Pokój z Bogiem przez Chrystusa w Duchu Świętym

Nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany

[21:01] <ksiadz_na_czacie3>: Silnie trudna niedziela nam trafia dziś, trudny temat, taki że tylko klęknąć... i zamilknąć więc darujmy sobie teologię, bo język ludzki nie wysłowi Tajemnicy ale zerknijcie na belkę z tematem. To myśl przewodnia z drugiego czytania: Bracia: Dostąpiwszy usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu uzyskaliśmy przez wiarę dostęp do tej łaski, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały Bożej. Ale nie tylko to, lecz chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota zaś nadzieję. A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany. Rz5, 1-5. I o tym pokoju z Bogiem pogadajmy – jak go osiągnąć, jak w nim trwać. Na początek powiedzmy sobie dlaczego ten pokój z Bogiem nam potrzebny, co temu pokojowi zagraża, co go niszczy, jak go odzyskać?
[21:07] <aprylka>: niszczy grzech, odwrócenie się od Boga, a potrzebny by po prostu normalnie funkcjonować i Żyć.
Odzyskać można w Zdroju Miłosierdzia :)
[21:08] <ksiadz_na_czacie3>: Zwróćmy uwagę, że pokój z Bogiem to pierwotny stan człowieka stworzonego przez Boga. Rajski stan człowieka.
[21:09] <ola62>: pełnia szczęścia? Czyli posłuszeństwo Bogu?
[21:09] <ksiadz_na_czacie3>: co było wystarczające, by w nim trwać, by go nie utracić ? Zjednoczenie, harmonia z Bogiem, jasne, to pełnia szczęścia.
[21:09] <hiob>: łaska Boża...
[21:10] <elasawi>: to stan człowieka pewnego, że idzie właściwą drogą ku Bogu, posiadającego wewnętrzny spokój i pewność, że Bóg jest blisko niego
[21:10] <ksiadz_na_czacie3>: ale z Łaską trzeba…
[21:11] <ola62>: trzeba się doskonalić w cnocie i ufać
[21:11] <ksiadz_na_czacie3>: ola celujący za jedno słowo – ufać !! Zaufać Bogu, że Jego plan dla nas jest optymalny.
[21:12] <elasawi>: ufać to nie to samo co mieć pewność?
[21:12] <ksiadz_na_czacie3>: chyba nie koniecznie elsawi
[21:13] <elasawi>: Matka Teresa mawiała, że nie znamy planów Boga, ale wiemy, że Bóg nie myli się
[21:13] <ksiadz_na_czacie3>: pewność ma się kiedy nie ma wątpliwości i pytań
[21:13] <angie>: ufać to wierzyć, bez wiary nie ma ufności
[21:13] <ksiadz_na_czacie3>: ufa się wbrew wątpliwościom i pytaniom
[21:13] <elasawi>: aha
[21:14] <Ka_>: Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości to oczywiste jest że nie ufasz
[21:14] <ksiadz_na_czacie3>: ta mało odkrywcza myśl mnie teraz naszła, przecież nie burzy ona Bożej mądrości Matki Teresy
[21:15] <ola62>: zaufanie to trudne uczucie szczególnie dla współczesnego człowieka ale wspólnie z nadzieją jest już łatwiejsze. Z nadzieją owszem, jak w małżeństwie. Uda się lub nie uda :)
[21:15] <ksiadz_na_czacie3>: ufać to znaczy nie sprawdzam Boga, choć bywam w ciemności, w niewiedzy niefortunnie, Adam i Ewa zechcieli sprawdzić Boga i to w byle jakiej współpracy z diabłem. Gdyby zachowali posłuszeństwo wobec Boga nie przegraliby a my z nimi.
[21:17] <ola62>: i skończyli jak skończyli i wygrzebujemy się z tego mozolnie przez cale życie
[21:18] <Puszka>: wątpienie w dogmaty to brak ufności względem Boga czy tylko Kościoła
[21:18] <elasawi>: albo buntujemy się...
[21:18] <Ka_>: Skąd biedna Ewa miała wiedzieć że to diabeł?
[21:18] <ksiadz_na_czacie3>: Boga, Puszko, Boga...
[21:18] <ola62>: Ka nie słuchała Boga
[21:19] <hiob>: Ja nie bardzo obwiniam naszych "prarodziców". Ten sam grzech każdy z nas popełnił wiele razy. Przynajmniej ja go ciągle popełniam. :-(
[21:19] <langusta>: hiob owszem, ale to im zawdzięczamy pewne predyspozycje
[21:19] <ola62>: hiob ale nie grzech nieposłuszeństwa a w tym o to chodzi
[21:19] <Ka_>: Myślę że zanadto chciała oświecona być. A prawda, że często nie warto?
[21:19] <ksiadz_na_czacie3>: krótko mówiąc, pokój z Bogiem, tracimy przez nieposłuszeństwo, brak ufności, podejrzliwość.
[21:19] <Puszka>: Dlaczego.
[21:20] <ksiadz_na_czacie3>: Jasne hiobie, mamy to po rodzicach. Ale to nasi rodzice
[21:20] <hiob>: ola, obawiam się, że grzech nieposłuszeństwa także.
[21:20] <ola62>: hiob czyli normalka;)
[21:20] <Puszka>: Bóg jest jak polityka? Bezwolna masa nie zadająca pytań staje się bardzo pozytywna?
[21:21] <ksiadz_na_czacie3>: zupełnie nie Puszko. Polityk narzuca swoją wolę innym, Bóg szanuje wolność. I kocha zawsze.
[21:21] <Ka_>: Czy małe dzieci grzeszą Ksiądz? Czy nieposłuszeństwo względem rodziców, tych małych 2-5 lat to ich grzech?
[21:21] <hiob>: Ola, w pewnym sensie tak, choć ciągle mam nadzieję, że kiedyś naprawdę stanę się świętym. Tylko to nie takie proste. To znaczy proste w teorii, ale w praktyce to mi nie idzie zbyt dobrze.
[21:21] <Puszka>: ale nie znosi nieposłuszeństwa wg tego co ksiądz pisze.
[21:22] <ksiadz_na_czacie3>: polityk też kocha, często głównie siebie
[21:22] <ola62>: Ks3 racja
[21:22] <ksiadz_na_czacie3>: Znosi, Puszko, skoro je dopuszcza, boleje nad naszym nieposłuszeństwem, ale nas nie krępuje. Sami się w nie pakujemy.
[21:22] <Ka_>: Jak to dobrze, że ja święta nie chcę być. Owszem, ale potem w Niebie :). Ja GÓRĘ sobie cenię. I wprost do Niej. Co się będę zatrzymywała na grzesznej ziemi.
[21:23] <Puszka>: nie krępuje? a nie zsyła nieszczęść?
[21:24] <ola62>: Ks3 dał nam wolną wolę ale jeśli od Niego odchodzimy, zostaje pustka więc strach i grzech łatwo się wkrada. Nie ma pokoju Bożego.
[21:24] <hiob>: Ka, nie chcesz być święta? Hmm...
[21:25] <ksiadz_na_czacie3>: ponieważ wszyscy, jak Adam i Ewa, hiob i ja, jesteśmy, bywamy (ale często) nieposłuszni, często tracimy pokój, jedność z Bogiem i jesteśmy wobec tego stanu bezradni. Pokój z Bogiem daje radość, poczucie bycia szczęśliwym, po prostu szczęście.
[21:27] <Awa>: cóż to jest szczęście?
[21:27] <Puszka>: Ja nie widzę szczęśliwych chrześcijan, przedziwne.
[21:28] <hiob>: No właśnie. I Bogu dzięki za Sakrament Pojednania. Właśnie moja podenerwowana córeczka zadzwoniła z Krakowa, że się boi, czy ją ksiądz zrozumie. Ona nie mówi najlepiej po polsku. Ale zrozumiał. Dostałem nowy telefon, ona otrzymała rozgrzeszenie... i spokój powrócił do jej serduszka.
[21:29] <ksiadz_na_czacie3>: szczęście to poczucie że jestem we właściwym miejscu , że realizuje swój cel.. że się staję coraz bardziej sobą..
[21:29] <hiob>: Puszka, popatrz na mnie. Ja jestem szczęśliwym facetem.
[21:30] <ksiadz_na_czacie3>: Wśród biblijnych definicji grzechu jest i taka: „grzech to chybienie celu” czyli minięcie się (mijanie się) ze swoim powołaniem, gdy więc tracimy ten pokój, pokój z Bogiem, z bliźnimi także to znak, że popadliśmy w nieposłuszeństwo wobec Boga, że wprowadziliśmy nieład w nasze relacje z Bogiem i z bliźnimi, to znaczy, że zeszliśmy z drogi naszego powołania a to znaczy, że się sprzeniewierzyliśmy także i sobie, że jesteśmy mniej sobą. No i jak wyjść z tej matni?
[21:31] <ola62>: po raz pierwszy słyszę takie określenie ale trafne Ks
[21:34] <langusta>: wrócić do Źródła
[21:34] <ksiadz_na_czacie3>: jak ?
[21:34] <karolina1x>: jak tracimy pokój to znaczy inaczej że jesteśmy w grzechu? Tak? bo nieposłuszeństwo rozumiem jako grzech...
[21:35] <ksiadz_na_czacie3>: słusznie rozumiesz
[21:35] <ataner155>: czyli spowiedź
[21:35] <karolina1x>: właściwie to nie do końca rozumiem bo skąd np. brak pokoju po spowiedzi?
[21:35] <langusta>: no na kolankach przyznać się, że jest się słabeuszem i sam z siebie nic...więc - sakrament pokuty. Bazowanie na emocjach.
[21:35] <ksiadz_na_czacie3>: kiepska spowiedź
[21:36] <ataner155>: może z zawyżonych ambicji i oczekiwań?
[21:36] <karolina1x>: a tego ksiądz nie możesz stwierdzi w każdej sytuacji
[21:36] <ksiadz_na_czacie3>: szczegółowo nie mogę
[21:36] <ataner155>: ale ty możesz to sobie sama odpowiedzieć na to
[21:36] <hiob>: są też, myślę, indywidualne cechy każdego człowieka. Każdy inaczej reaguje i odczuwa. Aż do stanów wręcz chorobliwych. Taki problem, z brakiem spokoju miał Luter
[21:36] <karolina1x>: langi no może i bliżej ale jednak po dobrej spowiedzi oczekuje się pokoju a nie zawsze jest
[21:37] <ksiadz_na_czacie3>: jeśli sakrament nie znosi niepokoju -> warunki sakramentu ? gdzieś jest jakiś faul

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie