„Wiara szuka zrozumienia”... Wiedza przyczynia się do rozwoju wiary?

Nie da się zbadać Absolutu, Boga ale trzeba wiedzieć w co wierzymy

[20:54] <ksiadz_na_czacie11>: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus :)
[20:54] <langusta_>: na wieki wieków, amen ks11
[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: witam i zapraszam do rozmowy
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: tak sobie pomyślałem, że dobrze będzie zastanowić się nad wiedzą w sprawach wiary.... choć odp. na pytanie: czy wiedza jest konieczna? Wydaje się oczywista. Czyż nie?
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: jest konieczna?
[21:02] <bejot>: bezsprzecznie
[21:02] <baranek>: nie ...
[21:02] <szymekC>: jest potrzebna , ale
[21:02] <maniera>: wiara potrzebuje zrozumienia
[21:02] <baranek>: jak wiem, to nie wierzę
[21:03] <bejot>: baranku, ale musisz wiedzieć o czymś w co masz wierzyć
[21:03] <langusta_>: jest wskazana, ale nie bezwzględnie niezbedna
[21:03] <maniera>: nie da się zbadać Absolutu, Boga ale trzeba wiedzieć w co wierzymy to logiczne
[21:03] <Nika023>: wiara i rozum się uzupełniają nawzajem, ale niekiedy jak za dużo myślimy to potem mamy więcej wątpliwości
[21:03] <ksiadz_na_czacie11>: nie chodzi jednak o wiedzę w przedmiocie wiary, bo tu rozum nie ma nic do powiedzenia, ale o wiedzę, podprowadzającą do wiary
[21:03] <Mistrz_Eckardt>: wiara to język symboli
[21:03] <bejot>: wątpliwości dobra rzecz..
[21:04] <langusta_>: a to - tak
[21:04] <szymekC>: na miarę możliwości powinno się ją zdobywać
[21:04] <maniera>: można pamiętać a można mieć zdeformowaną pamięć
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: a wobec tego, jak może wiedza pomagać?
[21:04] <bejot>: usuwać wątpliwości, wyjaśniać..
[21:04] <Mistrz_Eckardt>: Fiodor Dostojewski pisał...ze Szatan kiedy zaczyna człowieka dopadać...najpierw zadaje pytanie dlaczego???
[21:04] <Mistrz_Eckardt>: czy to prawda wg księdza
[21:05] <faustyna>: np. chociażby znając pewne konteksty łatwiej nam zrozumieć przesłanie przypowieści
[21:05] <Mistrz_Eckardt>: czy pytanie dlaczego jest tak niebezpieczne, Dlaczego jest Bóg, Po co nam Bóg, Po co nam Kościoły czy te pytania są niebezpieczne i szatańskie ?
[21:05] <maniera>: przecież musimy rozumieć słowo Boże
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: pytanie "dlaczego?" Niekoniecznie musi mieć swoje źródło w złu
[21:06] <Mistrz_Eckardt>: a skąd czerpać wiedze o wierze....
[21:06] <kwasia>: ale chyba mylimy podstawowe pojęcia- wiedzę z nauką. Wiedza- o Biblii, o świętych, o założeniach Kościoła- może pomóc, ale nie jest konieczna. Nauka wiarę deprecjonuje- tak myślę.
[21:06] <szymekC>: z np. Biblii
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: ...i nie chodzi o zastanawianie się "po co nam Bóg?"... Bo tak postawione pytanie już jest zamianą ról w relacji wiary
[21:06] <bejot>: UNK od czegoś jest
[21:07] <Mistrz_Eckardt>: ja zaczynam uczyć się języka symboli i umiejętności czytania Pisma Świętego odbierając je w sposób akuratny...np. Słowa Królestwo Niebieskie jest W nas oznacza to ze jest w naszych umysłach wystarczy pokonać pewna drogę w myślach
[21:07] <Mistrz_Eckardt>: czy taka wiedz jest dobra ?
