O Różańcu, Koronce i spowiedzi...

Dziś ludzie są bardziej skłonni powtarzać np. mantry żeby "zyskać spokój" a zapominają o Różańcu

 

Zapis czatu z dnia 19 maja 2011

 

[20:09] <_Didymos_>: + szczęść Boże

[20:09] <ZycieJestPiekne>: daj Boże
[20:13] <ZycieJestPiekne>: Did nawinęła się tu myśl aby zrobić tematyk o Maryi

[20:13] <karolina1x>: koniecznie
[20:13] <karolina1x>: Did my poważnie o Maryi

[20:14] <_Didymos_>: to gadajmy, proszę :) ale co konkretnie, bo "o Maryi" to dość szeroko zarysowana propozycja

[20:14] <karolina1x>: bo did to jest tak....
[20:15] <karolina1x>: z Maryją to ma się czasem trudne relacje, Ona wciąż stoi w cieniu

[20:15] <_Didymos_>: te "trudne relacje" z czegoś wynikają. z czego się to brać może?

[20:16] <karolina1x>: no właśnie przedtem pisałam że może tak jak się relacje z ziemskim ojcem przekłada na Boga Ojca...tak może i z matką?

[20:17] <_Didymos_>: no właśnie, własne. o tym samym pomyślałem. to też jest/bywa poważny problem, ale nie tylko to...

[20:17] <karolina1x>: albo to że tak wiele osób ma problem z różańcem...
[20:17] <karolina1x>: i to mnie też zastanawia że Maryja jest cały czas w cieniu

[20:18] <_Didymos_>: problemy z różańcem mają swoją przyczynę w tym, o czym wyżej

[20:18] <karolina1x>: podobno ktoś się bardzo boi różańca

[20:18] <_Didymos_>: strach przed modlitwą? hmmm....

[20:19] <~caravaggio>: diabeł się boi różańca ?

[20:19] <karolina1x>: ja nie wiem, ale znam wiele osób którym ciężko odmawiać różaniec

[20:19] <~caravaggio>: owszem tak !!!

[20:19] <dezetka>: monotonii też?

[20:19] <~caravaggio>: jakiej monotonii ?

[20:19] <_Didymos_>: monotonii? monotonia w różańcu??

[ [20:20] <ZycieJestPiekne>: tam nie ma monotonii

[20:20] <~caravaggio>: to zależy
[20:20] <~caravaggio>: jak ktoś jeno miele różaniec, bezmyślnie to może być i nieco monotonnie

[20:20] <karolina1x>: Did no wiesz....spytaj czemu jedna z drugą mają problemy

[20:20] <_Didymos_>: dziwne jest to, że ludzie dziś są bardziej skłonni powtarzać np mantry żeby "zyskać spokój", a zapominają o różańcu

[20:20] <Michael102>: Jak dziecko wiele razy mówi do mamy, tak człowiek, który modli się na różańcu nieustannie powtarza "Zdrowaś"

[20:20] <dezetka>: a da sie myśleć dwutorowo jednocześnie? rozważać tajemnice odmawiając zdrowaśki?

[20:21] <karolina1x>: ale czemu przychodzi to z trudem
[20:21] <karolina1x>: ja sama mam z tym problem

[20:21] <Michael102>: dziecku nigdy się nie nudzi mówić wiele razy do Mamy

[20:21] <_Didymos_>: dziwię się tylko, bo sadzę jako rzekł Caravaggio: odmawiany nieco bezmyślnie staje się faktycznie monotonny

[20:22] <ZycieJestPiekne>: no właśnie jak bezmyślnie
[20:22] <ZycieJestPiekne>: a jak ktoś myśli to tak nie jest?

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie