Strony naszych marzeń

Zaczęło się jeszcze przed czasem:

[20:48] wielki_czarny_pies: dzień dobry pani Anno :) [roza]
[20:48] Anna_Onichimowska: Witam
[20:48] Helcia_: Dobry wieczór pani Anno:)
[20:48] Anna_Onichimowska: Witam też
[20:48] aprylka: szczęść Boże Pani Anno :))
[20:49] Anna_Onichimowska: Szczęść Boże
[20:49] donia: dobry wieczór Pani Anno Gość w dom (czat) Bóg w dom (czat)
[20:50] Anna_Onichimowska: Porozmawiamy o książce? Czy ktoś z Was czytał?
[20:51] donia: wstyd się przyznać, obowiązki nie pozwoliły, ale na pewno znajdzie się w moim księgozbiorze i ją przeczytam
[20:51] baranek: ja czytałam ;)
[20:51] baranek: i niektóre poprzednie :)
[20:51] Anna_Onichimowska: Jakie wrażenia?
[20:51] aprylka: ja czytałam dwie, ale poprzednie ;)
[20:51] faustyna: ja niestety nie
[20:52] ALA: a ja nie czytałam Pani książek, nie miałam okazji... :( ale myślę, że nadrobię zaległości
[20:52] Anna_Onichimowska: Co to znaczy poprzednie?
[20:52] baranek: tak, jakbym czytała Kafkę - akcja się urywa :)
[20:52] baranek: i potem trzeba się domyślić, czy uda się osiągnąć cel bohaterom
[20:52] Anna_Onichimowska: Gdzie konkretnie? W którym opowiadaniu?
[20:53] baranek: np. w tym o dziewczynie, która chciała brać udział w konkursie matematycznym :)
[20:53] Anna_Onichimowska: A chciałabyś, żeby wszystko było oczywiste i dopowiedziane do końca?
[20:54] baranek: chcieć mogę... ale w życiu nic takie proste nie jest
[20:54] aprylka: "Hera moja miłość" i "Lot Komety" czytałam :)
[20:55] Anna_Onichimowska: Aprylko, książka, o której dzisiaj mamy rozmawiać nie ma nic wspólnego z "Herą" i "Kometą"
[20:55] aprylka: wiem :)
[20:55] aprylka: czytałam fragment i recenzje
[20:55] baranek: na pewno nie ma? :)
[20:56] Anna_Onichimowska: Oprócz może sposobu postrzegania rzeczywistości... Bo to bardzo moje
[20:56] baranek: a np. wiek bohaterów, jakieś ich losy - zawsze niełatwe :)
[20:57] Anna_Onichimowska: Tu wiek jest trochę inny... Wszyscy mają 15 lat - to klucz. Każdy z bohaterów ma inne marzenia, na swoją miarę
[20:58] Moderator: Widzę, że czat się zaczął przed czasem samoczynnie - może wobec tego zaczniemy oficjalnie te kilka minut wcześniej? :-)
[20:58] Anna_Onichimowska: Dobrze, jestem za
[20:58] Moderator: Witam serdecznie Gościa - za chwilę dyskusja zrobi się moderowana :-)



No i się zrobiła:

[20:59] Anna_Onichimowska: Czekam z ciekawością!
[21:00] Moderator: Zatem witam ponownie Panią Annę Onichimowską, poetka, prozaika, autorkę książek dla dzieci i młodzieży
[21:00] Moderator: i proszę o zadawanie pytań
[21:00] Anna_Onichimowska: Witam wszystkich serdecznie

[21:00] ALA: Czy marzyła Pani w dzieciństwie o tym, żeby zostać pisarką?
[21:01] Anna_Onichimowska: Nie, chciałam być tancerką - jeździłam figurowo na lodzie, ale mama nie posłała mnie do szkoły baletowej...

[21:01] ALA: Czy pisząc książki dla dzieci, nie czuje się Pani jak małe dziecko?
[21:02] Anna_Onichimowska: Aby pisać książki dla dzieci, trzeba zachować w sobie wrażliwość dziecka. To nie to samo, co czuć się małym dzieckiem
[21:02] Anna_Onichimowska: Trzeba ciągle dziwić się światu, nie postrzegać go jako oczywistość

[21:03] wie_sia: Ktoś kiedyś powiedział, że dla dzieci pisze się tak samo jak dla dorosłych, tylko lepiej. Co Pani o tym sądzi?
[21:04] Anna_Onichimowska: Tak, to już taki truizm, ale coś w tym jest. Ja staram się pisać książki familijne, tzn. takie, aby każdy członek rodziny mógł je przeczytać i aby wspólnie sobie o nich rozmawiać
[21:04] Anna_Onichimowska: Takie na różne poziomy percepcji

[21:04] baranek: pisze Pani o marzeniach młodzieży - często różnych od marzeń ich rodziców - np. Anla ma inne marzenia niż jej rodzice dla niej
[21:04] baranek: skąd pewność, że marzenia dzieci są lepsze? że warto o nie walczyć?
[21:05] Anna_Onichimowska: Nie, nie są lepsze, a przynajmniej nie muszą być lepsze. A walczyć warto o wszystkie marzenia!
[21:06] Anna_Onichimowska: Ważne, aby marzenia były własne, nie narzucane przez nikogo. Aby móc kroczyć własną drogą

[21:06] aprylka: Niektórzy po przeczytaniu recenzji Pani książki „Dziesięć stron świata” stwierdzili, że musi być ona smutna i ponura. Jak by ich Pani zachęciła, żeby jednak przeczytać tę książkę?
[21:06] aprylka: Czy słusznym jest oceniać książkę jedynie na podstawie recenzji? A jeśli recenzja nam się nie podoba (nie zachęca nas do przeczytania książki), to jak się przekonać, czy warto przeczytać daną książkę? Przecież recenzja nie musi oddawać rzeczywistej wartości książki...
[21:07] Anna_Onichimowska: Ciekawa jestem, o jakiej recenzji mówisz?
[21:07] Anna_Onichimowska: W ostatnim numerze "Tygodnika Powszechnego" jest recenzja m.in. tej książki, jako wyróżnionej w konkursie "Książka Roku" - polecam!
[21:07] aprylka: nie, na stronie Znaku (zdaje się - ja to słyszałam od kogoś - taką opinię) :)
[21:08] Anna_Onichimowska: Proponuję przeczytać książkę i przekonać się osobiście, czy jest ponura, czy nie. Starałam się ją napisać w ten sposób, aby - mimo iż porusza niełatwe sprawy- dawała nadzieję. Każdy z bohaterów ma szansę na realizację swojego marzenia i właściwie wszyscy z tej szansy próbują skorzystać...
Poza tym – od kiedy wolicie książki lekkie, łatwe i przyjemne? „Hera moja miłość” jest bestsellerem, mimo iż trudno ją zaliczyć do książek pogodnych...

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie