Tydzień modlitw o jedność chrześcijan- EKUMENIA

[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: Nadszedł czas :) zapraszam do rozmowy....
[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: Rozpoczęliśmy tydzień modlitw o jedność chrześcijan. ale zacznijmy od zagadnienia Ekumenii w ogóle.
Czym jest ów ruch ekumeniczny?
[21:02] <szymekC>: Jest szukaniem jedności miedzy chrześcijanami
[21:02] <tgi>: to ja na początek podam przykład z życia dobrze ?
[21:02] <kluseczka>: markowanie ,ze chcemy jedności czyli jednej religii
[21:02] <kluseczka>: podczas gdy tak naprawdę wszyscy chcą hegemonii
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: a skąd w ogóle bierze się idea ekumenii - jedności?
[21:02] <szymekC>: Chcemy jednego celu
[21:02] <tgi>: w mieście Wisła oprócz Protestantów są też i Katolicy
[21:03] <tgi>: co jakiś czas odprawiają nabożeństwa ekumeniczne
[21:03] <tgi>: raz u jednych, raz u drugich
[21:03] <langusta_>: Jezus ustanowił 1 K-ł , poza tym... "spraw aby byli jedno"
[21:03] <tgi>: i skupiają się na tym, co ich łączy a nie na tym, co dzieli
[21:03] <szymekC>: Idea zaczyna się od Chrystusa
[21:03] <bejot>: z tego ze w jedności siłą? albo z pragnienia żeby szukać tego co łączy a nie co dzieli..
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: właśnie. W Modlitwie Arcykapłańskiej Jezusa wyrażone jest pragnienie jedności. a na czym oparte?
[21:04] <bejot>: ze wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga?
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: no to też, ale to już konsekwencja wyznawanej prawdy. Jakiej?
[21:05] <tgi>: takiej, że jest jeden Bóg
[21:05] <langusta_>: jedności Jezusa z Ojcem
[21:05] <szymekC>: -w jeden powszechny i apostolski kościół
[21:05] <milosz>: "jeden Bóg, wszystkim"
[21:05] <langusta_>: "jak Ty we Mnie, a Ja w Tobie"
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: owszem Jeden Jedyny Bóg, ale w Trójcy Osób. a między Osobami Boskimi zasadą jest Jedność w Miłości
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: i w Trójcy Przenajświętszej mamy Źródło jednania
[21:06] <martyna1804>: w Ewangelii Jana jest chyba takie cos żeby rozproszone dzieci zgromadzić w jedno..
[21:08] <martyna1804>: jeszcze J17,20-26
[21:08] <langusta_>: "aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał" J17,22
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: i z jedności w Bogu Samym wynika Jezusowe pragnienie aby ci, którzy wyznają wiarę w Trójedynego Boga stanowili jedno
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: no dobrze. A czy takie pragnienie da się praktycznie zrealizować?
[21:09] <tgi>: da się
[21:09] <szymekC>: Nie do końca
[21:09] <langusta_>: tego nie wie nikt, należy dążyć, a efekty...zna jeden Bóg
[21:09] <milosz>: " nie pamiętam dokładnie : "jedno Słowo, jedno ciało, jeden Bóg, wszystkim" jak to brzmiało dokładnie?
[21:09] <tgi>: ale to zależy od ludzi
[21:09] <tgi>: od każdego z osobna
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: a co wobec tego mamy robić by tę jedność wprowadzać?
[21:10] <langusta_>: modlitwa, dialog..
[21:10] <tgi>: szukać dialogu
[21:10] <szymekC>: Miłować
[21:10] <martyna1804>: na początek nie pogłębiać podziałów
[21:10] <tgi>: tego, co łączy
[21:10] <martyna1804>: nie iść w zaparte, żeby postawić na swoim
[21:10] <tgi>: a łączy wiara w Trójcę Świętą
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: dialog... Ale by prowadzić dialog, trzeba na prawdę porządnie znać się nawzajem
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: najpierw trzeba znać swoje własne wyznanie...
[21:11] <martyna1804>: czytałam w jednej fajnej książce, może se przypomnę jej tytuł, tak właśnie było o Ekumenizmie
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: żeby nie "sprzedawać" własnej Prawdy
[21:11] <milosz>: własnej Prawdy ...? to jest ich kilka?
[21:12] <szymekC>: są duże rozbieżności , np. eucharystia
[21:13] <bejot>: a jak ekumenizm połączyć z pewnym szowinizmem i wyznawaniem, ze nasze wyznanie, to jedyne pełne, najlepsze?
[21:13] <milosz>: bj: to pojemne pojecie jak wiesz:)
[21:13] <martyna1804>: już wiem "Powracające pytania" i tam chodziło dokładnie nie pamiętam, ale o to ze najpierw trzeba zgłębić to co swoje, potem poznać co mówi inni, potem jakoś to zanalizować, szukać rozwiązań, jakoś to omawiać itd.
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: dużo się mówi przy okazji mowy o jedności, nt. "rozumienia innych", "nie pogłębiania podziałów".... sądzę że tu zalecana byłaby daleko idąca ostrożność, bo zbyt często dziś te wyrażenia są fałszywie rozumiane
[21:14] <ola61>: jak kochamy ludzi to wszystkich
[21:14] <szymekC>: Zależy jak rozumiemy ekumenizm
[21:14] <szymekC>: z różnych stron
[21:14] <milosz>: no chyba to pojecie jest jednoznacznie zdefiniowane Szymek?
[21:14] <ola61>: bez względu na wyznanie
[21:14] <szymekC>: Chyba nie
[21:14] <langusta_>: ks. jak rozmawiać nie zdradzając wyznawanych przez siebie wartości? to jest w ogóle możliwe? (takie spotkanie)
[21:14] <ksiadz_na_czacie11>: Bejot postawiła ważny problem. Zatrzymajmy się chwilę nad tym... jak nie rezygnować z własnego wyznania a jednocześnie służyć jedności?
[21:15] <martyna1804>: landzi a czemu nie zdradzając ?
[21:15] <ola61>: nie tylko katolicy są na świecie, jestem chrześcjanka i katoliczka i jestem człowiekiem
[21:15] <martyna1804>: ja uważam ze każdy powinien iść z tym co reprezentuje a nie specjalnie cos ukrywać
[21:15] <langusta_>: martyna. Bo są prawdziwe
[21:15] <szymekC>: Naprowadzać inne kościoły poza katolickim na prawdę
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: sądzę że problem tkwi tu w człowieku samym. nikogo nie powinno drażnić ani dziwić że ktoś mówi o swojej Prawdzie jako o jedynej
[21:15] <szymekC>: Tak mówi KK
[21:15] <bejot>: Szymek, a może uznać, ze wielość ubogaca?
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: problem w otwarciu się na drugiego
[21:16] <bejot>: ze wyznajemy Jednego Boga, choć różnymi drogami.. i ze możemy się wzajemnie od siebie uczyć?
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: przy jednoczesnym nie zamilczaniu Prawdy
[21:16] <szymekC>: Ale prawda jest w KK
[21:16] <langusta_>: bj. a osoba Maryi?
[21:16] <szymekC>: Eucharystia
[21:17] <szymekC>: następny problem
[21:17] <ola61>: my chrześcijanie wiemy jedno inni drugie
[21:17] <langusta_>: możemy szukać tego co łączy, ale jak "rozwiązać" to, co dzieli, bez zdrady Prawdy ?
[21:17] <bejot>: nie mam problemu.. zostawiam wolność.. ja wyznaje tak.. ktoś inny inaczej.. - czy żeby kogoś uznać przyjaciele trzeba mieć z nim identyczny pogląd na wszystkie sprawy?
[21:17] <ksiadz_na_czacie11>: problemy teologiczne lepiej zostawiać fachowcom do omawiania. My raczej skupmy się na tym od strony ludzkiej :)
[21:18] <szymekC>: a fachowcy to zwierzęta ???
