Kraj w kawałkach

W Komracie, stolicy Gagauzji, byłam w dniu, kiedy w miejscowym szpitalu przyszedł na świat nowy obywatel 
– Polak i Gagauz zarazem.

Spokojnie. Nie tylko wy macie problem. Prezydent Obama też nie wiedział, kim są Gagauzi i gdzie leży Gagauzja. Przyjmował na audiencji gagauskiego mistrza sportu. Zapytał, gdzie ta Gagauzja leży. Przynieśli mapę, żeby pokazał, gdzie jego kraj. – Taki malutki? – zdziwił się amerykański prezydent.
– To tylko office, sir. Gagauzi są na całym świecie – odparł z godnością niezmieszany mistrz. Tak podobno było z amerykańskim prezydentem. Ale już prezydent Turcji Recep Erdoğan doskonale wie, gdzie leży Gagauzja i kim są jej mieszkańcy. W czerwcu tego roku gościł w Ankarze nowego baszkana Gagauzji, Irinę Vlah. Baszkan to odpowiednik prezydenta, najwyższy urząd w Gagauzji. O Gagauzji i Gagauzach wie też doskonale prezydent Putin. Rosyjskie embargo na import mołdawskiego wina nie dotyczy win z Gagauzji.

Gagauzja

Autonomia Gagauska istnieje od 1994 r., wcześniej od 1990 r. funkcjonowała jako separatystyczna republika autonomiczna. Gagauzja ma własne godło i flagę. Na czele autonomii stoi baszkan, odpowiednik prezydenta, który jednocześnie jest członkiem rządu Mołdawii. Gagauzja ma lokalny parlament Halk Topluşu. Swoich przedstawicieli w 35-osobowym parlamencie ma każda miejscowość w Gagauzji, niezależnie od liczby mieszkańców. Odpowiednikiem rządu jest Komitet Wykonawczy. Gagauzja jest terenem typowo rolniczym i winiarskim. Powstają tu najlepsze wina Mołdawii. Jest to jednocześnie najbiedniejszy region Mołdawii.

Prawosławni Turcy czy sturczeni Bułgarzy?

O Gagauzach i Gagauzji najlepiej zaczerpnąć wiedzę w jedynym na świecie Muzeum Gagauzów we wsi Besalma, położonej niecałe 20 km na południe od Komratu, na obrzeżu stepu akermańskiego (tak, tego z Mickiewiczowskiego sonetu), który teraz nazywa się Budziak. Placówka mieści się w środku wsi obok błękitnej cerkwi, przy pryncypalnej ulicy Lenina 110. Pół wieku temu, 16 września 1966 r., założył ją Dmitryj Karaceoban (z turecka pisany również jako Kara Ceban). Był to człowiek wielu talentów: etnograf, filmowiec, malarz, rzeźbiarz, stolarz, reżyser i Bóg jeden wie kto jeszcze. Jego pasja sprawiła, że muzeum gromadziło coraz więcej eksponatów, nawiązywało współpracę z naukowcami, wreszcie w 1995 r. uznane zostało przez baszkana Gagauzji za placówkę kultury narodowej.

Dzisiaj muzeum ma ponad 6 tys. eksponatów. Prezentuje najważniejsze wydarzenia z historii, życie codzienne, stroje, instrumenty muzyczne, narzędzia do uprawy roli, ale także książki gagauskich autorów i dzieła sztuki gagauskich artystów. Uzupełnieniem ekspozycji są filmy pokazujące zwyczaje gagauskie. Przez sale wystawowe oprowadzają bardzo kompetentne pracownice, udzielające szczegółowych wyjaśnień.

Według najbardziej uznawanej teorii, Gagauzi to Turcy, którzy za czasów carycy Katarzyny II
przeszli na prawosławie. Język gagauski jest bardzo podobny do tureckiego. Gagauzja leży na południu Mołdawii, wciśnięta między Rumunię i Ukrainę, ma status autonomii, własną flagę i godło. Mieszkańcy posługują się głównie językami rosyjskim i gaga-
uskim, trzecim językiem urzędowym jest mołdawski. Mieszka tu jakieś 160 tys. osób, głównie Gagauzów. Co bardzo interesujące – Gagauzja nie stanowi jednego zwartego obszaru. Obejmuje ona bowiem teren pomiędzy miastami Komrat i Ceadîr-Lunga na północy oraz okolice miasta Vulcăneşti na południu, a także dwie enklawy o charakterze wiejskim – Karbalię i Kıpçak. Gdyby ogłosiła niepodległość, byłby to najdziwniejszy twór w Europie – kraj w kilku odrębnych kawałkach.

Bez wnikania w przyczyny Gagauzi nastawieni są prorosyjsko. Rok temu w referendum 99,8 proc. głosujących poparło integrację swego kraju z Unią Celną (Rosja, Białoruś i Kazachstan). Niemal tyle samo osób poparło ewentualną secesję Gagauzji, na wypadek gdyby Mołdawia zapragnęła połączyć się z Rumunią lub wstąpić do Unii Europejskiej. Z tego powodu niektórzy nazywają Gagauzję Krymem Mołdawii. Rzecz jest jednak o wiele bardziej skomplikowana, ponieważ mieszkańcy wielką sympatią darzą także Turcję, z którą łączą ich nie tylko pochodzenie i język, ale także kontakty gospodarcze. Poza Gagauzami teren autonomii zamieszkują też Bułgarzy, Mołdawianie, Rosjanie, Ukraińcy, Niemcy i oczywiście Polacy.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Rozpocznij korzystanie