Dary Ducha Świętego

1Kor 12,7: Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra.

[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: Witam wszystkich i zapraszam do porozmawiania o darach Ducha Świętego... wszak nie za długo będziemy obchodzili Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Warto więc sobie odświeżyć
[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: Ale na początek, to sobie ustalmy: Czym są dary Ducha Świętego?
[21:03] <ksiadz_na_czacie11>: Jaką rolę pełnią owe dary w życiu chrześcijanina?
[21:03] <ola62>: umacniają nasza wiarę
[21:03] <ksiadz_na_czacie11>: a konkretnie jak?
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: no bo modlitwa też umacnia wiarę. Eucharystia i inne sakramenty też są umocnieniem w wierze...
[21:04] <JMJ>: umacniają nas w dawaniu świadectwa Chrystusowi
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: o uwaga... Dary Ducha Świętego nie są tożsame z cnotami
[21:05] <wicio92>: można powiedzieć zbliżają nas do Boga
[21:05] <karolina1x>: dla mnie Dary Ducha Świętego to jak Boży filtr, przepuszcza nasza głupotę i wychodzi mądrość
[21:05] <ola62>: na Bierzmowaniu otrzymujemy Ducha Świętego i dostajemy możliwość rozumowania, utwierdzenia w przekonaniach, stajemy się armia Jezusa
[21:05] <langusta>: uzdalniają do mądrości życia w Bogu
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: najogólniej rzecz biorąc to one są dyspozycjami, które nas kierują ku Bogu
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: co więcej, nie są to tylko skłonności okazjonalne, ale stałe i trwałe dyspozycje wewnętrzne by człowiek nimi napełniony kierował się ku Bogu
[21:07] <ola62>: tak myślę Duch Święty otwiera nasze oczy, rozum, jesteśmy w łasce sami wierzyć bo bez tego jesteśmy tylko dziećmi wiary
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: tak więc one nie tyle nas umacniają "na zewnątrz" ale raczej wewnętrznie
[21:07] <wicio92>: ale na zewnątrz także :) zauważyłem po swoim zachowaniu :)
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: skoro kierują nas ku Bogu, to z jaką cnotą boską są związane? Jaką cnotę wzmacniają?
[21:08] <wicio92>: wszystkie :)
[21:09] <kubag>: na pewno wiarę, wzmacniają ją i uzdalniają do jej głoszenia innym
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: są związane z miłością i ją wzmacniają
[21:09] <wicio92>: a dlaczego nie wszystkie ? no może nie wszyscy to tak odczuwają ok. :)
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: dary Ducha Świętego są dane dla osobistego wzrostu w miłości. Dopiero to razem sprawia że st6ajemy się zdolni być świadkami. Dary same w sobie nie są dane "na zewnątrz"
[21:11] <wicio92>: ale dzięki przemianie , umocnieniu wewnętrznym zmieniamy się zewnętrznie .. tak myślę przynajmniej
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: a dary Ducha Świętego czy są konieczne do zbawienia?
[21:11] <langusta>: łaska Boża jest do zbawiania koniecznie potrzebna
[21:12] <ola62>: na pewno a przede wszystkim możliwość właściwej oceny swego postępowania i dążenia do dobra
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: a czymże są dary Ducha Świętego jeśli nie łaską?
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: ...do tego jeszcze uświęcającą :)
[21:14] <langusta>: tak zawężając stanowisko można napisać, że ochrzczony nie będzie zbawiony
[21:15] <langusta>: są łaską/uzdolnieniem, a nie łaską/gwarantem
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: Langusta. Oczywiste jest, że chrzest wystarczy do zbawienia w przypadku dziecka. Ale człowiek dojrzewając jeśli nie korzysta z łaski Bożej, to sam sobie zamyka możliwość zbawienia odrzucając
[21:15] <ola62>: langusta a może być, jeśli nie będzie żył do końca w Łasce Uświęcającej
[21:15] <langusta>: wiem, że nie rozwijane, marnieją
[21:16] <Joda>: zanikają
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: są konieczne do wzrastania w miłości ku Bogu
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: no to przejdźmy je sobie po kolei. Pierwszy?
[21:17] <langusta>: dar mądrości
[21:17] <ksiadz_na_czacie11>: i cóż to jest ów dar mądrości? Do czego nas uzdalnia?
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: zatrzymajmy się na darze mądrości....?
