Dzień Świadomości Autyzmu w Olsztynie

Osoby dotknięte autyzmem są wrażliwsze od nas, inaczej odczuwają świat.

Statua Wolności w Nowym Jorku, parlament w Budapeszcie, opera w Sydney i... olsztyński ratusz. Wszystkie te budynki we wtorek rozświetliły się na niebiesko w dowód solidarności z osobami z autyzmem. W Olsztynie stało się to za sprawą Stowarzyszenia Wyjątkowe Serce, które po raz piąty zorganizowało miejskie obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu.

- Pod olsztyński ratusz przyszedł każdy, komu nieobca jest tematyka autyzmu. Tego dnia byliśmy razem, pokazaliśmy, jak wielu osobom bliski jest drugi człowiek - mówi Wanda Agnieszka Jabłońska z zarządu stowarzyszenia. - Niebieski kolor symbolizuje autyzmu, dlatego tego dnia ten kolor dominował - dodaje.

Tegoroczny happening upłynął pod znakiem muzyki. Na początku hejnał Olsztyna odegrał niewidomy muzyk Daniel Rupiński. Następnie wystąpili chór Our Music, zespół Czerwony Tulipan, raper Świder oraz muzycy Eneja.

- Osoby dotknięte autyzmem są wrażliwsze od nas, inaczej odczuwają świat. Dla nich wszystkie dźwięki są głośniejsze, wszystkie barwy wyrazistsze. Dla nich świat jest kłujący, agresywny. Powinniśmy więc mieć dla nich wiele wyrozumiałości. Choć w pierwszej kolejności powinniśmy ich poznać. Omijamy ludzi dotkniętych jakąś chorobą, bo się obawiamy, nie wiemy, jak się zachować, jak pomóc. Dzięki spotkaniom nasza świadomość wzrasta, wiemy więcej o człowieku, który potrzebuje naszej pomocy - uważa Ewa Cichocka z Czerwonego Tulipana.

- Z każdym dzieckiem trzeba pracować, ale z autystycznym znacznie więcej. Autystyczne dziecko staje się autystycznym nastolatkiem, w końcu dorosłym człowiekiem. Mój Bartek, który jako malutkie dziecko dostawał histerii na widok farb i plamki na ubraniu, ma w olsztyńskim ratuszu wernisaż swoich obrazów. To coś wspaniałego. Natomiast jest ciężej, choć nie mówię, że trudno. Gros tego ciężaru wynika z tego, że świat zewnętrzny, nieautystyczny, nie do końca to rozumie. Mam nadzieję, że tego typu wydarzenia, spowodują to, że ci, którzy nie mają autyka w rodzinie, nie spotkali się a nim, zechcą go choć trochę zrozumieć - podkreśla pani Monika, mama Bartosza.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Rozpocznij korzystanie