C.d. Modlitwy Pańskiej: "...bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi…”

[20:51] <ksiadz_na_czacie11>: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
[20:51] <aprylka>: na wieki wieków amen :)
[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: zaczynamy. witam i zapraszam do dalszych rozważań Modlitwy Pańskiej....
[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: zacznijmy od tego: co nam mówi to zdanie o Bogu?
[21:01] <monman>: że ma władze
[21:01] <monman>: tu i tam
[21:01] <paczka_dropsow>: Bóg jest Panem nieba i ziemi?
[21:02] <monman>: Bog jest również Królem
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: właśnie: że Jest Panem. ale czy my Go tak właśnie traktujemy? czy pamiętamy o tym, że On Jest Panem?
[21:02] <monman>: nie tylko Ojcem
[21:02] <monman>: często zapominamy i myślimy ze to kolega
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: dzisiaj rozpowszechnione jest traktowanie Pana Boga jako takiego dobrotliwego. co to wszystko wszystkim wybacza i jest "bardziej miłosierny niż sprawiedliwy"
[21:04] <monman>: jest taki, ale ma swe granice
[21:04] <langusta_>: patrzenie na Boga poprzez tylko 1 przymiot, jest fałszywe
[21:04] <monman>: są 2 przymioty sprawiedliwość i miłość
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: Pan Bóg nie jest ani "bardziej miłosierny", ani "bardziej sprawiedliwy"
[21:05] <langusta_>: monman. jest ich więcej ;)
[21:05] <zielona_mrowka>: ani nie ma granic
[21:05] <monman>: jest bardziej miłościwy
[21:05] <megi>: Jego sprawiedliwośc jest miłosierna
[21:05] <paczka_dropsow>: przynajmniej wśród moich znajomych...
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: warto więc sobie uświadamiać wypowiadając słowa Modlitwy pańskiej, że jednak On Jest Panem i Jego Wola ma być dla nas najważniejsza
[21:06] <monman>: tak trzeba słuchać bezgranicznie Pana
[21:06] <monman>: tzn. być posłusznym
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: a co to znaczy: być posłuszny Bogu? (tak praktycznie)
[21:07] <monman>: nie łamać przykazań i nie grzeszyć
[21:07] <monman>: nawet jak ktoś prowokuje
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: a da się nie grzeszyć?
[21:07] <marekr>: nie da się
[21:07] <monman>: trzeba próbować z całych sił
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: zatem to nie chodzi o nie grzeszenie
[21:07] <marekr>: człowiek jest istota rozumną i ma własną nieprzymuszoną wolę
[21:07] <monman>: a o co?
[21:08] <langusta_>: ks. nie wiem, jam człek grzeszny, ale staram się wracać do Źródła
[21:08] <monman>: ks. o co chodzi?
[21:08] <monman>: bo wg mnie o nie grzeszenie
[21:08] <paczka_dropsow>: posłusznym, czyli.. chcieć tego co On chce
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: zatem o co chodzi z tym posłuszeństwem?
[21:08] <marekr>: a czy Bóg poza imperatywami jakimi są przykazania mimo wszystko nie daje nam wyboru
[21:08] <paczka_dropsow>: czyli zbawienia
[21:08] <paczka_dropsow>: tudzież królowania Boga
[21:08] <_35_>: o umiejętnośći przyjmowania Jego woli, jeśli jest inna niż nasza,,,
[21:09] <marekr>: jakby chciał żebyśmy byli zapatrzeni w niego nie dał by nam wolnej woli
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: raczej właśnie o to chodzi, o czym mówi Paczka
[21:09] <langusta_>: być posłusznym, znaczy pełnić wolę Ojca : "top bowiem jest wolą Ojca, aby każdy kto widzi Syna i wierzy w Niego miał życie wieczne" J6,39
[21:09] <langusta_>: wierzyć...czynić...
[21:09] <monman>: ale pełnienie woli chyba polega na nie grzeszeniu
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: a zatem trzeba swoje pragnienia kierować tam, gdzie Pan Bóg, czyli do zbawienia
[21:10] <paczka_dropsow>: i skupiać trzeba się nie na nie grzeszeniu
[21:10] <monman>: to na czym jeszcze?
[21:10] <paczka_dropsow>: ale na.... miłości
[21:10] <zielona_mrowka>: dla mnie byc posłusznym Bogu to... miec Jego błysk w oczach
[21:10] <monman>: aha czynić dobro no tak
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: skupienie się na nie popełnianiu grzechów powoduje popadanie w formalizm
[21:11] <Ines>: być posłusznym Bogu to zaakceptować Jego plan na moje życie (tu i teraz)
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: Mrówka. a jak to rozumiesz?
[21:11] <langusta_>: ale i ks. brak skupienia się jest głupotą;)
[21:11] <monman>: czyli wola Pana to nie grzeszyć i czynić dobro tak?
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: Langusta. właśnie nie chodzi o skupianie się na negatywnym nastawieniu. raczej właśnie na tym pozytywnym: Bóg chce dla mnie zbawienia ---> współpracuję z Nim ----> mam mocną wolę trzymania się z dala od grzechu
[21:12] <zielona_mrowka>: patrząc na innych to widac, patrząc na siebie to patrzec na świat przez Boży pryzmat - Nadzieja czerpana od Niego, nawet jak wszystko wydaje się przegrane, ale przecież Bóg jest potężniejszy od człowieka i z Nim się nie przegrywa
[21:12] <langusta_>: wolą Boga wyrażoną w Jezusie Chrystusie jest, by wszyscy osiągnęli zbawienie
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: a zatem Mrówka, dla Niego wszystko, z Nim i w Nim
[21:14] <zielona_mrowka>: dla Niego wszystko ale TYLKO dlatego ze z Nim i w Nim - inaczej to niemożliwe, albo możliwe krótkotrwale
[21:15] <monman>: ks. wytłumacz proszę, nie grzeszyć i co jeszcze?
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: ale... skoro mamy kierować wszystko do Boga, no to warto wiedzieć, że Pan ma wobec każdego z nas swój plan. każdego chce do zbawienia doprowadzić, ale każdego osobiście
[21:15] <monman>: ale co robić by być zbawionym?
[21:15] <langusta_>: no i sztuka ten plan poznać, zgodzić się na niego i go
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: o właśnie Langusta. zatem najpierw jak go poznać? (ten plan)
[21:16] <langusta_>: monman wierz i zachowuj przykazania
[21:16] <monman>: czyli nie grzeszyć wciąż i wierzyć
[21:16] <paczka_dropsow>: poznać... hm.. no modlić się i słuchać... i wtedy to wali po oczach
[21:16] <langusta_>: szukać, rozeznawać, poprzez co, co się dzieje w moim życiu
[21:17] <ksiadz_na_czacie11>: nie da się nie grzeszyć. gdyby nasze zbawienie zależało od naszego nie grzeszenia to... nie mamy szans
[21:17] <monman>: ale czego szukać?
[21:17] <langusta_>: modlić się, pytać
[21:17] <zielona_mrowka>: ...ale nie zważaj na nasze grzechy...
[21:17] <ksiadz_na_czacie11>: a właśnie. czyli zaczynać od modlitwy
[21:18] <monman>: czyli nie grzeszyc i modlić się tak?
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: ale też najpierw w ogóle warto zaakceptować siebie. takim jakim się jest. bo tylko wtedy człowiek zwraca się do Boga
[21:18] <monman>: no tak ale co dalej
[21:18] <langusta_>: monman unikac grzechu, no trudno jak się przytrafi, mamy orędownika i wierz, gdzie szukać przebaczenia;)
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: Monman. nie da się nie grzeszyć. zrozum że to
[21:19] <paczka_dropsow>: ale inaczej nie da się zaakceptować siebie.. jak tylko modląc się...
[21:19] <paczka_dropsow>: bo co bez Boga można zrobić ze swoim szambem?
[21:19] <monman>: dążyć do nie grzeszenia i się modlić tak?
[21:19] <paczka_dropsow>: chyba tylko się w nim utopić:)
[21:19] <ksiadz_na_czacie11>: Paczka. owszem ale to już kwestia tej dalszej akceptacji. jak już wierzymy, że w oczach Bożych jesteśmy naprawdę ważni
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: czyli mamy pierwszy bardzo ważny krok w odkrywaniu Planu Bożego wobec siebie: modlitwa
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: ale jak jeszcze i w czym możemy poznawać ten Plan?
[21:21] <zwyczajna>: a umiemy się modlić?
[21:21] <zwyczajna>: czytanie Pisma
[21:22] <zwyczajna>: post, pustelnia, słuchanie ..
[21:22] <ksiadz_na_czacie11>: powiedziałbym raczej: słuchanie Słowa. samym
[21:22] <ksiadz_na_czacie11>: bo można czytać i niczego nie słyszeć
[21:22] <langusta_>: słuchaniem tez się daleko nie zajedzie, trzeba słuchac i wprowadzać je w życie
[21:22] <zwyczajna>: nie wargi a serce, a to jest sztuką
[21:22] <langusta_>: żyć nimi
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: powoli Langusta. to następna działka. jeśli idzie o to słuchanie, to jeszcze warto słuchać Pana mówiącego do nas przez sytuacje w naszym życiu, innych ludzi i natchnienia
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: nie trzeba studiować. wystarczy chcieć słuchać Boga
[21:24] <langusta_>: modlitwa musi determinowac codzienność
[21:24] <monman>: modlitwa to jak chleb ma byc chyba
[21:24] <zwyczajna>: ja bym dodała Rozpoznawac bo ludzie różne rzeczy mówią..
[21:25] <ksiadz_na_czacie11>: żeby jednak rozpoznawać głos Boży to trzeba prosić Ducha Świętego o światło z Góry
[21:25] <zwyczajna>: i .dar rozeznawania
[21:25] <monman>: właśnie roztropność jest ważna
[21:25] <zwyczajna>: nie wszystko złoto co się świeci...a tyle wokół pozorów.. tak że te pozory nie omijają pobożności
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: Zwyczajna. nie trzeba nam do tego żadnych nadzwyczajnych charyzmatów. wystarczą dary Ducha Świętego - 7
[21:26] <monman>: mnie brak jej
[21:26] <zwyczajna>: to chyba jest nadzwyczajne
[21:26] <zwyczajna>: ze dary Ducha św.
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: jest i nie jest
[21:26] <zwyczajna>: samo w sobie ale rozumiem bez tego egzaltowania się niezwykłością itp.
[21:27] <zwyczajna>: i takie tam na granicy magii
[21:27] <ksiadz_na_czacie11>: jest bo każda łaska jest nadprzyrodzona. a nie jest bo każdy kto chce może przyjąć
[21:28] <paczka_dropsow>: dary Ducha to nie latanie nad ziemią czy świecenie na zielono...
[21:29] <ksiadz_na_czacie11>: no dobrze, a co poza poznawaniem Woli Bożej wobec nas trzeba dalej?
[ [21:29] <zwyczajna>: czynic ją odpowiedziec na nią...podoba mi się to u Maryi ze ona się dopytuje i upewnia
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: najpierw to trzeba jeszcze podjąć decyzję, czy się chce to wypełniać
[21:30] <zwyczajna>: ale właściwie a jakiego rodzaju woli my mówimy...czy o takiej
[21:30] <monman>: trzeba wiedziec czego się chce
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: i tu ogromny obszar wolności. wolności, która jednak jest odpowiedzialnością
[21:30] <zwyczajna>: w stylu np. św. Pawła? że Pan diametralnie ingeruje i zmienia jego plany i teraz On decyduje..
[21:31] <zwyczajna>: czy tez chodzi o to aby po prostu unikac zła i czynic dobrze i robic swoje
[21:31] <langusta_>: zwyczajna. robic swoje?
[21:31] <monman>: no właśnie bo co jeśli się nie zrobic czegoś, lub przerwie w połowie
[21:31] <zwyczajna>: no bo są dwa warianty..
[21:31] <ksiadz_na_czacie11>: Zwyczajna. "czyń dobro a zła unikaj" to najbardziej podstawowy imperatyw (nakaz) moralny dla każdego. nie wystarczy więc
[21:32] <zielona_mrowka>: zwyczajna to nie dyskusja, to jedna z "mutacji" jego słów która bardzo mi się podoba
[21:32] <zwyczajna>: kiedyś dyskutowałam na ten temat z pewnym duchownym..
[21:33] <zwyczajna>: kochaj czyn dobrze i planuj działaj a jak ci pan błogosławi to ok.
[21:33] <ksiadz_na_czacie11>: a ostatecznie chodzi o to, żeby właśnie nie "robić swoje"....
[21:33] <zwyczajna>: czy tez po maturze powinno się zaszyc na pustelni i czekac jakie Bóg zaplanował dla mnie studia..?
[21:33] <monman>: ja myślę żeby robic swoje
[21:33] <zwyczajna>: a nasze pragnienia..?
[21:33] <paczka_dropsow>: nie moja lecz twoje wola niech się stanie
[21:33] <langusta_>: jak bądź Twoja wola - to nie swoje, ale Jego wola, którą uznają i przyjmuje, akceptuje, wręcz uznaję za swoją
[21:34] <zwyczajna>: od kogo pochodzą te pragnienia na temat czym chce się za jąc9te dobre)
[21:34] <zwyczajna>: to nie od Boga?
[21:34] <paczka_dropsow>: hm.. a tak se myślę - wola twoja na niebie i na ziemi - to pewnie wskazuje też na jakąś jedność nieba i ziemi
[21:34] <paczka_dropsow>: jak stworzeń
[21:35] <paczka_dropsow>: współpracy w dążeniu do jednego celu
[21:35] <paczka_dropsow>: do zbawienia

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie

Forum: ostatnio poruszane wątki