[21:18] <elasawi>: daje nam poznać wielkość miłości bożej, naszego powołania
[21:18] <karolina1x>: dar mądrości to patrzenie oczami Boga
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: nie do końca Elasawi
[21:18] <langusta>: dar patrzenia na życie oczami Boga
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: o właśnie, Karolina słusznie
[21:19] <ksiadz_na_czacie11>: można by rzec że zyskujemy mądrość Jezusa
[21:19] <Joda>: bojaźń Boża jest wstępem do mądrości
[21:19] <ksiadz_na_czacie11>: zaczynamy widzieć świat, siebie, ludzi, życie tak, jak widzi je Bóg Sam
[21:20] <wicio92>: Kto z mądrym przestaje sam mądrym się stanie (prz 13,20)
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: przy czym cały czas pamiętajmy tu, że nie chodzi o mądrość rozumu. Ale mądrość miłości
[21:21] <elasawi>: abyśmy kiedyś stanęli przed Bogiem i poznali Go tak, jak poznani jesteśmy :)
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: a co jest przeciwieństwem daru mądrości?
[21:21] <ola62>: wtedy jest nam dobrze, czujemy się dobrze, oj mądrość to wspaniale uczucie, tyle żeby umieć rozeznać
[21:21] <langusta>: głupota
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: a czym jest głupota?
[21:21] <wicio92>: brakiem mądrości ? :)
[21:22] <langusta>: brakiem używania rozumu (mądrości), życiem po swojemu
[21:22] <ksiadz_na_czacie11>: zło nie jest tylko prostym brakiem dobra
[21:22] <ola62>: głupota, nieumiejętność rozeznania
[21:22] <ksiadz_na_czacie11>: "głupi już z natury są wszyscy ludzie, którzy nie uznają Boga"..... "rzekł głupi w sercu swoim: nie ma Boga"....
[21:22] <ola62>: w głupocie na pewno jest wiele zła
[21:23] <langusta>: wówczas nie myśli się przez pryzmat wiary, krzyża itd. brak odp. wartościowania
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: głupota to po prostu zawężanie patrzenia na rzeczywistość tylko do wymiaru doczesności
[21:23] <ola62>: oj głupich nie sieja, oni sami jak chwasty sami wzrastają
[21:24] <ksiadz_na_czacie11>: dar mądrości pozwala nam "widzieć" Boga i Jego Działanie zbawcze we wszystkim
[21:24] <wicio92>: Dostrzegać go w życiu codziennym ?
[21:24] <ksiadz_na_czacie11>: we wszystkim Wicio
[21:25] <JMJ>: Bóg zbawia nas w czasie, tzn. codziennie
[21:25] <ksiadz_na_czacie11>: chrześcijanin korzystający z daru mądrości we wszystkim widzi sens
[21:25] <ksiadz_na_czacie11>: drugi dar?
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: rozum
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: co daje nam dar rozumu?
[21:26] <JMJ>: wiara i rozum idą w parze
[21:26] <elasawi>: stałość i pewność wiary
[21:26] <wicio92>: tak moimi słowami to chodzi o to aby umieć wykorzystać wszystkie łaski które dostajemy i dziękować za nie.. tak ogólnie trochę
[21:27] <elasawi>: poznać wielkość Boga
[21:27] <ola62>: rozum - logika, potrafimy właściwie ocenić i umiejętnie stosować
[21:27] <ksiadz_na_czacie11>: pamiętajmy, że nie chodzi o rozum jako władzę naturalną
[21:27] <adzia1989>: to ze możemy się zastanowić, co jest dobre a co złe
[21:27] <elasawi>: wnikanie w głębię prawdy Bożej
[21:28] <ksiadz_na_czacie11>: dar rozumu to dar pozwalający "rozumieć" Misterium wiary
[21:28] <ola62>: a jaki? rozumienie Prawdy?
[21:28] <ksiadz_na_czacie11>: w tym znaczeniu życie rozumne, to takie które bierze pod uwagę Boga Samego
[21:28] <elasawi>: poznanie wielkości Boga?
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: korzystając z daru rozumu, chrześcijanin po prostu dostrzega rozumne działanie nawet w tym, co z ludzkiej tylko perspektywy wydaje się niezrozumiałe
[21:31] <ksiadz_na_czacie11>: dar ten pozwala więc na przenikanie Tajemnic Bożych
[21:31] <ola62>: to zdanie wyjaśnia, choć to jest trudne
[21:32] <langusta>: obdarza intuicją wiary i świadomością wnikania w jej tajniki
[21:32] <ksiadz_na_czacie11>: weźmy np. śmierć, czy cierpienie. Po ludzku są bezsensowne, a jednak w świetle daru rozumu nabierają swojego sensu
[21:32] <ola62>: chyba nie wszyscy maja dar rozumu, albo nie umiemy z niego korzystać, tłumaczyć
[21:33] <ksiadz_na_czacie11>: stawiałbym raczej na nie korzystanie z tej łaski
[21:33] <elasawi>: nie znajdziemy odpowiedzi?
[21:33] <ksiadz_na_czacie11>: o braku możemy mówić w przypadku tych, którzy nie przyjęli sakramentu Ducha Świętego
[21:33] <karolina1x>: a czy możliwe jest żeby wszystkie dary w sobie jeden człowiek mógł rozwinąć?
[21:34] <langusta>: tak
[21:34] <langusta>: choć to niezła nieustanna praca
[21:34] <karolina1x>: czy nie jest tak ze jeden jest mocniejszy a drugi słabszy?
[21:34] <ksiadz_na_czacie11>: te dary nie są do rozwijania przez człowieka
[21:34] <ola62>: pewne dary umykają nam, ciągle nastawieni tylko na branie albo żeby nam wyłożono "kawę na ławę"
[21:34] <langusta>: ale przy jego współpracy
[21:34] <karolina1x>: ale to tez nasz wysiłek jednak
[21:35] <ksiadz_na_czacie11>: ponieważ, jako się rzekło, dary te są oparte na miłości i wraz z nią wzrastają, dlatego wzrastanie w nich zależy od tego na ile wzrastamy w miłości Boga
[21:35] <elasawi>: możemy jedynie modlić się o dary?
[21:35] <langusta>: 21,32. nie korzystanie - a dlaczego: nie ?
[21:36] <ksiadz_na_czacie11>: owszem wspomagają tu cnoty moralne. i to w nich ćwiczenie powoduje że i dary są nam bliższe
[21:36] <ksiadz_na_czacie11>: ale dary same w sobie są łaską i jako takie od Boga zależą, a nie od nas
[21:36] <langusta>: każdy dar jest dany i zadany równocześnie
[21:37] <langusta>: więc trzeba brać pod uwagę "wysiłek" człowieka w rozwijaniu go i przynoszeniu owoców daru
[21:37] <karolina1x>: ale to my je musimy pielęgnować w sobie
[21:37] <ksiadz_na_czacie11>: poruszając się w sferze Działania Bożego, modlitwa jest tym naszym działaniem, które znakomicie współpracuje z pragnieniem Boga do obdarzania nas łaskami :)
[21:38] <ksiadz_na_czacie11>: chyba za bardzo chcielibyśmy "coś robić"...
[21:38] <karolina1x>: ks. ale czy każdy z tych darów może być na równi silny w nas?
[21:39] <ksiadz_na_czacie11>: jeśli trwamy w wierze, która z ufnością zwraca się do Boga i w miłości chcemy kierować się ku Niemu, to On w odpowiednim czasie da wzmocnienie odpowiedniego daru
[21:39] <langusta>: działanie jest odp. na dar
[21:40] <karolina1x>: czyli jednak nie na raz
[21:40] <ksiadz_na_czacie11>: ale nie działanie w sensie że coś możemy tu wygrać więcej
[21:40] <langusta>: nie pisałam o tym w ten sposób
[21:40] <ksiadz_na_czacie11>: zdawajmy się na łaskę Bożą :)
[21:41] <ksiadz_na_czacie11>: im mniej nas tym więcej Pana Boga :)
[21:41] <ksiadz_na_czacie11>: ale idźmy dalej. kolejny dar?
[21:41] <langusta>: rady
[21:42] <ksiadz_na_czacie11>: w czym nam pomaga dar rady?
[21:42] <ola62>: cóż nam pozostaje, modlitwa i dobre uczynki, niestety nie można zostać mnichem z dnia na dzień, wyłączyć się całkowicie i poświęcić Panu Bogu
[21:42] <elasawi>: czyli przykład świętych pokazuje, że im mnie myśleli o sobie, tym więcej było Boga
[21:42] <langusta>: np. w orientacji moralnej
[21:42] <ksiadz_na_czacie11>: każdy z nas jest powołany przede wszystkim do świętości :)

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie