Pokora Sługi i ciemność Judasza

** ksiadz_na_czacie2 zmienia temat na: Wielki Poniedziałek z Wiarą: Pokora Sługi i ciemność Judasza
ksiadz_na_czacie2: Szczęść Boże, witam wszystkich!!!!
Lars_P: ale straszny temat, to pewnie o nas samych:((((
porozmawiam: Judasz - to był facet więc nie o nas, Lars
ksiadz_na_czacie2: ale nie zaczniemy od Judasza, zaczniemy od Sługi, bo On jest Bohaterem Wielkiego Tygodnia
Lars_P: Sługa, czyli kto, ks?
Belizariusz: a jak myślisz, Lars, KTO??
ksiadz_na_czacie2: Lektura tekstów o Słudze rozpoczęła się wczoraj i będzie trwać do Wielkiego Piątku
ksiadz_na_czacie2: dzisiaj była czytana Pierwsza Pieśń o Słudze Jahwe, a w serwisie propozycja do rozważenia sceny umycia nóg
ksiadz_na_czacie2: Paweł powie: Bóg w postaci Sługi. Jakie wrażenie wywołuje w nas takie stwierdzenie?
jo_tka: niewiarygodne
Belizariusz: zaskakuje nas
awe: ze sługą zawsze kojarzy się ktoś, kto ma do spełnienia rolę podrzędną - ale tu nie chodzi o to
E_la: Bóg, Który zszedł na ziemię i zniżył się do ludzi, przyoblókł się w ciało człowieka i umarł oraz zmartwychwstał, aby nas wybawić - takie wrażenie np.
~megi: ...do naszej dyspozycji.....?????
awe: dzięki, Ela
porozmawiam: a ksiądz jest kim, sługą czy kim?
ksiadz_na_czacie2: jakby komentarz do św. Pawła. J.H. Nouven pisze, że Bóg objawia swoją władzę w bezsilności
ksiadz_na_czacie2: na kolanach wobec człowieka
Belizariusz: ktoś kiedyś powiedział, że Bóg tak się zniżył dla nas, że aby Go przyjąć należy uklęknąć
~megi: Wszechmocny, a bezsilny wobec nas???
jo_tka: ja to zrozumiałam - jako w mojej bezsilności...
porozmawiam: teraz jakby ktoś padł na kolanach - "wobec człowieka " to by też z nim zrobili coś niedobrego :-(
Lars_P: to trudne, ks
Lars_P: do zrozumienia
ksiadz_na_czacie2: chyba łatwo nam myśleć o Jezusie na kolanach przed Piotrem, ale Jezus na kolanach przede mną...????
Belizariusz: to nie bezsilność, to siła Miłości
~megi: nieskończenie kochający jest, jest najpokorniejszy ...gdyż nigdy nie chce patrzeć z góry na ukochanego
ksiadz_na_czacie2: Beli, ale my chyba jakoś przed tą siła bronimy się. Wolimy Boga potężnego, a my na kolanach przed Nim........
~abc: i bywa bezsilny...
Belizariusz: i to nasz błąd:)))
Belizariusz: nie potrafimy tak kochać jak ON
zielona_mrowka: Jezus na kolanach przede mną czy ja przed
Nim? hmm... jak ja przed Nim to oki – standard :-)
porozmawiam: Belizariusz – myślisz, że Jezus kocha wszystkich?
Belizariusz: wszystkich bez wyjątku
~abc: no to jaki jest Bóg: silny czy bezsilny?
jo_tka: ksiądz, to trzeba by też uklęknąć, strach...
ksiadz_na_czacie2: jotka, strach przed czym?
jo_tka: przed bezsilnością
jo_tka: przed niemożnością obrony
Lars_P: strach, ks, przed grzechem, jaki możemy zrobić
ksiadz_na_czacie2: a idźmy dalej tym tropem - kiedy widzimy Jezusa na kolanach przed nami?
Lars_P: to nas też powala na kolana, ks
porozmawiam: chciałabym Mu pomóc wstać :-) bo jest Dobry
ksiadz_na_czacie2: kiedy powtarza się scena z wieczernika w naszym życiu?
Lars_P: na Mszy Św.
Belizariusz: podczas Mszy Św.
E_la: za każdym razem, gdy doświadczamy dobra od kogoś bezinteresownego
E_la: W Wielki Czwartek w sposób szczególny- w niektórych wspólnotach bardzo realistycznie
ksiadz_na_czacie2: sugerujecie, że Liturgia, to jak mówią prawosławni Bogosłożienije?
ksiadz_na_czacie2: czyli służba Boga na rzecz człowieka?
Belizariusz: tak, ksiadz, On oddaje się nam cały
~iska: jak nam zaufał, takim słabym ludziom
~iska: którzy często zdradzają
~iska: a On się oddał mimo to...
Lars_P: ogołaca samego siebie
ksiadz_na_czacie2: skojarzyły mi się słowa Jezusa z Ewangelii Jana: "Idź i obmyj się w Sadzawce Siloe"
ksiadz_na_czacie2: Eucharystia to taka sadzawka, w której Jezus nas obmywa z tego, co nie-święte
porozmawiam: dla mnie wszyscy powinni być równi - jeśli Bóg jest we mnie, a ja w Bogu - ksiądz?
Lars_P: ks, odejdzie wtedy wszelkie "zło"?
~jest: Czemu wątpisz, Lars?
Belizariusz: uświęca nas swoją obecnością
~iska: On uświęca, Beli, na tyle, na ile damy się uświęcić
ksiadz_na_czacie2: a wiecie, że gdy mówimy o uświęceniu, papież cytuje św. Augustyna, który mówi, że przez Komunię św. stajemy się Chrystusami?
ksiadz_na_czacie2: niektórzy twierdzą, że to szaleństwo........
Belizariusz: poprzez Eucharystię stajemy się Jego braćmi i siostrami
Belizariusz: to raczej nie szaleństwo, przecież dzięki Eucharystii On jest w nas, a my w Nim
puella: dlaczego jest coraz smutniej na wiara.pl i na czacie i tyle Męki i krwi i śmierci?
Lars_P: bo to Wielki Tydzień
puella: już jest miesiąc tak
puella: i się żyć odechciewa
~megi: bo Jezus to miłość, a my grzeszni, puella, a w tym okresie szczególnie, sobie to uświadamiamy
~megi: smucę się nad sobą...
~megi: a raduję, że Jezus kocha i...smutek zamienia się w radość
ksiadz_na_czacie2: nie wiem, czy to takie smutne, gdy widzę, z jaką miłością Bóg służy człowiekowi????
ksiadz_na_czacie2: smucić się, że Ktoś mnie kocha?
~iska: my i tak tego do końca nie rozumiemy...
~abc: Bóg służy człowiekowi - w jaki sposób?

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie