Koniec świata , miód i nieuczciwy zarządca...

[20:28] <Didymos>: chcielibyście, by za Waszego życia był koniec świata?
[20:28] <Hinduska>: ja nie
[20:28] <zielona_mrowka>: tak! :D
[20:28] <langusta_>: tak
[20:28] <zielona_mrowka>: (jest nas coraz więcej :D)
[20:28] <Hinduska>: to ja poproszę śmierć naturalną bez strachu
[20:29] <Didymos>: bo ja się właśnie zastanawiam... hmmm.... bo z jednej strony przecież Pan przyjdzie po nas:) ale z drugiej.... same opisy Pisma Świętego sugerują dość przerażające rzeczy
[20:29] <Hinduska>: dlatego poproszę bez zbytniego strachu
[20:30] <opik2>: Hinduska- a jest możliwa śmierć bez strachu?
[20:30] <zielona_mrowka>: już i tak jest wystarczająco przerażająco na świecie, bez różnicy, a tak w nagrodę zobaczysz Pana w chwale, już za życia tutaj
[20:30] <Hinduska>: dla mnie koniec świata zawsze jest u dentysty :D:D:D
[20:30] <Hinduska>: opik - możliwa
[20:30] <Didymos>: a to prawda, że strach patrzeć na to, co ludziska wyprawiają już teraz
[20:31] <opik2>: a z drugiej strony pojęcie :"za naszego życia..." wszak potem też będziemy żyli, wiec też będzie to za "naszego życia"
[20:31] <Didymos>: chyba jednak więc dołączę do tych, co odpowiedzieli na "tak" :)
[20:31] <zielona_mrowka>: ale za "życia tutaj" :P
[20:31] <langusta_>: Didymos. witaj w klubie :)
[20:31] <zielona_mrowka>: no to już trio :P
[20:31] <Didymos>: masz rację Op2, chodziło mi o to życie doczesne
[20:32] <Didymos>: a reszta się waha ;)
[20:32] <opik2>: Didymos- wychodzi na to że ci, którzy przeżyją te straszne opisy, będą mieć nerwy ze stali;)
[20:32] <Hinduska>: albo pełne...
[20:33] <zielona_mrowka>: .
[20:33] <opik2>: Didymos- ciekawe, czy kiedy "gwiazdy z nieba spadać będą", to naukowcy będą dyskutować nad tym, czy to gwiazda, czy meteoryt, czy ufo?
[20:34] <Didymos>: nie sądzę Op2, by mieli na to czas ;)
[20:34] <zielona_mrowka>: opik, jakby tak naprawdę z nieba spadła gwiazda na ziemię, to już by tej ziemi nie bylo :P
[20:34] <Hinduska>: e tam.,... na stronkę główną wiary zdążą wstawić info
[20:35] <opik2>: Mrówka- i wtedy nie byłoby jak w opisie, że odbędzie się sąd nad żywymi i umarłymi
[20:36] <Didymos>: Opik., Pan Bóg sobie poradzi
[20:36] <opik2>: Didymos-no jasne,:)
[20:37] <Didymos>: my czasami za dużo wątpliwości wysuwamy :) jakbyśmy nie dowierzali we Wszechmoc
[20:37] <opik2>: Didymos- a bo to ta nasza natura ...widzę coś, a nie wierzę temu, co widzę;)
[20:38] <Didymos>: dokładnie Opiku, dokładnie....
[20:39] <langusta_>: a u Faustyny pisze: „nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany znak na niebie taki: Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite
[20:39] <langusta_>: Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym”-
[20:39] <langusta_>: -zeszyt 1 przypis 83
[20:39] <langusta_>: ciekawe;)
[20:40] <opik2>: "wielki znak na niebie"...
[20:40] <Didymos>: ja bym nie wypatrywał znaków, a raczej skupiał się na słowach Pana: "czuwajcie..."
[20:41] <Didymos>: "dzień ten przyjdzie jak złodziej..."
[20:41] <opik2>: Didymos- właśnie...szukamy znaków, jakichś konkretnych dowodów na potwierdzenie lub zaprzeczenie, a owo „czuwanie” idzie obok...
[20:41] <karolina1x>: Did, ale wiesz ...ludzie lubią zajmować się znakami, tym co nieodgadnione, potem wymyślają horoskopy, przepowiednie, itd
[20:42] <karolina1x>: właściwie, to wiedzą lepiej niż Bóg ;)
[20:42] <Didymos>: właśnie dlatego unikam zajmowania się takimi rzeczami, wolę Żywe Słowo
[20:45] <Didymos>: cisza? [mina]
[20:45] <opik2>: karolina- horoskopy, wróżki, itd. ...Nostradamus ważniejszy od Słowa...jakiś tak pokręcony człowiek się zrobił...a może zawsze taki był?
[20:45] <karolina1x>: chyba zawsze
[20:45] <opik2>: Didymos- przerażenie widać na twarzach;) bladość nieuniknionego ;)
[20:46] <Didymos>: :)
[20:46] <karolina1x>: Did, no ale co jeśli taki Nostradamus faktycznie miał wizje?
[20:46] <Didymos>: się boją:) ale przecież ludzie lubią się bać
[20:46] <Didymos>: Karolina, zajmijmy się słowem Pana raczej
[20:47] <karolina1x>: Did ok...a teraz jest tematyk?
[20:47] <Didymos>: tematyk poza tematykiem
[20:47] <karolina1x>: jak nie, to mogę zapytać?
[20:47] <opik2>: karolino- wizjonerów w historii było wielu, ale nikt nie dawał życia
[20:47] <karolina1x>: no, chyba, że są ustalone pytania
[20:47] <karolina1x>: ;)
[20:48] <karolina1x>: opik, ja rozumiem... tylko interesuje mnie, czy to mogło pochodzić od Boga
[20:48] <karolina1x>: no, a jak coś widział....
[20:49] <opik2>: karolino- i jak myślisz?
[20:49] <karolina1x>: to tak, jak sny prorocze....też były
[20:49] <karolina1x>: opik, co do przepowiedni, to nie wiem i nie czytam ich
[20:49] <Didymos>: a jeżeli nawet pochodziło (choć nie wierzę w to), to co z tego? mamy słowo Pańskie i temu winniśmy ufać
[20:50] <karolina1x>: uparciuch z Ciebie, Did.....ok, to napisz: ja nie wierzę, że od Boga”...a ja wiem, w co mam wierzyć
[20:51] <Didymos>: napisałem:) ale mogę też powtórzyć: nie wierzę w to, aby te wizje pochodziły od Boga
[20:52] <karolina1x>: no i teraz odpowiedź jest ładna
[20:52] <karolina1x>: tylko mnie zawsze zastanawiało to
[20:52] <karolina1x>: ludzie czytali i zawsze wiedzieli, co się niby ma wydarzyć
[20:52] <Didymos>: mnie nie zastanawia, odrzucam z punktu
[20:52] <karolina1x>: ile już wojen miało być
[20:54] <karolina1x>: no, ja Did też, nawet tego dla zasady nie czytam... tylko zawsze tyle szumu koło tego jest
[20:54] <Didymos>: właśnie Karolina. Marketing ;)
[20:54] <opik2>: karolino- ale w Biblii też jasno napisane, że zanim się wszystko wypełni, będzie to i tamto- wojny, trzęsienia ziemi, kataklizmy...a jakoś łatwiej przychodzi słuchać
[20:54] <kaszmira>: Nostradamusa, to tak jakby horoskopy sobie poczytać
[20:54] <karolina1x>: nawet zdarzyło się, że wojną straszyła dzieci w klasie mojej córki nauczycielka
[20:54] <Didymos>: i to mnie, m.in. odstręcza od tego
[20:54] <karolina1x>: :'(
[20:55] <zielona_mrowka>: tam te jego przepowiednie, to są na takim poziomie ogólności, że wszystko mogą znaczyć :P
[20:55] <karolina1x>: Did, a sny?
[20:55] <opik2>: Mrówka- Cyganka też prawdę powie ;)
[20:55] <karolina1x>: przecież były sny prorocze
[20:55] <kluseczka>: zielona, poniekąd masz rację
[20:55] <zielona_mrowka>: opik, no właśnie na takiej samej zasadzie to działa
[20:55] <karolina1x>: a podobno w sny nie można wierzyć
[20:55] <karolina1x>: czy nie powinno się
[20:56] <kaszmira>: prorocze sny mieli tylko szczególni ludzie
[20:56] <karolina1x>: Cygankom też nie daję ręki
[20:56] <karolina1x>: jeszcze by mi pierścionek ukradły
[20:56] <karolina1x>: :D
[20:56] <Didymos>: nie powinno się przywiązywać wagi. choć oczywiście możliwe, ale Pan Bóg raczej się posługuje zwyczajnymi środkami i przez nie przemawia. jedynie my szukamy nadzwyczajności
[20:57] <langusta_>: Pan Bóg posługiwał się też i snami ;)
[20:57] <kluseczka>: właśnie czytam sobie ,,Egzorcystę" ...też się nie powinno?
[20:57] <karolina1x>: no, a jeśli coś się wyśni...to co?
[20:57] <Didymos>: to nico :D najlepiej nie ufać zbytnio snom
[20:58] <kaszmira>: to nic, często sny są projekcją , przewidywaniem czegoś na zasadzie prawdopodobieństwa
[20:58] <karolina1x>: hehehe, Did tu to się nie zgodzę....a przynajmniej nie do końca
[20:58] <kaszmira>: jeśli jeździsz bez biletu i to Cię stresuje masz 80% szans , że CI się to [przyśni , a jak Cię złapią, to nie jest przepowiednia, tylko konsekwencja :D
[20:59] <karolina1x>: no bo skąd masz pewność, że Twój sen nie mówi o czymś, że Bóg nie chce Ci czegoś przez sen powiedzieć? Zaniedbywanie natchnień też jest grzechem
[20:59] <kaszmira>: karolina1, co to za nowy grzech??
[20:59] <karolina1x>: kaszmira z kosmosu
[21:00] <karolina1x>: >:D
[21:00] <kaszmira>: no właśnie
[21:00] <kaszmira>: nie ma takiego grzechu
[21:00] <Didymos>: Kaszmira, nie masz racji. Zaniedbanie dobra jest grzechem
[21:00] <kaszmira>: ale nie natchnienia
[21:00] <karolina1x>: :) Did
[21:00] <karolina1x>: no
[21:01] <kaszmira>: a skąd wiesz, od czego to natchnienie pochodzi ?
[21:01] <Didymos>: natchnienie jest dobrem, pochodzące od Boga, więc.... jest
[21:01] <karolina1x>: no, o tym właśnie kaszmira rozmawiamy
[21:01] <kaszmira>: można mieć natchnienie do różnych rzeczy, do zła też
[21:01] <kaszmira>: istnieje coś takiego jak rozeznanie
[21:01] <kaszmira>: gdyby tego nie było, to i rozeznania by nie było
[21:02] <karolina1x>: wydaje mi się, że takie od Boga daje poczucie pokoju w sercu
[21:02] <wladek>: kaszmira... wtedy to jest ... pożądanie ;)
[21:02] <Didymos>: Karolina, w szukaniu woli Bożej jest taka zasada, która mówi, że najpierw się szuka w tych najprostszych sprawach, bez bawienia się w nadzwyczajności
[21:02] <kaszmira>: zło często przybiera pozór dobra
[21:02] <karolina1x>: Did racja ....też uważam, że bez przegięć
[21:02] <kaszmira>: i nie mów mi, że nie mam racji, dopóki nie udowodnisz
[21:03] <karolina1x>: ale.....wiesz, ci wszyscy święci- co by było, gdyby Faustynie nie uwierzył spowiednik?
[21:04] <Didymos>: Kaszmira, mówiliśmy o natchnieniu od Boga (a nie o natchnieniach w ogóle). zaniedbywanie natchnień Bożych jest zaniedbywaniem dobra, a w związku z tym grzechem
[21:04] <kaszmira>: to by było, co by miało być. PB i z tym by sobie poradził
[21:04] <kaszmira>: 20.59 wpis karoliny, nie ma mowy o natchnieniu od Boga, jeno w ogóle
[21:05] <zielona_mrowka>: karolina, uwierzył chyba dopiero ostatni ;)
[21:05] <Didymos>: a "PB" to zapewne jakaś tajna organizacja.... np. "Polskie Banki"[mina]
[21:05] <zielona_mrowka>: czy może ten "któryś", bo on chyba ostatnim nie był ;)
[21:05] <karolina1x>: często można dostać książki o tematyce religijnej. Kiedyś kupiłam „Każda chwila, to miłość” - rozmowa siostry zakonnej z Jezusem. Jestem pod wrażeniem słów miłości
[21:05] <karolina1x>: jej też ktoś uwierzył
[21:06] <kaszmira>: jeśli chcesz, to czytaj w ten sposób
[21:06] <karolina1x>: kaszmira, nie szukaj dziury w całym
[21:06] <kaszmira>: a mogę w połowie?
[21:06] <Didymos>: Karolina. owszem, ale to wszystko są objawienia prywatne. czasami tak naiwne, że aż głowa boli:)
[21:07] <karolina1x>: czemu naiwne?
[21:07] <karolina1x>: myślisz, że Bóg nie mógł z nimi rozmawiać?
[21:07] <Didymos>: bo słodkie że aż mdli
[21:07] <karolina1x>: hmmm..
[21:07] <zielona_mrowka>: ee tam Didymos, nie dla Ciebie po prostu :P
[21:07] <Didymos>: nie, tak nie myślę. napisałem: czasami
[21:08] <karolina1x>: no nie wiem , ja jak czytam tę książkę, to podoba mi się ta słodycz:)
[21:08] <zielona_mrowka>: Skoro są siostrunie, które takie rzeczy produkują, to też na pewno są osoby, do których ten przesłodki styl trafia :/

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie

Forum: ostatnio poruszane wątki