[21:18] <martyna1804>: przecież chrześcijanie się tak nazywają bo łączy je osoba Chrystusa, wiec na Nim samym trzeba się najbardziej skupiać
[21:18] <langusta_>: ks. a uważasz że większy problem mają szaraki czy teologowie ?
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: co ja, jako człowiek - chrześcijanin - katolik, mogę zrobić dla budowania jedności?
[21:18] <baranek>: szanować wierzenia innych
[21:18] <bejot>: przecież wystarczy elementarny szacunek dla różnić poglądowych... a budowanie jedności na gruncie ludzkim..
[21:18] <ola61>: przecież nie my nie o nas kochajmy ludzi
[21:19] <szymekC>: Ale trzeba pamiętać że protestanci są w błędzie
[21:19] <ksiadz_na_czacie11>: a zatem mamy pierwszy postulat: SZANOWAĆ DRUGIEGO
[21:19] <ola61>: i to właśnie miłość, zrozumienie to jest takie trudne dla ludzi XXI w.
[21:19] <bejot>: Szymek i po co Ci to? Żeby czuć się lepszym?
[21:19] <martyna1804>: myślę ze z ta jednością nie jest tak złe, ja znam mnóstwo protestantów, nawet bardzo blisko, i jakoś nie widzę żeby w życiu różnili się od nas, robią to samo, maja te same wartości
[21:19] <baranek>: czytałam książkę o rodzinie Żydów ukrywanych przez Polaków służących Niemcom- ci Polacy sami pamiętali o żydowskich świętach i przynosili im potrzebne rzeczy
[21:19] <zwyczajna>: szanować nie oznaczać sprzedawać prawdy
[21:19] <baranek>: zaprosili ich także na Wigilię- i Żydzi śpiewali kolędy
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: tzn. Również wykazać szacunek wobec ich sposobu wierzenia, pojmowania. co nie znaczy rezygnowania z własnej Prawdy
[21:20] <baranek>: jakoś im ta odrębność nie przeszkadzała w zwykłej pomocy człowiekowi
[21:20] <ola61>: tak baranek moja koleżanka służyła u żydów, żydówka w szabat nie zapaliła zapałki, wolała moja koleżankę, to jest wiara
[21:20] <szymekC>: Ale jak ktoś jest w błędzie to trzeba go na prawdę naprowadzać
[21:20] <szymekC>: i to jest troska
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: no dobrze. A co jeszcze mogę zrobić by włączyć się w budowanie jedności?
[21:21] <szymekC>: modlić się o nią
[21:21] <bejot>: myślę ze najlepsza idea ekumenizmu jest poznać dogłębnie swoja religie.. - to da świadomość siebie.. i pokorę.. wtedy wielość będzie bogactwem a nie zagrożeniem
[21:21] <langusta_>: martyna. O właśnie, nikt nie sprzecza się o potrzebie świadczenia, ale wielu zastanawia się jak!
[21:21] <szymekC>: Ja uważam że źle pojmujemy ekumenizm dalej
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: hasło tegorocznego tygodnia to: Wy jesteście tego świadkami (Łk 24,48)
[21:22] <ksiadz_na_czacie11>: a skoro tak, to trzeba znać by świadczyć
[21:22] <martyna1804>: myślę ze jeśli ktoś uzna nasza odrębność to nie będzie miał żadnych obiekcji to naszego sposobu kultywowania, to ze ja np. się modle nie może być dla nikogo powodem do obrazy czy tym podobne.
[21:22] <ksiadz_na_czacie11>: zatem drugi postulat to: ZNAJOMOŚĆ i wynikające z tego ŚWIADECTWO
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: a spróbujmy może przyjrzeć się krótko hasłom na poszczególne dni tygodnia... Czy ktoś je zna?
[21:23] <martyna1804>: nasz ks. uważa ze podstawa jest znać własna religie, bo wielu szuka gdzie indziej, niektórzy nawet maja takie cos ze wszędzie tylko nie u siebie, inne-lepsze, a to guzik prawda, bo jak się nie zna to się nie wie i nie docenia
[21:23] <langusta_>: Dzień l: Świadczyć przez sławienie życia; Dzień 2: Świadczyć przez wymianę doświadczeń; Dzień 3: Świadczyć przez czujność; Dzień 4: Świadczyć przez przeżywanie dziedzictwa wiary; Dzień 5: Świadczyć przez cierpienie; Dzień 6: Świadczyć przez wierność Pismu; Dzień 7: Świadczyć przez nadzieję i ufność; Dzień 8: Świadczyć przez gościnność.
[21:24] <szymekC>: Ekumenizm ma być tylko przystankiem do jedności
[21:24] <milosz>: langusta dzień 8?
[21:24] <ksiadz_na_czacie11>: to krótko je spróbujmy omówić... To pierwsze: "świadectwo przez sławienie życia".... O co tu chodzi?
[21:24] <szymekC>: bo prawda jest w Katolickim Kościele
[21:24] <Martunia_>: właśnie dużo osób szuka, nie znając dobrze swojej religii, albo w ogóle nie znając
[21:25] <martyna1804>: z tym życiem to może być tak ze skoro Bóg jest jego dawca, to mamy razem wspierać się np. w obronie życia
[21:25] <Martunia_>: a raczej zbliżać ich do Boga;)
[21:25] <langusta_>: miłosz: 18-25 stycznia (8dni)
[21:25] <ksiadz_na_czacie11>: no właśnie Martyna. o to idzie
[21:25] <ola61>: nie to ma być nasze świadectwo
[21:26] <ola61>: nasza lojalność wobec człowieka i wiara wobec Boga
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: czyli dawać świadectwo wartości życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, jako daru Bożego
[21:26] <ola61>: tym możemy zaświadczyć
[21:26] <martyna1804>: tak:)
[21:26] <ola61>: tak
[21:26] <ola61>: miłość życia
[21:27] <martyna1804>: tym samym rodziny tez
[21:27] <ksiadz_na_czacie11>: o drugim już nieco było ;) "wymiana doświadczeń"... ale spróbujmy jeszcze coś tu pokazać. Mianowicie że mamy się wymieniać doświadczeniami życia z wiary
[21:27] <ola61>: a to jest unicestwienie
[21:27] <bejot>: a z pustego to i Salomon ma trudności...
[21:28] <ksiadz_na_czacie11>: ale żeby się wymieniać doświadczeniem wiary, to trzeba wiarą żyć
[21:28] <martyna1804>: jeśli chodzi o doświadczenie to po pierwsze ważne jest nawiązanie kontaktu i nie unikanie kontaktów, opanowanie leku który się może rodzic przed niezrozumieniem czy po prostu innością
[21:28] <ola61>: tak trzeba wiary i pokory
[21:28] <langusta_>: świadectwo opiera się na relacji
[21:28] <ksiadz_na_czacie11>: a zatem mamy głębiej złożony postulat: ŻYCIE WIARĄ
[21:29] <Martunia_>: nie możemy się bać wyznawać wiara i mówić kiedy z czymś się nie zgadzamy.
[21:29] <martyna1804>: są różne etapy życia, różne zadania kiedy można cos razem zrobić, właśnie na zasadzie wymiany doświadczeń, może tez chodzić o głębsze poznanie i wnikniecie w to co ktoś chce nam pokazać
[21:29] <ksiadz_na_czacie11>: "Świadczyć przez czujność"... A tu o co idzie?
[21:29] <langusta_>: wyczulenie na potrzeby chwili, innych..
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: bo jak dla mnie to tu brzmi echo pewnych słów: "Czuwać to znaczy być człowiekiem sumienia"
[21:30] <martyna1804>: o czujność może chodzić o dostrzeganie znaków czasu , ale tez o to by przypadkiem nie zaprzepaścić tego co udało się osiągnąć, by nie wynikło w to wszystko jakieś niezrozumienie, by nie rodziły się kolejne konflikty

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie