O zbrodni wołyńskiej i pamięci o niej mówi prof. Andrzej Nowak, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
„Chopin” zaprezentował się dobrze, choć spodziewano się od niego więcej słodyczy.
W wielu miejscowościach naszego regionu nie ma już autochtonów. Coraz więcej jednak przybywa osób z innych krajów. Są także grupy żyjące tu od wieków. Wszystkie starają się zintegrować i promować własną kulturę.
Kiedy na 40-lecie przyjaźni polsko-radzieckiej zaproszono mnie do Polski, spotkałam się z Jaruzelskim. Zapytał: – Chcecie wrócić na stałe do kraju? Ja mu na to: – Nie. A on zdziwiony: – Dlaczego?!
Gazoport w Świnoujściu miał wzmocnić nasze bezpieczeństwo energetyczne. Tymczasem mija 9 lat od podjęcia decyzji o rozpoczęciu budowy i nadal kontenerowce nie mogą przybić do polskich brzegów. Najwyższa Izba Kontroli obwinia za tę sytuację rząd.
Pamięć o tej zbrodni NKWD była ukrywana przez ponad pół wieku. Nawet po upadku ZSRR w niepodległej Ukrainie strach zamykał ludziom usta. Skala zbrodni i jej utajnienie sprawiły, że porównywana jest do zbrodni katyńskiej.
W związku z niedawną wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w Sofii polskie władze wiele sobie obiecują po zacieśnieniu współpracy z Bułgarią. Czy słusznie?
Gdy amerykańska Rezerwa Federalna mówi: „teraz skaczemy”, reszta świata pyta: „jak wysoko?”. Zbliża się moment, w którym podniesie stopy procentowe w USA. Co to oznacza dla nas?
Duże plakaty na ulicach Moskwy przedstawiają dziwną parę. Brodaty mężczyzna o nieśmiałym spojrzeniu w futrzanej czapce i w wyszywanym złotem kaftanie. Obok wyniosła władczyni w błyszczącym od klejnotów staroruskim stroju księżnej. To car Mikołaj II i jego żona Aleksandra na specjalnym balu w 1903 r. w petersburskim Pałacu Zimowym.
Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych ma być konkurencją m.in. dla Banku Światowego. Chińczycy zaprosili Polskę do przedsięwzięcia. My nie spieszymy się z decyzją. Wskoczymy do tego pociągu czy zostaniemy na peronie?