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: żeby doprecyzować: Chodzi o wiedzę pomagającą w otwarciu się na Boga
[21:07] <Mistrz_Eckardt>: no właśnie...wiec interpretowanie Pisma Św. często daje nam odpowiedzi na wiele pytań i zaczynamy się umacniać w wierze
[21:08] <kwasia>: proszę księdza- ale czy nie ważniejsze jest do czego pytanie prowadzi? Ważniejsze od samego pytania
[21:08] <Mistrz_Eckardt>: intencja ważniejsza od czynu, masz racje kwasia
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: pisaliście o tym, że wiedza zabezpiecza nas przed samowolną dowolnością... słusznie. W czym jeszcze pomaga?
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: racja Kwasia. Pytania mają być celowe. Inaczej są tylko bełkotem myślowym
[21:09] <bejot>: w zrozumieniu, w poznaniu.. im lepiej kogoś coś znam tym staje mi się bliższe, ważniejsze..
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: o właśnie
[21:09] <Mistrz_Eckardt>: ja uważam że największą wiedze o wierze maja dzieci
[21:09] <Joda>: wiedza prowokuje do dalszego drążenia zagadnienia
[21:09] <Mistrz_Eckardt>: i to od nich można się jedynie uczyć wiary...ludzie dorośli już nie wierzą a jedynie teologizuja wiarę
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: przecież żeby uwierzyć - zaufać, czy pokochać, trzeba znać osobę do której się odnosimy
[21:10] <Joda>: prawdziwa wiedza jest pokorna
[21:10] <Mistrz_Eckardt>: pokora to poczucie rzeczywistości i odnoszenie się do niej w sposób konkretny bez widzi mi się.
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: dziecko nie ma wiedzy. Ma za to intuicje, które łatwo się gubi w rozumowych dociekaniach. Choć niekoniecznie
[21:11] <kwasia>: bo trzeba widzieć tylko to, co jest, a nie takim jakim chce się widzieć
[21:11] <Mistrz_Eckardt>: żeby wierzyć nie trzeba znać pism Św. Augustyna.
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: o słuszna uwaga Joda. Wiedza daje impuls do dalszych poszukiwań
[21:12] <szymekC>: i dobrze bo się można reformować ciągle
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: Kwasia zwraca uwagę na rzecz bardzo ważną. mianowicie, że wiedza pozwala odkrywać rzeczywistość, a nie ją tworzyć
[ [21:13] <ksiadz_na_czacie11>: no dobrze. Zgadzamy się że wiedza pomaga wierzeniu:).
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: to teraz spróbujmy wskazać na źródła tejże. skąd ją czerpać?
[21:14] <Mistrz_Eckardt>: Psychologie często zauważają ze wszelkiego rodzaju ludzkie problemy były już intuicyjnie wyczuwane w pismach starożytnych proroków
[21:14] <kwasia>: proszę księdza, ja się nie koniecznie z tym zgadzam
[21:14] <ksiadz_na_czacie11>: a dlaczego Kwasia?
[21:14] <szymekC>: literatura kościelna , Pismo święte
[21:15] <Mistrz_Eckardt>: Świetnym źródłem wiedzy o wierze są Biografie świętych, hagiografie
[21:15] <bejot>: Biblia, dokumenty Kościoła, Tradycja, źródła współczesne uszczegóławiające..
[21:15] <Mistrz_Eckardt>: ponadto książki, mistyków, Od Jana od krzyża przez Terese z Avilla po mistrza Eckardta
[21:16] <kwasia>: bo znając różnych księży-chodzi o moje doświadczenia- więc znając różnych kapłanów i ich ogromną wiedzę, zaobserwowałam coś na kształt fanatyzmu religijnego. A to się kłóci z moją obserwacją świata. Być może moja obserwacja jest zakłócona...
[21:16] <kwasia>: być może to ja nie widzę tego, co jest
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: w poznawaniu wiary pomocne jest na pewno Pismo Święte. I to stawiałbym na pierwszym miejscu. w końcu to tam mamy powiedziane najwięcej
[21:17] <szymekC>: ale czytanie Pisma bez wiedzy też może mieć różne skutki
[21:17] <Mistrz_Eckardt>: Pismo Św. warto czytać w tradycji żydowskiej konsultując własne rozumienie z dorosłymi np. rodzicami
[21:17] <Mistrz_Eckardt>: jeżeli jest się jeszcze dzieckiem
[21:17] <bejot>: Mistrzu.. to po prostu zupełna podstawa lekkim językiem pisana..
[21:17] <ksiadz_na_czacie11>: św. Hieronim powiedział, że "nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa". zatem żeby w kierunku Pana Boga czynić jakiekolwiek ruchy, trzeba CZYTAĆ PISMO ŚWIĘTE
[21:17] <langusta_>: ale kontakt ze Słowem jest istotny, nie zastąpi go żadna interpretacja tekstu
[21:18] <kwasia>: ale, proszę księdza, nie poprzestajemy na czytaniu Pisma Św., dowiadujemy się o apokryfach- na przykład, o 'dostosowywaniu' Pisma do kolejnych epok, tak by było bardziej przystępne. To tez jest wiedza, prawda? I ta wiedza budzi wątpliwości
[21:18] <Joda>: a jeżeli się nie czyta?? to samounicestwienie?
[21:18] <Mistrz_Eckardt>: ależ przecież interpretacja Pisma Św. to kontakt ze słowem
[21:19] <kwasia>: czy nie bardziej gorliwie wierzą właśnie malutcy- nie obeznani z literaturą tematu? (nie mówię o Piśmie św.)
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: wracając... św. Hieronim powiedział, że "nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa". Zatem żeby w ogóle wchodzić w jakąś relację z Bogiem, trzeba CZYTAĆ PISMO ŚWIĘTE
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: i to nie "przeczytać", a CZYTAĆ
[21:21] <Mistrz_Eckardt>: czytać ze zrozumieniem
[21:21] <langusta_>: czytać= trawić je
[21:21] <Mistrz_Eckardt>: starać się zrozumieć...
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: no dobrze, ale Pismo Święte jest w wielu miejscach niełatwe w rozumieniu. Co może pomóc?
[21:21] <Mistrz_Eckardt>: starać się zrozumieć w sensie tego ze to nauka...płynąca z ust do ust a nie grawerowane na kamieniu słowa
[21:21] <bejot>: różne tłumaczenia
[21:21] <kwasia>: no tak, ale dzisiejszy świat wzmaga w nas potrzebę konkretu... jak tu czytać Pismo św. kiedy nie ma gotowych odpowiedzi, kiedy jest pisane językiem niepopularnym? Jak to rozumieć?
[21:22] <bejot>: różne przekłady
[21:22] <szymekC>: nauka kościoła
[21:22] <langusta_>: przepisy/interpretacje/komentarze
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: obecnie jest bardzo dużo ciekawych, dobrych pozycji znawców tematu. Warto sięgać po nie. Choćby prof. Świderkówna
[21:23] <kwasia>: proszę księdza- kto to jest znawca tematu?
[21:23] <bejot>: samo Pismo Św. Pismem Św. Wyjaśniać, tu przydaje się Biblia Jerozolimska. Z jej odnośnikami komentarzami itp.
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: tak. Komentarze też są pomocne
[21:24] <kwasia>: czy ktoś, kto czytał oryginał i rozumie zawarte w nim przekazy? czy ktoś, kogo się za takiego uważa?
[21:24] <bejot>: bardzo fajnie pisze Michał Peter, biblista z Poznania..
[21:24] <bejot>: Pallottinum wydało parę zacnych serii
[21:24] <maciii>: Również kiedyś nie mogłem zrozumieć Pisma Świętego... Każdy przeczytany wers trzeba przemyśleć... są Księgi które łatwo zrozumieć np. ks. Judyty...inne trzeba rozważać..
[21:24] <ksiadz_na_czacie11>: "znawca tematu" to ktoś kto sam znając dobrze Pismo Święte, zna również te dziedziny wiedzy, które pomagają w jego poprawnym odczytaniu
[21:25] <bejot>: niesamowite rozważania pisze T. Zychiewicz.. - świetnym językiem i głęboko..
[21:25] <ksiadz_na_czacie11>: bo nam samym trudno byłoby się przebijać przez języki oryginalne, archeologię, historię.... korzystajmy więc z tego co mamy od fachowców
[21:26] <bejot>: albo zostańmy fachowcami ;)
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: jak ktoś ma życzenie, to może sam zgłębiać :)
[21:26] <szymekC>: ale z tego różne rzeczy wychodzą
[21:27] <ksiadz_na_czacie11>: owszem. Dlatego mamy inne jeszcze źródła, które pomagają w trzymaniu się wiary
[21:27] <Lukasz555>: odnośnie, pytania co może pomoc w zrozumieniu Pisma Świętego, modlitwa do Ducha Świętego
[21:27] <ksiadz_na_czacie11>: jakie?
[21:27] <szymekC>: KKK
[21:27] <kwasia>: pisma Jana Pawła II?
[21:27] <ksiadz_na_czacie11>: wbrew próbom deprecjonowania katechizmu, to uważam że bez niego ani rusz
[21:28] <bejot>: dokumenty Kościoła, encykliki wszelakie
[21:28] <szymekC>: tez tak uważam
[21:28] <ksiadz_na_czacie11>: katechizm daje w zwięzłej formie absolutne podstawy wiary. a ich znajomość jest niezbędna
[21:28] <bejot>: księże.. ale jednak na początku.. KKK to bardzo podstawowa wiedza.. (choć fakt, ze jak się wraca po pewnym czasie można sporo ciekawych rzeczy doczytać przeoczonych)
[21:29] <ksiadz_na_czacie11>: fakt
[21:29] <ksiadz_na_czacie11>: ale taka forma, powinna inspirować do sięgania głębiej
[21:29] <bejot>: u niektórych działa ;)
[21:30] <kwasia>: proszę księdza, jak to- niezbędna? Przecież są ludzie, którzy KKK nie mięli w dłoniach, a wierzą. Może jednak nie taka niezbędna : )
[21:30] <bejot>: kwasia, pytanie w co i jak wierzą...
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: Kwasia. Pytanie tylko: jak wierzą? i czy wiedzą w co?
[21:31] <kwasia>: czyli można zakwestionować ich wiarę? no fajnie...
[21:31] <ksiadz_na_czacie11>: a osoby starsze, które często są fałszywie pomawiane o zbytni folklor wiary, znają katechizm (przynajmniej ten tzw. mały) świetnie
[21:32] <karolina1x>: ks. starsi ludzie czytać nie umieli a przecież są wierzący i to bardziej niż nie jeden dzisiejszy katolik
[21:32] <kwasia>: i dzisiejszy ksiądz : )
[21:32] <ksiadz_na_czacie11>: może i nie umieli niektórzy, ale za to na religię chodzili i się uczyli
[21:32] <karolina1x>: no ja wiem ze mały katechizm umili ale KKK nie czytali
[21:33] <bejot>: bo wtedy nie było 
[21:33] <ksiadz_na_czacie11>: spotykałem starsze osoby umiejące mały katechizm nawet jeszcze po łacinie. Z katechezy i od swoich babć czy rodziców
[21:33] <kwasia>: no ale na pewno są i tacy, którzy nie chodzili... Zdaje mi się, że najbardziej wiarę pogłębia modlitwa. I nie zgadzam się z tym, że żeby wierzyć trzeba wiedzieć
[21:33] <szymekC>: oj to wyjątki
[21:33] <karolina1x>: ja nie o małym tylko o reszcie
[21:34] <karolina1x>: kwasia chyba zależy co chcesz wiedzieć

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie