Spotkania z filatelistyką: Kryptofilatelistyka

Ni pies, ni wydra? A może jednak przyszłość filatelistyki? Podywagujmy…

A chyba jest nad czym. Zwłaszcza po niedawnej aferze Zondacrypto, gdy zaufanie do wszystkiego tego co cyfrowe, wirtualne, znowu mocno opadło. Ludzie - chyba słusznie - mają coraz większe wątpliwości. Tymczasem w filatelistycznym świecie…

No właśnie. Tam nie brak przecież entuzjastów, wszystkiego tego, co łączy się „krypto”. Mamy już nawet Społeczność Polskiego Kryptoznaczka oraz Polski Związek Kryptofilatelistów. A i Poczta Polska regularnie wydaje w ostatnich latach jakieś kryptowalory. Np. kryptoznaczek emisji "W przestworzach" z 2024 roku, ukazujący surrealistyczne balony namalowane przez Andrzeja Gosika – wybitnego twórcę tradycyjnych polskich znaczków pocztowych.

Jak zapewnia Poczta Polska:

Polski Kryptoznaczek składa się z tradycyjnego znaczka pocztowego i powiązanego z nim cyfrowego odpowiednika. Odpowiednik stanowi token NFT reprezentowany przez obraz (plik graficzny lub multimedialny), który można zbierać, wymieniać i sprzedawać. Natomiast znaczek tradycyjny to walor kolekcjonerski, który może posłużyć do opłaty za doręczenie listu lub kartki pocztowej... 

Tyle dobrze, że dostajemy jeszcze tradycyjny znaczek w komplecie, bo zbierać same tokeny, klucze, certyfikaty, czy pliki .jpg to przecie żadna frajda. A może się mylę? No i ta cena. Za zwykły znaczek zapłacimy w tym przypadku 3,90 zł. Za jego cyfrowy (krypto?)odpowiednik 18,50 zł. Jest różnica, prawda?

Oczywiście, gdzieś w tle mamy też kwestię przyszłości filatelistyki. Znaczków pocztowych praktycznie się już nie używa. Jeśli dostajemy coś pocztą, to zwykle albo „kurierem”, albo z pieczątką/nalepką o treści: opłata pobrana. Jakiś czas temu miałem nawet problem na poczcie z wysłaniem niewielkiej paczki „znaczkami”. Panienka z okienka nie miała po prostu pojęcia ile by to miało kosztować…

Zdziwił mnie też nowy katalog, który ni stąd, ni zowąd, pojawił się w mojej skrzynce mailowej i sam zaczął zbierać listy (maile?) polecone. Jakiś czas temu było ich tam 8? 9? Gdy zajrzałem przed chwilą – już tylko 3. Nic z nimi nie robiłem, niczego nie usuwałem – robi się samo. Bot z algorytmem pozdrawiają.

Cóż, witamy w nowym, cyfrowym świecie! Tylko czy to aby na pewno świat, w którym chcemy 24 godziny na dobę „żyć”, a nawet kolekcjonować znaczki pocztowe?

Póki co dziękuję za taką możliwość, ale nie skorzystam. A Państwo?

*

Tekst z cyklu Spotkania z filatelistyką

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Rozpocznij korzystanie