O świadectwie "wśród swoich"

[20:18] <baranek>: mnie dziś jeden ksiądz chciał zabrać na Mszę Św., żebym... pomogła mu w rekolekcjach :D
[20:18] <baranek>: się nie zgodziłam :)
[20:19] <Awa>: baranku... trzeba było iść jako funkcyjna
[20:19] <baranek>: jaka funkcyjna?
[20:19] <baranek>: on chciał, żebym świadectwo głosiła :P
[20:19] <Awa>: łomatko
[20:19] <baranek>: a te rekolekcje w parafii, gdzie uczę...
[20:20] <baranek>: więc nie ;)
[20:20] <Awa>: nie radzę
[20:20] <Awa>: taka otwartość się w Polsce nie sprawdza
[20:20] <Awa>: to dobre dla wspólnot, ale nie dla czegoś zwanego parafią
[20:20] <Awa>: miałabyś "przechlapane"
[20:21] <_Didymos_>: a mnie tak przyszło do głowy z tym świadectwem, że trudno nam przychodzi być świadkami wobec najbliższych... tych, którzy nas znają z innej strony...
[20:22] <Awa>: Didymos, gdybyś był w skórze cywila, śpiewałbyś inaczej
[20:22] <Awa>: prawda jest taka, że w pracy miałaby przegwizdane
[20:23] <baranek>: już raz miałam...
[20:23] <baranek>: starczyło, że uczniowie zobaczyli, że mam złożone ręce na Mszy Św.
[20:23] <baranek>: potem mnie przedrzeźniali na lekcjach
[20:23] <baranek>: ministranci i lektorzy zresztą ;)
[20:23] <_Didymos_>: Awa, nie rozumiem, co to ma do rzeczy.... sam wiem po sobie, że trudno być chrześcijaninem na full wobec bliskich, dlatego o tym napisałem
[20:23] <aprylka>: a u nas nauczyciele składali świadectwo podczas rekolekcji :)
[20:23] <aprylka>: w zeszłym roku, od tego czasu cieszą się większym autorytetem
[20:23] <Awa>: zaraz, ale niech sobie właśnie będzie katolikiem wobec wszystkich w pracy
[20:23] <Awa>: ale niech świadczą o tym jej czyny
[20:24] <Awa>: jak zacznie się zwierzać i opowiadać o duchowości - ma przechlapane
[20:24] <Awa>: świadectwo jest najlepsze, gdy jest życiem
[20:24] <Awa>: a nie gadka-szmatka - pokazówka
[20:24] <paczka_dropsow>: no to tak, jak ksiądz rzadko o sobie mówi na kazaniu:)
[20:24] <paczka_dropsow>: o swoim przeżywaniu Boga;)
[20:24] <paczka_dropsow>: zwykle jest to "teoria" :)
[20:24] <_Didymos_>: ja mówię...
[20:25] <_Didymos_>: choć bez przesady, żeby nie robić wrażeni,a że to ja jestem jakimś godnym naśladowania wzorem
[20:25] <Awa>: aprylka, nie wierzę
[20:25] <Awa>: chyba, że to małe seminarium
[20:25] <Awa>: hahaha naśladowania
[20:25] <aprylka>: ależ skąd, najzwyklejsza szkoła - 1300 uczniów
[20:25] <baranek>: podstawówka?
[20:25] <aprylka>: gimnazjum i liceum
[20:25] <aprylka>: kiedyś także podstawówka, ale przed reformą
[20:26] <baranek>: no widzisz :)- ja mam/miałam podstawówkę
[20:26] <baranek>: i wiem już, jak reagują
[20:26] <aprylka>: no nie widzę... bo za najgorszą łobuzerię uchodzi zawsze gimnazjum
[20:25] <Awa>: powiedz o jakimś swoim upadku, ale tak konkretnie z detalami
[20:26] <Awa>: powiedz o błędach, upadkach
[20:26] <_Didymos_>: mówiłem, choć bez opowiadania szczegółów, wolałem więcej mówić o wybawieniu ze zła
[20:26] <Awa>: czyli bla bla bla
[20:26] <Awa>: ogólne
[20:27] <Awa>: a świadectwo życia świeckiego to przeważnie droga pełna potknięć konkretnych i upadków
[20:27] <baranek>: ja się odważyłam tylko na świadectwo w formie pisenej - kto chce, to znajdzie :)
[20:27] <baranek>: na razie nie jestem gotowa na więcej
[20:27] <_Didymos_>: ciekawe podejście... jak o wybawieniu i Mocy Miłości Bożej to "bla bla"?
[20:27] <Awa>: Didymos, mowa była o świadectwie
[20:28] <Awa>: a świadectwo to konkrety: jak ta Moc Boża w Tobie się objawiła
[20:28] <Awa>: np. jak Cię wydźwignęła z konktretnego grzechu
[20:28] <_Didymos_>: świadectwo nie polega na opowiadaniu o sobie, a o Panu Bogu w moim życiu
[20:28] <Awa>: z naciskiem na: "w swoim życiu"
[20:28] <Awa>: a nie teorie
[20:29] <baranek>: a to wymaga konkretów
[20:29] <_Didymos_>: chyba że ktoś ma skłonności ekshibicjonistyczne
[20:29] <Awa>: Didymos, może Cię to zdziwi, ale słyszałam już całkeim wiele świadectw
[20:29] <Awa>: o porodzie ze szczegółami opowiadać nie musi
[20:30] <_Didymos_>: też słyszałem, i zawsze takie opowieści o sobie odbierałem jako ekshibicjonizm duszny
[20:30] <paczka_dropsow>: nie tylko duszny...
[20:30] <paczka_dropsow>: ciążowy też bywa :D
[20:31] <paczka_dropsow>: ale taki ekshibicjonizm raczej odstrasza:)
[20:31] <Awa>: więc tym bardziej taka forma nie nadaje się na forum sztucznego tworu wspólnoty, jaką NIE JEST parafia
[20:31] <Awa>: parafia to przypadkowy zbiór ludzi mieszkających w określonej dzielnicy
[20:31] <_Didymos_>: jak się świadectwo właściwie pojmuje i mówi się rzeczywiście o Bogu, a nie o sobie, to nawet w parafii potrafi zabrzmieć przekonywująco
[20:32] <Awa>: nie chodzi o to, że nie uwierzą
[20:32] <Awa>: chodzi o to, że to jak perły przed wieprze
[20:32] <Awa>: wyśmieją i będą szukać dziury w całym
[20:32] <Joda>: powiedzieć świadectwo i umrzeć na miejscu
[20:33] <_Didymos_>: świadectwo się daje nie po to, by wszystkich nawrócić
[20:35] <_Didymos_>: jeśli ktoś mówi z zamiarem nawracania kogokolwiek, to już z góry przekreśla wartość świadectwa
[20:36] <baranek>: więc jaka jest rola świadectwa?
[20:36] <baranek>: pochwalenie się?
[20:37] <_Didymos_>: ad maiorem Dei gloriam
[20:37] <_Didymos_>: i tylko tak
[20:37] <Awa>: dla mnie te ustne swiadectwa to głupota
[20:37] <Awa>: chyba że odbywają się w bardzo zamkniętym kręgu ludzi o podobych doświadczeniach, np. w AA
[20:38] <Awa>: im to pomaga wyjść z nałogu
[20:38] <Awa>: przykłady pociągają, nie słowa
[20:38] <baranek>: Didymos, a konkretniej?
[20:39] <_Didymos_>: a mówimy o świadectwach, czy o dzieleniu się doświadczeniami? bo to dwie różne sprawy są
[20:39] <Awa>: baranek, coś w stylu protestanckich okrzyków: "chwała Panu"
[20:39] <Awa>: Didymos, doświadczeniami na drodze do wiary

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie