Porozmawiajmy o bojaźni Bożej

Pwt 5,29 Oby zawsze mieli w sercu tę samą bojaźń przede Mną i wykonywali zawsze wszystkie moje przykazania po wszystkie dni, aby się dobrze powodziło im i synom ich na wieki.

[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: Witam wszystkich i zapraszam do rozmowy
[21:00] <Awa>: I chcąc świat cały mieć jej męstwa świadkiem, wśród samych nieszczęść pomnożył jej sławę.
[21:00] <Awa>: o co chodzi z tym pomnażaniem chwały?
[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: sądzę że temat bardzo wciąż ważny i aktualny w naszej wierze.... bojaźń Boża
[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: ale najpierw zacznijmy od zastanowienia się nad znaczeniem słowa "bojaźń". Co ono w sobie mieści? jakie znaczenia?
[21:01] <spamer>: strach przed potęgą Boga....
[21:01] <aprylka>: respekt
[21:01] <aprylka>: szacunek
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: nie chciałbym od razu odnosić do Pana Boga....
[21:02] <spamer>: pokora
[21:02] <natik>: troska
[21:02] <ola62>: posłuszeństwo
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: a czy w "bojaźni" nie mieści się również obawa?
[21:03] <aprylka>: hm... raczej nie, to w lęku, w strachu
[21:03] <spamer>: obawa przeczy nadziei i wierze
[21:03] <baranek>: niekoniecznie
[21:03] <ksiadz_na_czacie11>: a jednak nie do końca... Obawa sama w sobie niczemu nie zaprzecza. Wręcz przeciwnie
[21:03] <natik>: np. obawa przed utratą czegoś bardzo dla nas ważnego
[21:04] <megi>: obawa, troska - tak mieści się
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: element obawiania się też się w bojaźni powinien pomieścić
[21:04] <spamer>: troska o Boga?
[21:04] <ola62>: obawa ale nie strach
[21:05] <natik>: zgadza się - nie strach, który raczej paraliżuje
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: no dobrze. A jakie jest (są) źródło (-a) bojaźni Bożej?
[21:05] <megi>: troska o moje godne życie wobec Boga i innych bo On mi dał życie i bliźnich
[21:05] <spamer>: pokora
[21:05] <Patnoa>: MIŁOŚĆ
[21:05] <Awa>: dar Ducha Świętego
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: najpierw jest to właśnie dar Ducha Świętego. A związany jest zarówno z wiarą (pojmowanie Boga) jak i nadzieją (ufność w Bogu) i miłością (więź z Bogiem)
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: a tak w ogóle to bojaźń Boża znakomicie wspiera miłość
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: zawsze więc można prosić o umocnienie tego daru w nas
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: no dobrze. Zarysowały się nam dwa kierunki bojaźni:
1.szacunek, respekt...;
2.obawa
[21:09] <megi>: Bóg stworzył świat , nas i musimy mieć bojaźń Boża w sobie żeby tego wszystkiego nie zepsuć (bo jesteśmy po grzechu pierworodnym przecież )
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: zajmijmy się najpierw tym pierwszym. Kiedy więc zachowujemy w sercu bojaźń Boża?
[21:10] <Awa>: kiedy trwoga, to do Boga
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: jakie konkretnie nasze postawy/zachowania są przejawem bojaźni wobec Boga?
[21:10] <Awa>: jak się boimy o własne .....siedzenia, wzrost nagły religijności
[21:10] <ola62>: kochając Boga, wypełniając Jego wole
[21:11] <natik>: np. kiedy szanujemy to, co Bóg stworzył, również nasze życie, zdrowie itd.
[21:11] <Awa>: czyny zadośćuczynienia, koronki do miłosierdzia , ubłagać Tego straszliwego Boga żeby nie karał
[21:11] <megi>: modlitwa, miłość nieprzyjaciół
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: a czy sposób w jaki myślimy, czy mówimy o Panu Bogu tu też się mieszczą?
[21:12] <wladca_snuff>: kiedy nasze serce jest ciągle niezmiennie i całkowicie oddane Bogu ...
[21:12] <Awa>: Bóg sędzia na tronie, idź precz gdzie płacz i zgrzytanie zębów Taki a katolicki Posejdon
[21:13] <Gabi_K>: Awa...a według Ciebie co oznacza Bóg?
[21:13] <spamer>: Pismo mnóstwo razy bojaźń Bożą opisuje jako lęk, strach....
[21:13] <ola62>: jeśli mówimy o szacunku, to tak
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: albo np. nasze przykrawanie obrazu Pana Boga do naszych potrzeb, wyobrażeń....?
[21:13] <Gabi_K>: może być i kto?
[21:14] <natik>: często chyba te nasze wyobrażenia bardzo zniekształcają nam obraz Boga
[21:14] <ksiadz_na_czacie11>: dzisiaj np. Właśnie mamy taki oto problem z odniesieniem do Pana Boga, że kompletnie odrzucamy możliwość kary za grzechy
[21:15] <spamer>: np. Ps 33:8 Niech cała ziemia boi się Pana i niech się Go lękają wszyscy mieszkańcy świata! "
[21:15] <ola62>: myślę, ze chrześcijanie tak nie myślą
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: myślą, myślą Ola. I to jak myślą
[21:15] <Awa>: skoro się mamy go nie bać, to czemu sam mówił często ,,nie bójcie się, nie lękajcie się , przed jego majestatem
[21:16] <ola62>: nie wiem, może młodsi bo nie myślą o tym, ze mogą w każdej chwili spotkać Pana
[21:16] <megi>: dlatego ,ze człowiek ma nie tylko prawa ale i obowiązki:)
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: w bojaźni Bożej nie chodzi o lęk, strach, ale właśnie o respekt wobec Majestatu Nieogarnionego
[21:16] <Awa>: ten respekt to takie klucz wytrych żeby pogodzić soborowego Jezusa przyjaciela
[21:16] <Awa>: z bogiem co karze i wynagradza
[21:17] <ksiadz_na_czacie11>: ...o szacunek wobec Tego, Którego nazywamy Panem i Który Panem rzeczywiście Jest
[21:17] <spamer>: skąd takie tłumaczenia w księdze psalmów??
[21:17] <ksiadz_na_czacie11>: a szacunek zakłada również że w sposobie pojmowania przyjmuje się pokornie to, co On Sam objawia
[21:18] <karolina1x>: pokornie....
[21:18] <megi>: Bóg jest Dawcą wszystkiego
[21:18] <Awa>: respekt, poważanie, szacunek połączone z lekką obawą
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: pokornie. czyli bez prób przykrawania do siebie
[21:18] <Gabi_K>: nie chodzi o obawę
[21:18] <ola62>: z pokora to już trochę problem
[21:18] <pytajaca9>: pokornie czyli w prawdzie
[21:18] <spamer>: lekką obawą o swój los??
[21:18] <megi>: Awa my jesteśmy tylko i aż stworzeniem
[21:19] <karolina1x>: a ja zawsze myślałam ze tzn. bezkrytycznie
[21:19] <ola62>: jak dzieje się cos złego to pytamy Boga czemuś mi to uczynił
[21:19] <ksiadz_na_czacie11>: mówiliśmy że jednak obawa, a nawet pewna doza lęku również się mieści w bojaźni
[21:19] <Awa>: jak się nie bać?
[21:19] <pytajaca9>: Awa a czujesz miłość?
[21:19] <Ka_>: ola - a ja znam odpowiedź. Abyś człowieku zmądrzał :)
[21:19] <Awa>: głupi by się tylko nie bał
[21:19] <spamer>: przed czym lęku??
[21:20] <Awa>: pytająca a można kochać Kogoś kogo się boisz? Wyobrażasz sobie na ziemi taka sytuacje?
[21:20] <Gabi_K>: e kojarzę respektu z obawą
[21:20] <megi>: postępować tak aby wymagać od siebie nawet wtedy gdy inni nie wymagają
[21:20] <pytajaca9>: dlatego spytałam czy ją czujesz
[21:20] <Awa>: respekt to takie wojskowe słowo, tam nie ma miłości
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: ale są dwie strony obawy: 1.dziecięca z powodu zła jakie się czyni przeciwko Bogu, 2.służalcza ze strachu przed karą
[21:20] <Awa>: jest szacunek czyli posłuszeństwo wymuszone szacunkiem podległością
[21:21] <pytajaca9>: dlaczego "wymuszone"?
[21:21] <ola62>: myślę, ze więcej 2 lek przed kara
[21:21] <Gabi_K>: l mnie słowo respekt" kojarzy się bardziej z szacunkiem
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: i co więcej, ta druga też jest słuszna. o ile tylko nie zamienia się w paraliżujący strach
[21:21] <Gabi_K>: ..n strachem, bądź obawa
[21:21] <Awa>: pytajaca czasem nie wymuszona tylko biorąca się z szacunku do osoby właśnie
[21:22] <megi>: bojaźń Boża nie może by wymuszona !
[21:22] <Awa>: megi a kto mówi że ma być? Pisze z czym mi się kojarzy słowo, a kochajcie się, jak tak dobrze wam to wychodzi
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: jeśli już nie zostaje żaden inny, wznioślejszy motyw, to i wymuszona obawa też wystarcza by jednak okazać bojaźń
[21:23] <megi>: musi wynikać z mojej wolności
[21:23] <Awa>: musi, jak tak dobrze wam to wychodzi, wolny nic nie musi
[21:23] <megi>: powinna:)
[21:23] <Gabi_K>: to za wiara Ksiądz taka z wymuszonym respektem? Gdzie tu miejsce na Boga Jezusowego?
[21:23] <Ka_>: Myślę że człowiek wymusza od człowieka większą bojaźń przed nim /człowiekiem/ niż Bóg
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: bojaźń powinna wynikać z miłości. Wtedy jest właściwie ukierunkowana i umotywowana
[21:24] <wladca_snuff>: "w miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą. Ten zaś kto się lęka, nie wydoskonalił się w miłości" ...
[21:24] <ola62>: i pisałam powinno się przede wszystkim kochać Boga
[21:24] <Awa>: podobnie jak z żalem za grzechy
[21:24] <Ka_>: W ten sposób człowieczek dowartościowuje się.
[21:24] <megi>: bo napisałaś -posłuszeństwo wymuszone szacunkiem :)
[21:24] <ksiadz_na_czacie11>: pewna doza lęku zabezpiecza nas jednak skutecznie porzed przegięciami
[21:25] <Gabi_K>: to jest wiara starotestamentowa
[21:25] <Ka_>: Najciekawsze ,że Bóg nic nie wymusza.
[21:25] <Awa>: megi.....bo jakie inne wyjście masz? Bóg Cię stworzył ,jest Majestatem.....nie ma wyjścia, proch i nic
[21:25] <ksiadz_na_czacie11>: taki, powiedziałbym, zdrowy lęk. Czyli taki, który nie paraliżuje ale jest właśnie objawem liczenia się z Władzą Najwyższego
[21:25] <Gabi_K>: Jezus nam dal inny przykład przejawiania własnej wiary
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: hmmm... ciekawe że wciąż uciekamy przed rzeczywistościami które nam się kojarzą jednostronnie z zaborem naszej wolności.... źle się kojarzą
[21:27] <ksiadz_na_czacie11>: lęk wcale nie jest czymś co musi oznaczać od razu jakiś paraliż
[21:27] <megi>: Awa gdy się kocha to się pragnie
[21:27] <ola62>: ale Ks11 napisał jak już się nie ma innej motywacji to i dobra bojaźń wymuszona, czyli człowiek sam się zmusza albo sytuacja, wiec jest wolny
[21:27] <Gabi_K>: Bóg sam dal nam wolność w momencie, gdy stworzył na swe podobieństwo i pozwolił iść swoja droga poza granicami raju
[21:28] <ksiadz_na_czacie11>: w tym "wymuszeniu" chodziło mi o respekt wobec obowiązku. Ostatecznie to chodzi więc o spełnianie Woli Pana
[21:28] <Gabi_K>: ola...naprawdę sadzisz, ze to wolność by była?
[21:29] <ksiadz_na_czacie11>: np. lepiej się pomodlić czy uczestniczyć we Mszy z obowiązku, niż wcale
[21:29] <ola62>: Gabi myślę jeśli samemu podejmujesz decyzje a nikt Cie nie zmusza- to jest wolność
[21:29] <Gabi_K>: gdyby mi się nie chciało, wcale nie poszłabym na msze
[21:30] <Ka_>: Zdecydowanie lepiej się pomodlić
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: m.in. przejawem bojaźni Bożej jest też sposób w jaki się używa Imienia Bożego....
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: np pisząc na czacie ;)
[21:30] <ola62>: pewnie, ze lepiej, większość chodzi bo albo z przyzwyczajenia albo wewnętrznego obowiązku
[21:30] <spamer>: czyli szacunek we wszystkich jego formach
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: (i nie chodzi mi o błędy, które się zdarzyć mogą)
[21:31] <ola62>: z tym to różnie wszystko zależy od rozumności człowieka
[21:31] <ksiadz_na_czacie11>: ale uparcie (jak osioł) wracam do tego czatowego "szB"..... mnie to mierzi
[21:32] <ola62>: ale czemu? przecież to chrześcijańskie powiedzenie
[21:32] <megi>: uczestniczyć we Mszy św. z obowiązku - tak jak czasem ugotować cos do jedzenia gdy w ogóle nie jesteśmy głodni ale wiemy, że ktoś w wróci głodny i zmęczony .
[21:32] <ksiadz_na_czacie11>: "szB" to chrześcijańskie powiedzenie?
[21:32] <spamer>: z tym to do autora czatowego słownika, w końcu mającego tu obowiązywać

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie