Miłość, lęk i...

[21:00] ksiadz_na_czacie3: szczęść Boże
[21:00] ksiadz_na_czacie3: jak zawsze nie jest moim zamiarem prowadzenie czatu.....
[21:00] ksiadz_na_czacie3: wolę prowadzić samochód...
[21:01] ksiadz_na_czacie3: lubię jeździć samochodem......
[21:01] ksiadz_na_czacie3: ale to tylko mała dygresja .............
[21:01] ksiadz_na_czacie3: lubię tez z Wami rozmawiać
[21:02] karola_: to fajnie
[21:02] _wisienka_: ks ale miło i wzajemnie
[21:02] ksiadz_na_czacie3: gdyby mnie ktoś zapytał: co jeszcze, jakie słowo można dopisać do zadanego tematu
[21:02] ksiadz_na_czacie3: ??
[21:02] ksiadz_na_czacie3: zastanowiłbym się ........
[21:02] ksiadz_na_czacie3: głęboko...
[21:02] tygrys: Miłośc znosi lęk :))
[21:02] ksiadz_na_czacie3: Miłość , lęk i ..................
[21:03] grosz: pustka?
[21:03] Awa: ofiara?
[21:03] Awa: zaufanie
[21:03] ksiadz_na_czacie3: myślę ze blisko.........
[21:03] grosz: kto jest blisko ?
[21:03] Lidia: Awa
[21:04] ksiadz_na_czacie3: Awa blisko.....
[21:04] ksiadz_na_czacie3: jak dla mnie
[21:04] ksiadz_na_czacie3: zaufanie....
[21:04] ksiadz_na_czacie3: a właściwie dopisałbym : wiara
[21:05] ksiadz_na_czacie3: a ze miłość znosi lęk ...........
[21:05] ksiadz_na_czacie3: niby racja tygrysie
[21:05] ufam: może dodać też ryzyko...
[21:06] ksiadz_na_czacie3: czy wierząc ryzykujemy, nie wiem........
[21:06] ufam: miłując...
[21:07] Awa: ryzykujemy nie wierząc?
[21:07] ksiadz_na_czacie3: jak się przyjrzeć Abrahamowi, w tej jego niezwykle trudnej przygodzie....
[21:07] ksiadz_na_czacie3: to popatrzmy
[21:08] ksiadz_na_czacie3: co się spotyka w jego duszy....
[21:08] porozmawiam: "walka"?
[21:08] ksiadz_na_czacie3: 1. Miłość do Boga (posłuszeństwo)
[21:08] tygrys: do miłości już nic nie można dopisać nawet nie wypada :))
[21:08] ksiadz_na_czacie3: 2. Miłość do syna (może nawet kolejność zamieńmy 21)
[21:09] ksiadz_na_czacie3: 3. Lęk o przyszłość obietnicy (próba)
[21:09] ksiadz_na_czacie3: 4. Wiara , która kazała mu jednak podnieść rękę
[21:09] Awa: a leku nie było tam?
[21:10] ksiadz_na_czacie3: był Awo
[21:10] Luiza: wiara, czy miłość?
[21:10] Luiza: wiara bez miłości, jest wiórem
[21:10] ufam: podjęcie ryzyka też było. Zaufał.
[21:10] porozmawiam: Ksiądz, ja bym zginęła predzej niż bym moje dziecko miała poświęcić, komukolwiek
[21:11] ksiadz_na_czacie3: wiec już zginęłaś poro, w przeciwieństwie do Abrahama
[21:11] porozmawiam: Bóg za dużo chciał
[21:11] tereska: nie, Bóg musi być na pierwszym miejscu
[21:11] porozmawiam: nie, ja się nie zgadzam, dla mnie to egoizm,
[21:12] porozmawiam: Od rodzica nie wolno chcieć takiego poświecenia
[21:12] Luiza: poro, Bóg sam od siebie zechciał takiego poświęcenia
[21:12] Awa: to jest mój syn umiłowany?
[21:12] ufam: Bogu stawiasz warunek...porozmawiam..."nie wolno"?...
[21:12] porozmawiam: to jest chore
[21:13] tereska: chorzy to my jesteśmy
[21:13] tereska: duchowo chorzy
[21:13] ufam: chora to jest nasza niewiara i nieufność Bogu
[21:13] Awa: ludźmi jesteśmy i tyle
[21:13] tereska: chodzę do Lekarza dusz
[21:13] Awa: pewnie ze żaden rodzic nie pragnie śmierci dziecka
[21:14] porozmawiam: ufam no pytam, oddałabyś swoje dziecko w ofierze?
[21:14] ufam: sądzę, że mnie też ta choroba toczy
[21:14] ksiadz_na_czacie3: kto z nas odważyłby się powiedzieć, ze wytrwałby w takiej próbie jakiej musiał
stawić czoło Abraham ?
[21:14] Awa: to chyba przenośnia oddać cos najdroższego złożyć w ofierze
[21:14] Luiza: ufam, na co pozwolił Bóg w stosunku do swojego Syna?
[21:15] tereska: nigdy bym nie wytrwała, ale wszystko zależy od łaski
[21:15] ufam: wiem, Luizo
[21:15] ksiadz_na_czacie3: ja , szczerze mówiąc ....... pomilczę tylko
[21:15] Awa: właśnie luiza dotknęła istoty chyba
[21:16] ufam: ja też przemilczę...i przyznam się do choroby nieufności, niewiary jednak...w tym przypadku :(
[21:16] ksiadz_na_czacie3: ludzie stawiają czasem nie mądre pytanie : czy Bóg ma prawo, miał prawo ?
[21:16] tygrys: przed Abrahamem czekało ważne zadanie , on musiał - być poddany takiej próbie
[21:17] Awa: Bog powiedział oddaj nie podaruj
[21:17] baranek: ma prawo
[21:17] ufam: ma
[21:17] Awa: to znaczy ze syn do niego należał
[21:17] baranek: należymy do Boga - może dać i może zabrać
[21:17] ksiadz_na_czacie3: nawet zażądać syna ??
[21:17] Awa: tak pisza w każdym razie w komentarzach
[21:17] ksiadz_na_czacie3: ma prawo ??
[21:17] tygrys: Bóg dął , Bóg wziął
[21:17] porozmawiam: ta Awe, nikt nie jest niczyja własnością
[21:17] tereska: nawet. On jest jedynym Panem
[21:17] Luiza: ksiądz- Bóg ma prawo? Bóg ma miłość...
[21:17] Awa: zwróć co było moje
[21:17] ufam: nie byłoby syna niczyjego gdyby nie wola Boga aby dziecko żyło.
[21:17] ksiadz_na_czacie3:ładna figura Luizo
[21:17] ksiadz_na_czacie3: słuszna , modelowa
[21:18] Awa: poro mnie akurat nie musisz przekonywać jak trudno byłoby Abrahamowi mam dziecko
[21:18] ksiadz_na_czacie3: postawie pytanie, może trochę mądrzejsze ,
może nie ... zobaczymy
[21:19] ksiadz_na_czacie3: czy ktoś z nas miałby prawo poświecić
swojego syna ... ?
[21:19] ksiadz_na_czacie3: zabić, złożyć ofierze ?
[21:19] tereska: nie!
[21:19] Awa: poświęcić na co komu
[21:19] Awa: na oba pytania nie
[21:20] ksiadz_na_czacie3: wiec jak?
[21:20] Awa: stwórca to Bóg
[21:20] Awa: ale to rodzice płodzą dzieci
[21:20] Luiza: "Bóg dał, Bóg zabrał" - człowiek chyba nie ma takiego prawa
[21:20] Awa: kobieta w bólu rodzi
[21:20] ksiadz_na_czacie3: mówicie Bóg ma prawo zażądać i mówicie jednocześnie : my nie mamy prawa spełnić tego zadania ?
[21:20] Awa: to zadanie wydaje się bezlitosne

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie

Forum: ostatnio poruszane wątki