:24] Awa: czyli że się zmienia
[22:24] Awa: a jak zmienia to trzeba się starać
[22:24] ataner155: zmienia, oj zmienia
[22:25] iacov: krzepnie lub liszeje, Awko
[22:25] iacov: albo lichnie
[22:25] Awa: lichy, lichszy, bardziej lichy
[22:25] Awa: to li... co?
[22:25] donia: awa chory chorszy ...
[22:25] ataner155: zanika - albo się odkrywa, że nigdy jej nie było - taka forma ucieczki
[22:26] iacov: bywa i tak, ataner
[22:26] Didymos: ...czytałem dziś ciekawe teksty n.t. antykoncepcji;) wypowiedzi różnych ekspertów o szkodliwości, m.in. o szkodliwym wpływie stosowania antykoncepcji na więź małżeńską
[22:26] Kris_yul: ataner, zadaj sobie pytanie dlaczego wybrałaś tego, a nie innego człowieka?
[22:26] Awa: Did, a tak zawsze piszą
[22:26] Awa: ja mogę napisać coś o stosowaniu NPR a więzi małżeńskiej :D
[22:26] Awa: ale daj linka proszę
[22:26] ataner155: didi - daj spokój
[22:26] ataner155: bo głupia byłam? kris
[22:27] Kris_yul: nie, pytam o taki powód...
[22:27] Didymos: Awa. nie w sieci. w realnej książce
[22:27] ataner155: innego brak
[22:27] Awa: a jak w realnej
[22:27] Awa: to chyba tytuł ma?
[22:27] Awa: Knotz?
[22:27] Awa: on ostatnio założył jakieś stowarzyszenie 3 ołtarzy
[22:28] Awa: niby że małżeństwo to 3 ołtarze
[22:27] Kris_yul: raczej,co w nim widziałaś?
[22:27] ataner155: ee tam - mam doła jak stąd gdzieś tam - wolę was poczytać chyba
[22:27] Didymos: właściwie to czasopismo, kwartalnik "Sprawy rodziny"
[22:28] cameleon: Did - i co się praktycznego dowiedziałeś?
[22:28] ataner155: didy - a co cię antykoncepcja obchodzi? przecież nie używasz
[22:28] iacov: jak to nie używa ?????? !!!!!!
[22:28] iacov: używa
[22:28] iacov: przez zaniechanie :))
[22:28] Awa: abstynencja
[22:28] ataner155: no raczej nic nie używa
[22:29] ataner155: hmm - nie powinien
[22:29] Awa: ten kwartalnik pewnie jakiś lokalny
[22:29] Didymos: Cameleon, ciekawe spostrzeżenia psycholożki (nazwiska nie pomnę), że stosowanie antykoncepcji rozbija więź, bo małżonkowie nie mogą się spełniać jako rodzice, wciąż się bojąc o poczęcie
[22:29] iacov: przez zaniechanie abstynencji; nieszczęśliwie mnie uzupełniłaś, Awko..... :)
[22:29] Awa: :D zaniechanie abstynencji
[22:30] Kris_yul: jedno jest pewne, małżeństwa zbudowane na pociągu fizycznym nie będą trwałe
[22:30] ataner155: e - to mnie nie dotyczy - rodzicem jestem, to to akurat mi małżeństwa nie rozwali
[22:30] Awa: każda opcja ma swoje psycholożki
[22:30] cameleon: Did - czy to jeszcze małżeństwo czy raczej agencja?
[22:30] Didymos: po drugie: że to ma także wpływ na obniżenie zdolności kobiety do akceptacji i właściwej więzi z dzieckiem w okresie prenatalnym, a i po urodzeniu też
[22:30] donia: kris, na pociągu trudno coś zbudować - strasznie trzęsie
[22:31] ataner155: camel - nie przesadzaj - każdy wcześniej czy później chce mieć dzieci
[22:31] Awa: z jakim dzieckiem? tym którego miało nie być?
[22:31] Awa: czy tym, które się ma?
[22:31] ataner155: didi - myślałeś kiedyś, że fajnie byłoby mieć syna lub córkę?
[22:31] cameleon: ataner - przecież wszystkie dzieci nasze są, w tym również i Dida
[22:32] iacov: w ten sposób dorobią się córki lub syna....
[22:32] Didymos: a po trzecie: że kobieta stosująca wciąż antykoncepcję ma problem z akceptacją swej kobiecości, zaprzeczając jej na siłę
[22:32] Awa: Kris, ja czasem myślę odwrotnie
[22:32] ataner155: ale mówię o takim innym ojcostwie - to troszkę jednak coś innego - niż mały parafianin
[22:32] Awa: na siłę to się urabia takie teorie
[22:32] Didymos: Ataner, myślałem kiedyś, ale dużo "fajniej" jest mi w celibacie:)
[22:33] cameleon: ataner - mały parafianin na Chrzcie:)
[22:33] Awa: a jeśli to tylko przecinek
[22:33] Awa: albo w celi bracie?
[22:33] ataner155: bo to wygodne
[22:33] ataner155: tak z daleka popatrzeć
[22:33] iacov: a ta psycholożka nic nie pisze na temat zgubnego wpływu antykoncepcji na mężczyznę??
[22:33] Awa: a poza tym celibat to bezżeństwo
[22:33] Awa: oooo iacov
[22:33] Didymos: Ataner, wygodne? to ciekawa teoria, tylko nie wytrzymująca weryfikacji
[22:33] Awa: słuszne
[22:33] ataner155: ta psycholożka niech idzie sama do psychologa
[22:33] ataner155: lepiej
[22:33] cameleon: ataner - wcale nie takie wygodne, zresztą Did, jeśli zechce, sam wytłumaczy
[22:33] Awa: mężczyzna to jak zwykle ok
[22:34] Didymos: nikt nie twierdzi, że mężczyzna jest tu ok, wręcz przeciwnie, zmuszając kobietę do stosowania antykoncepcji, traktuje ją przedmiotowo
[22:34] Kris_yul: jakie wygodne, dzięki celibatowi ksiądz może wszystkie swoje siły "zainwestować" w swoich wiernych
[22:35] Awa: didy, czasem bywa odwrotnie
[22:35] Awa: ee tam
[22:35] cameleon: i jak tu bodajże Sokrates może powiedzieć, że prawdziwym szczęściem

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie