Nauczanie Jana Pawła II a moje życie.

[21:00] ksiadz_na_czacie5: witam wszystkich
[21:01] aprylka: szB ks5 :)
[21:01] ksiadz_na_czacie5: zaczynamy nasz tematyk
[21:01] Magic: sz Boże wszystkim :)
[21:01] ksiadz_na_czacie5: w większości jesteśmy „pokoleniem JP2”
[21:01] Orion: tak to prawda
[21:01] dawido19: tak
[21:01] Orion: i to jest chlubą
[21:01] Orion: ale jest mały problem
[21:02] Orion: wielu nie zna nauczania JP II albo nie stosuje go na co dzień
[21:02] ksiadz_na_czacie5: wiec zapraszam do rozmowy na temat nauczania JP2
[21:02] ksiadz_na_czacie5: jaki watek jego nauczania najbardziej do ciebie przemawia?
[21:03] SzukamPytam: zaufanie Maryi
[21:03] ksiadz_na_czacie5: i dlaczego?
[21:03] SzukamPytam: bo jest matką wszystkich ludzi, uratowała JP2
[21:04] SzukamPytam: również z powodu tajemnic Fatimskich
[21:04] Orion: no pięknie pomyśleć że JP miał szkaplerz :)
[21:04] aprylka: do mnie (oprócz zawierzenia MB) najbardziej przemawia nauczanie skierowane do młodzieży - z racji wieku :)
[21:04] ksiadz_na_czacie5: ja pamiętam ten dzień
[21:04] tygrys: JPII jest apostołem świętości - wszystko to, co mówił, było ważne - on nie mówił rzeczy zbędnych "by pogadać" mówił dlatego, że wiedział co powinien powiedzieć, potrafił doskonale patrzeć i słuchać
[21:05] dawido19: dla mnie takim wielkim czynem dokonanym przez Ojca Świętego było to że przebaczył on swojemu zamachowcowi, dał nam przez to wielką lekcje przebaczania
[21:05] Orion: Tiger ładnie to ująłeś
[21:05] ksiadz_na_czacie5: rozumiał zmiany, jakie zachodzą w świecie i próbował mieć na nie wpływ
[21:05] tygrys: trudno w kilku słowach, czy nawet cytatach oddać to, co mówił - nauczając nas JPII
[21:06] Orion: no tak ale patrząc na to jak umierał
[21:06] Orion: jak to robił
[21:06] Orion: to też było wielkim przesłaniem
[21:06] tygrys: JPII - wyprzedzał te zmiany -= wiedział, do czego, prowadzi współczesny świat
[21:06] ksiadz_na_czacie5: każdy ma jakiś ulubiony wątek
[21:06] tygrys: ostrzegał nas przed tym, co wciąga i co nie jest w życiu najważniejsze
[21:06] dawido19: uczył nas miłości do Matki Bożej
[21:07] SzukamPytam: przede wszystkim to potrafił dotrzeć do człowieka
[21:07] SzukamPytam: jego słowa nie były puste
[21:07] tygrys: Mnie podoba się ten - Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa.
[21:07] ksiadz_na_czacie5: mówił o dialogu wiary i kultury współczesnej
[21:07] SzukamPytam: dawał przykład samym sobą
[21:08] kobieetka: dla mnie wielkie było to, iż nie bał się stawiać wymagań (nawet młodzieży), dążył do szukania prawdy, tą prawdą żył i dzielił się nią z wiernymi
[21:08] ksiadz_na_czacie5: i stał się bliski każdemu z nas
[21:08] Orion: a mnie zaimponował tym, że był taki nie ugięty mimo nacisków z różnych kultur
[21:09] ksiadz_na_czacie5: najpierw wymagał od siebie
[21:09] SzukamPytam: aha i jeszcze to, że potrafił nawiązać dialog z różnymi kulturami
[21:09] SzukamPytam: był mediatorem
[21:10] ksiadz_na_czacie5: lubił spotykać się z ludźmi, nawet jak był bardzo zmęczony
[21:10] tygrys: JPII przez całe swoje życie "żył w obecności Boga" i nam o Nim na różne sposoby mówił - czynem i słowem
[21:10] tygrys: nie tylko spotykał się z ludźmi - doskonale potrafił słuchać i dlatego wiedział więcej o każdym, z kim się spotkał
[21:10] ksiadz_na_czacie5: i wiele napisał
[21:10] SzukamPytam: bo kochał Ludzi i życie
[21:10] wichalek: każdego człowieka traktował jak największy skarb
[21:10] SzukamPytam: a tego wielu z nas brakuje
[21:11] tygrys: Szukam On jest w tym co zostawił :)
[21:11] kobieetka: zaufał całym sercem Bogu i przyjmował z pokorą wolę Bożą - nawet cierpienie ...
[21:11] wichalek: mimo swojej wielkości potrafił pozostać zwykłym człowiekiem do końca swych dni
[21:11] ksiadz_na_czacie5: każdy był dla papieża niepowtarzalny
[21:12] ksiadz_na_czacie5: a czy czytacie papieża?
[21:12] SzukamPytam: to co napisał
[21:12] tygrys: mówiło się o papieżu JPII- że jest apostołem i prorokiem współczesnego świata
[21:13] Trinity: zdarzało się nam czasami czytać
[21:14] ksiadz_na_czacie5: czy nie wydaje się za trudny do rozumienia?
[21:14] aprylka: raczej nie
[21:14] wichalek: tu nie chodzi o to żeby tylko coś przeczytać, ale żeby również wydać jakiś owoc Papież chciałby żebyśmy również szli tą drogą którą nam wskazywał w różnych swoich dziełach i myślę, że to by było najlepsze podziękowanie z Naszej strony dla Niego
[21:14] tygrys: czyli drogą do świętości - do której nas zachęcał
[21:15] ksiadz_na_czacie5: najpierw potrzeba znać jego nauczanie
[21:15] tygrys: encykliki również :)
[21:15] Trinity: nie wydaje się za trudny (znaczy jego pisma i utwory)
[21:15] ksiadz_na_czacie5: uczył także swoim przykładem
[21:15] SzukamPytam: w jego naukach najbardziej podoba mi się zawierzenie Maryi
[21:16] tygrys: w jednej encyklice - chyba Veritatis splendor - omawia dzisiejsza Ewangelię :)
[21:17] susane: pisał prostym językiem, zrozumiałym dla przeciętnego człowieka a jego słowa wlewały nadzieję w serca ludzkie
[21:17] wichalek: ja właśnie żałuję, że jeszcze nie przeczytałem jakiejś książki Papieża, ale jestem w trakcie:)
[21:18] tygrys: ciekawe jest to, że JPII miał doskonały kontakt z młodymi :)
[21:18] ksiadz_na_czacie5: czasami ważne jest przeczytanie nawet jednego zdania....aby coś w człowieku się zmieniło
[21:18] tygrys: wydawałoby się, że starszy człowiek nie rozumie młodzieży
[21:18] susane: tak, warto też czytać orędzia na Światowe Dni Młodzieży
[21:19] wichalek: no ma ksiądz rację
[21:19] ksiadz_na_czacie5: i to kontakt na całym świecie
[21:19] wichalek: Papież moje życie zmienił bardzo i za to mu dziękuję
[21:19] susane: miał wspaniały kontakt z młodzieżą
[21:19] tygrys: młodzi szukają autorytetów i JPII to doskonale rozumiał i wychodził młodym na przeciw
[21:20] ksiadz_na_czacie5: myślę, ze młode pokolenie potrzebuje rozmowy z dziadkiem, bo ma konflikt z rodzicami. I JP2 to wykorzystał
[21:20] susane: jego słowa poruszały aktualne problemy młodego człowieka, to czym żył, jak planował swą przyszłość
[21:21] ksiadz_na_czacie5: i bardzo wymagał od ludzi a jednak Go słuchali
[21:21] susane: i przy tym pomagał młodemu człowiekowi spotkać Jezusa w okresie swej młodości
[21:21] tygrys: kiedyś papież na spotkaniu z młodymi usłyszał, że jeden z młodych ludzi zakwestionował istnienie Boga, poprosił księży by odszukali tego człowieka, bo chciał z nim osobiście porozmawiać
[21:22] tygrys: to mnie zaskoczyło - pewnie jak i tych, którzy tam byli - JPII martwił się, że tego człowieka nie odnaleziono
[21:23] ksiadz_na_czacie5: bardzo interesował się tym, co myśli współczesny człowiek i jakie ma problemy
[21:23] ksiadz_na_czacie5: Światowe Dni Młodzieży były bardzo dokładnie przygotowywane
[21:23] tygrys: jego troska, o młodych a szczególnie o tych, którzy nie potrafią poradzić sobie z życiem - była szczególnym dla niego wyzwaniem - starał się mówić tak by wszyscy którzy go słuchają - przynajmniej się zastanowili czy warto iść w życiu z Chrystusem
[21:24] ksiadz_na_czacie5: i dlatego cieszył się ze powstała w Polsce fundacja
[21:25] tygrys: to kolejne jego słowa skierowane do nas wszystkich - byśmy odnaleźli sens życia "Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu na ziemi
[21:25] ksiadz_na_czacie5: mocne słowa
[21:25] SzukamPytam: mocne
[21:26] ksiadz_na_czacie5: mnie one pomagały w pracy z ateistami
[21:26] SzukamPytam: ale nie są chyba do końca prawdziwe
[21:26] ksiadz_na_czacie5: dlaczego?
[21:26] SzukamPytam: przecież jest wielu ludzi którzy nie wierzą w Boga
[21:27] SzukamPytam: a mają jakieś życiowe cele, widzą sens w życiu, mają rodziny
[21:27] tygrys: tak jego słowa zmuszały do refleksji - do tego by na chwile się zatrzymać i zastanowić. „Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę" JPII
[21:27] ksiadz_na_czacie5: i właśnie trudno im odnaleźć swoja godność albo uszanować godność innych
[21:27] SzukamPytam: albo tubylcy, którzy o Jezusie nigdy nie słyszeli
[21:28] ksiadz_na_czacie5: właśnie w życiu ateistów to się sprawdza
[21:28] SzukamPytam: no nie wiem
[21:28] SzukamPytam: na pewno są ludzie umiejący uszanować godność innych
[21:28] SzukamPytam: ale zarazem będący ateistami
[21:28] ksiadz_na_czacie5: ja to widziałem w dawnym ZSRR
[21:29] ksiadz_na_czacie5: właśnie, zobaczyć w nich ludzi
[21:29] SzukamPytam: no tak, widzą w innych człowieka jednak nie wyznają Jezusa
[21:29] tygrys: ci ludzie stracili nadzieje, może nie są ateistami i to widział JPII - starał się ich pozyskać dla Kościoła
[21:29] ksiadz_na_czacie5: tylko nie widza własnej godności i nie szanują
[21:30] SzukamPytam: ja tego nie rozumiem
[21:30] SzukamPytam: dlaczego nie widzą własnej godności? przecież mają rodziny, dzieci

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie

Reklama

Reklama

Reklama