Dobrzyń nad Wisłą. Na tym szlaku nasiąkniesz łaską

Caminowicze mogą już przejść szlakiem od Dobrzynia nad Wisłą do Kruszwicy - w niedzielę odbyło się jego uroczyste otwarcie.

Charakterystyczne znaki - zwrócona do góry muszla z dwiema literami, D i K, po bokach - pojawiają się na liczącej ponad 100 km trasie, łączącej Ziemię Dobrzyńską i Kujawy. Jej uroczysta inauguracja odbyła się w tę niedzielę, z udziałem władz samorządowych oraz gości z bractw i stowarzyszeń św. Jakuba. Otwarcie dobrzyńsko-kujawskiego Camino rozpoczęła Msza św. w kościele parafialnym w Dobrzyniu nad Wisłą.

- Z Camino spotkałem się dopiero, gdy rozpocząłem tu pracę duszpasterską. Przez Dobrzyń nad Wisłą wędruje z Warszawy od kilkunastu do kilkudziesięciu pielgrzymów. Nie jest to więc martwy odciek Camino i Bogu dzięki, że oficjalne zacznie działać - mówił proboszcz ks. Henryk Lewandowski.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele różnych stowarzyszeń i bractw, które aktywnie włączają się w budowanie Szlaku św. Jakuba, w tym z Konfraterni św. Jakuba przy katedrze polowej Wojska Polskiego, Bractwa św. Jakuba z Torunia i członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Dróg św. Jakuba w Polsce.

Zabrzmiały piękne pieśni poświęcone św. Jakubowi Starszemu, wykonywane także w Composteli. W Dobrzyniu śpiewał je zespół kameralny Portamus Gaudium, prowadzony przez dr Agnieszkę Brzezińską, dyrektor Ośrodka Chopinowskiego w Szafarni, który także znajduje się na Camino.

Liturgii przewodniczył ks. dr hab. Piotr Roszak, kierownik Pracowni Szlaku św. Jakuba na UMK w Toruniu, który wyjaśniał znaczenie i fenomen pielgrzymowania do grobu św. Jakuba Apostoła w Composteli.

- Pielgrzymi po zakończeniu wędrówki zauważają często, że nie doświadczyli jakiegoś momentu przełomowego nawrócenia. A jednak każdego dnia, gdy caminowicz bierze do ręki różaniec i modli się, gdy ma czas dla drugiego człowieka, idącego obok, to można powiedzieć, że doświadcza takiego niewidocznego deszczu łaski od Pana Boga, którym nasiąka. Łaski, która nas odżywia, podnosi, dodaje siły - mówił ks. Roszak.

Przypomniał, że pielgrzymowanie do grobu św. Jakuba trwa od 1200 lat, a dawni pątnicy szli z podobnymi lękami i trudnościami, jak współcześni pielgrzymi. Dzisiaj, gdy płoną kościoły w zachodnich krajach, to pielgrzymowanie jest szczególnie wymownym świadectwem wiary. - Niech będzie nam bliska idea, że św. Jakub to patron pielgrzymów, ludzi, którzy się nie zrażają, wiedzą, że jest przed nimi droga - mówił ks. Piotr Roszak.

W Polsce od niemal 10 lat trwa renesans Camino i jest już oznakowanych około 6 tys. km szlaku. Całą mapę wszystkich tych pątniczych arterii można było zobaczyć na wystawie eksponowanej w Dobrzyńskim Domu Kultury, gdzie odbyła się dalsza części uroczystości. Jak wyjaśniał Paweł Śliwiński, prezes Klubu Miłośników Ziemi Dobrzyńskiej PTTK, który wraz z grupą współpracowników wyznaczał ten odcinek Camino, szlak powstał z pragnienia i zachęty caminowiczów z Warszawy, którzy chcieli iść dalej, właśnie przez Ziemię Dobrzyńską i Kujawy. Istotne jest, że liczy on nieco ponad 100 km, co daje pielgrzymom możliwość uzyskania certyfikatu, analogicznie do kompostelki, którą otrzymują caminowicze idący trasami w Hiszpanii.

- Dziękuję wszystkim księżom proboszczom z parafii na szlaku, władzom województwa kujawsko-pomorskiego, jednostkom samorządu terytorialnego: powiatowym, gminnym oraz osobom prywatnym, które podpowiadały nam często, gdzie lepiej wyznaczyć drogę - mówił Paweł Śliwiński.

Z okazji inauguracji powstały pierwsze foldery, poświęcone temu szlakowi, przy wsparciu finansowym Lokalnej Grupy Działania Ziemi Dobrzyńskiej Region Południe.

- Cieszę się, że powstaje tu szlak św. Jakuba, bo to okazja do promowania Dobrzynia nad Wisłą, jednego z najstarszych miast w Polsce. I choć ze tego starego Dobrzynia niewiele zostało, to warto o tym przypominać. Powstanie Dobrzyńsko-Kujawskiej Drogi św. Jakuba to także jeden z kolejnych nurtów, które pomogą pokazać żywotność Kościoła - mówił wicewojewoda kujawsko-pomorski Józef Raumlał, który prywatnie jest także miłośnikiem Camino.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Rozpocznij korzystanie

Stosunki międzynarodowe i bezpieczeństwo

Mateusz89

Stosunki międzynarodowe i bezpieczeństwo

W ostatnich 70 latach wzrosła liczba ofiar cywilnych konfliktów zbrojnych. Konflikty stały się bardziej krwawe i przez to że nauka o stosunkach międzynarodowych została pomyślana jako kreująca podstawy zapobiegania konfliktom i zarządzania nimi można powiedzieć że ma na celu poznanie ich przyczyn i w ten sposób do ich ograniczenia. Generalnie należy przyjąć zasadę że ograniczenie liczby konfliktów i ofiar prowadzi do samoograniczenia przez państwa które stosują się do zasad prawa międzynarodowego i reguł dobra wspólnego społeczności międzynarodowej. Bezpieczeństwo państw zależy od cyklu siły i ich hegemonicznych poczynań. Kraje takie jak Polska mogą zapewnić sobie bezpieczeństwo tylko na dwa sposoby. Powinny wzmacniać własny potencjał obronny i wchodzić w relacje sojusznicze z potężniejszymi od siebie co jest realizowane przez rząd. Polska zbudowała przez ostatnie 30 lat silnie zinstytucjonalizowana architekturę bezpieczeństwa co przy amerykańskim parasolu ochronnym dla sojuszników z NATO daje stabilną możliwość rozwoju i zachowania integralności terytorialnej. Jednak nie należy zapominać że ideologia i dezinformacja stosowane na potrzeby wewnętrzne państw rewizjonistow ładu międzynarodowego kontestuja zastany porządek i próbują oslabiac spójność sojuszu. Na szczęście Sojusz na dzień dzisiejszy wydaje się trwałym komponentem architektury bezpieczeństwa państw Zachodu mimo amerykańskich rewizji co do wielkości potencjału państw NATO. Mobilizacja amerykańska ze strony administracji prezydenta Trumpa do wzrostu wydatków na zbrojenia powinna zapewnić państwom sojuszu pewną samowystarczalnosc w zapewnianiu sobie bezpieczeństwa. Polska wydaje się być państwem relatywnie bezpiecznym i stabilnym gospodarczo pod rządami PiS. Swój pierwszy wpis chciałbym zakończyć zaproszeniem do komentowania. Blog będzie dotyczył obrotu międzynarodowego i jako taki będzie poświęcony dyplomacji, bezpieczeństwu międzynarodowemu i ogólnie stosunkom międzynarodowym.

Jak dziecko

dróżka

Jak dziecko